Gdańszczanin w Bundeslidze - 18-letni Potulski błyszczy i rośnie jego wartość

Z Gdańska do Mainz przyszedł szybki awans, który zaskoczył nawet niemieckie media. Młody obrońca z Lechii zaczął tej jesieni grać w pierwszym zespole, strzelił gola Bayernowi i w kilku tygodniach zamienił się z anonimowego talentu w piłkarski towar wart miliony. W mieście, które go wychowało, mówi się o kolejnej nadziei, która potrafiła wykorzystać szansę za granicą.
- Z Gdańska do Mainz - jak wyglądała droga Potulskiego
- Akademia Lechii gratuluje - pochwały z Niemiec i skok wyceny
Z Gdańska do Mainz - jak wyglądała droga Potulskiego
Kacper Potulski urodził się w 2007 roku i piłkarskie kroki stawiał w Akademii Lechii Gdańsk. Do 2021 roku był w gdańskiej akademii, następnie trafił do juniorskich drużyn Legii Warszawa, by w sezonie 2023/24 przenieść się do Mainz i występować początkowo w zespole U-23. Kontrakt ma ważny do lata 2028.
Jesienią 2025 młody obrońca otrzymał szansę w pierwszej drużynie i wykorzystał ją na tyle efektownie, że stał się regularnie obecny w relacjach niemieckich mediów. Przejście do seniorskiego składu Mainz przebiegało stopniowo - najpierw wprowadzany był przez trenera Bo Henriksen, a potem nowy szkoleniowiec Urs Fischer uczynił go podstawowym środkowym obrońcą.
W skrócie najważniejsze fakty:
- debiut w pierwszej drużynie Mainz - 2 października w meczu Ligi Konferencji z Omonią Nikozja;
- debiut w 1. Bundeslidze - 30 listopada przeciwko SC Freiburg;
- gol w meczu ligowym przeciwko Bayernowi Monachium - 14 grudnia; spotkanie zakończyło się remisem 2:2;
- dotychczas rozegrane mecze w pierwszym zespole Mainz - 8 spotkań: 3 w Bundeslidze i 5 w Lidze Konferencji.
Potulski jest synem byłego koszykarza Trefla Sopot - Bartosza Potulskiego, co dodaje lokalnego kontekstu jego historii i podkreśla sportowe korzenie rodziny.
“Ten gol to spełnienie moich marzeń”
— powiedział Potulski po meczu, dodając, że po końcowym gwizdku jego telefon praktycznie eksplodował i że jest wdzięczny rodzinie oraz znajomym za wsparcie.
Akademia Lechii gratuluje - pochwały z Niemiec i skok wyceny
Za jego występami uważnie obserwujący Bundesliga i portale transferowe odnotowały szybki wzrost zainteresowania. Portal piłkarski Kicker określił go jako jedną z największych niespodzianek sezonu i zauważył, że Potulski znalazł się wśród najmłodszych strzelców Mainz w historii rozgrywek.
Wycena rynkowa potoczyła się szybko w górę - jeszcze pół roku temu portal Transfermarkt.de oceniał go na 200 tys. euro, a aktualizacja z 19 grudnia podnosi wartość do 2,5 mln euro.
Akademia Lechii nie kryła dumy i wystosowała gratulacje, przypominając, że Kacper zaczynał od naborów w ich strukturach i że wielu trenerów, którzy pracowali z nim przez lata, wciąż działa w akademii:
“Kacper swoją piłkarską przygodę rozpoczął od naborów w naszej Akademii, a co warto podkreślić — wielu trenerów, którzy mieli okazję pracować z nim na przestrzeni lat, wciąż jest częścią naszego zespołu szkoleniowego. … Kacper, gratulujemy i trzymamy kciuki za dalszy rozwój Twojej kariery! Powodzenia!”
Poza klubowym pędem za wynikami, Potulski gra też w reprezentacji młodzieżowej Polski - od występów w U-17, aż po debiut w kadrze U-21 we wrześniu tego roku przeciwko Macedonii Północnej.
Perspektywa i co to znaczy dla Gdańska Młody obrońca, który wyszedł z gdańskiej akademii, to sygnał, że lokalne szkolenie nadal potrafi wprowadzać zawodników na europejskie boiska. Dla rodziców i trenerów w Gdańsku to dowód, że droga przez akademię może prowadzić do szybkiego wejścia na wysokie ligi, a dla samego klubu — potencjalne wpływy transferowe i prestiż. Dla kibiców to natomiast przypomnienie, że warto śledzić ścieżki wychowanków - ich sukcesy odbijają się echem nie tylko w statystykach, ale i w narracji o mieście jako miejscu rozwijania talentów.
na podstawie: UM Gdańsk.
Autor: krystian

