W miniony poniedziałek przed północą policjanci odebrali zgłoszenie o palącym się renault koleos. Do zdarzenia doszło przy jednym z budynków. Po zakończonej przez strażaków akcji gaśniczej dalej sprawą zajęli policjanci. Funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo śledczej wykonali oględziny, policyjny technik zabezpieczył ślady oraz sporządził dokumentację fotograficzną. W czynnościach brał udział także biegły sądowy z zakresu pożarnictwa, który ustalił, że doszło do podpalenia samochodu. Nad sprawą od początku pracowali także kryminalni z gdańskiej komendy miejskiej, którzy zdobyli i sprawdzili wiele informacji. Policjanci rozmawiali z osobami, które mogły mieć informacje na temat sprawcy zdarzenia, sprawdzili też zabezpieczony monitoring. Dzięki szczegółowej analizie wszystkich informacji oraz bardzo dobremu rozpoznaniu policjanci ustalili tożsamość podpalacza, a także jego adres.

Wczoraj rano kryminalni z gdańskiej komendy miejskiej weszli do jednego z mieszkań na terenie Górek Zachodnich i zatrzymali na miejscu 36-letniego mieszkańca Gdańska. Dodatkowo podczas kontroli ujawnili i zabezpieczyli ubrania, które miał na sobie w chwili popełnienia przestępstwa. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut zniszczenia mienia o wartości prawie 50 tys. zł.
Za zniszczenie mienia grozi kara 5 lat pozbawienia wolności.

Za zniszczenie mienia grozi kara 5 lat pozbawienia wolności.