SM Gdańsk: Mógł spaść komuś na głowę

Duży konar wisiał nad chodnikiem. Był złamany, podtrzymywało go jedynie kilka mniejszych gałęzi. W każdej chwili mógł spaść. O zagrożeniu poinformował strażników miejskich jeden z mieszkańców. Mundurowi poprosili o pomoc straż pożarną.

Poniedziałek, 22 października. Do straży wpłynęła informacja o konarze wiszącym nad chodnikiem przy ulicy Starogardzkiej. Gruba gałąź mogła w każdej chwili spaść na przechodniów. Na miejsce pojechał patrol z Referatu VI.

Na wysokości około 6 metrów nad chodnikiem dostrzegliśmy odłamany, suchy konar, który zawisł na gałęziach drzewa. Miał kilka metrów długości. Mógł w każdej chwili spaść i zrobić komuś krzywdę. Za pośrednictwem Stanowiska Kierowania wezwaliśmy straż pożarną mówi inspektor Sławomir Jendrzejewski.

Po kilku minutach na miejscu byli już strażacy. Oprócz grubego konara, zdjęli z drzewa jeszcze dwie mniejsze złamane gałęzie.

Straż Miejska Gdańsk, strazmiejska.gda.pl/, strazmiejska.gda.pl/blog/2018/10/24/mogl-spasc-komus-na-glowe/