SM Gdańsk: Co robi straż miejska podczas epidemii?
To pytanie słyszą dyżurni obsługujący numer alarmowy 986 i funkcjonariusze na ulicy. Pojawia się ono w wiadomościach od mieszkańców. Od początku kwietnia charakter naszej pracy bardzo się zmienił. Nadal jednak wszystko co robimy, podyktowane jest troską o zdrowie i dobro mieszkańców.
31 marca Wojewoda Pomorski wydał polecenie do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, na mocy którego zadania wszystkim strażom gminnym i miejskim wyznacza policja, pełniąc tym samym nadzór nad ich pracą. Dodatkowo zalecił, by zadania te dotyczyły wyłącznie działań związanych z weryfikacją wykonywania nakazów, zakazów i obowiązków związanych z zapobieganiem rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej COVID-19.
Jak obecnie wygląda nasza praca?
Ukierunkowana jest przede wszystkim na walkę z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Zgodnie z otrzymanymi dyspozycjami patrole straży miejskiej pojawiają się w miejscach chętnie odwiedzanych zarówno przez mieszkańców, jak i turystów. Są to przede wszystkim popularne ciągi piesze i parki w każdej części naszego miasta. Funkcjonariuszy spotkamy na Trakcie Królewskim i uliczkach Głównego Miasta, na terenie Pasa Nadmorskiego, w Parku Oliwskim i Oruńskim, ale też na przykład w Parku Kuźniczki, Chirona czy w okolicach Góry Gradowej. Strażnicy patrolują deptaki osiedlowe, okolice zbiorników retencyjnych, jak również rejony popularnych wśród mieszkańców placówek handlowych czy dworców.
Mundurowi zwracają przede wszystkim uwagę na przestrzeganie zasad bezpieczeństwa , a więc na to czy spacerowicze noszą maseczki, nie grupują się i zachowują odpowiedni dystans. Jeśli to konieczne, upominają osoby, które nie stosują się do nakazów sanitarnych. Tylko od początku maja strażnicy skontrolowali 4941 miejsc grupowania się i upomnieli 4936 osób. Do tej pory funkcjonariusze tylko kilka razy musieli sięgać po bloczek mandatowy. Należy jednak pamiętać, że taka możliwość istnieje. Za nieprzestrzeganie zasad związanych z zapobieganiem rozprzestrzeniania się koronawirusa strażnik miejski może wystawić mandat w wysokości do 500 zł.
Pomaga także monitoring wizyjny. Jego operatorzy zwracają szczególną uwagę na przechodniów, przede wszystkim pod kątem gromadzenia się, ale też zachowania bezpiecznej odległości oraz zasłaniania twarzy. Swoje obserwacje przekazują strażnikom i policjantom.
Stałym zadaniem funkcjonariuszy jest również zabezpieczenie kompleksu kontenerów mieszkalnych dla osób bezdomnych zagrożonych koronawirusem przy ulicy Zielonogórskiej. Patrol pilnuje ładu i porządku na terenie ośrodka oraz w jego sąsiedztwie. Dodatkowo, jeśli zachodzi taka potrzeba, mundurowi wspierają pracowników Zarządu Transportu Miejskiego przy weryfikacji ilości pasażerów w autobusach.
W czasie epidemii skupiamy się na nowych zadaniach, ale to nie znaczy, że zapomnieliśmy o dotychczasowych. Reagujemy zawsze, gdy jest zagrożone czyjeś życie lub zdrowie. Nadal priorytetowo traktujemy zgłoszenia dotyczące osób leżących, nietrzeźwych czy bezdomnych, które mogą potrzebować pomocy. Żaden strażnik nie przejdzie obojętnie wobec rażących przypadków nieprawidłowego parkowania, które utrudnia funkcjonowanie innych uczestników ruchu drogowego i zagraża ich bezpieczeństwu. Wiele spraw musi jednak poczekać, aż sytuacja się unormuje, a strażnicy będą mogli wrócić do swoich standardowych obowiązków. Mamy nadzieję, że nastąpi to już niebawem.
Straż Miejska Gdańsk, strazmiejska.gda.pl/, strazmiejska.gda.pl/aktualnosci/co-robi-straz-miejska-podczas-epidemii-koronawirusa,a,6402
Ostatnie Artykuły

45 milionów złotych dla szpitala im. Mikołaja Kopernika - powstanie nowoczesne centrum

Gdańsk szykuje niebieski finał, który połączy sport z rozmową o autyzmie

Gdańsk znów siada do stołu z NGO i szykuje plan współpracy na 2027 rok

Gdańsk nagrodził swoich najlepszych studentów – od Heidelbergu po miejskie laboratoria

Gdańskie Centrum Sztuki Współczesnej rusza bez zerwania z dawną energią

Jaśniejszy Gdańsk nie zwalnia i rozświetli kolejne ulice po dekadzie działania

OZON rusza na osiedla Gdańska – bezpłatnie zabierze groźne odpady

FETA wraca do Gdańska - teatr wyjdzie na ulice i pobiegnie w czasie

116 czekolad i słuchawki za 2000 zł - 37-latek wpadł we Wrzeszczu

Pod pretekstem alkoholu wciągnęli go do mieszkania i pobili do nieprzytomności

Niedźwiednik szykuje akcję, która sprząta las i otwiera trudną rozmowę

MOPR szuka ludzi do pomagania, a nie tylko do dobrych chęci

Madagaskar z Gdańska na wyciągnięcie ręki dzięki wiosennemu Dreamlinerowi

