Spotkanie kombatantów w Dolnej Bramie - opowieści o pojednaniu i pamięć, która łączy pokolenia

W Dolnej Bramie zebrały się osoby, dla których pamięć o wojnie to wciąż żywy obowiązek. Wśród nich były legendy gdańskiego środowiska kombatanckiego - mężczyźni bliscy wieku stu lat i starsi, a także przedstawiciele miasta, którzy przyszli złożyć życzenia i podziękowania. Atmosfera była równocześnie zadumana i pogodna - rozmowy schodziły od osobistych wspomnień do refleksji o współczesnych zagrożeniach. Gdańsk po raz kolejny podkreślił wagę kontaktów międzypokoleniowych i międzynarodowych wymian.
- W Gdańsku pamięć spotkała się z wdzięcznością
- Opowieści o pojednaniu i lekcje dla młodzieży
W Gdańsku pamięć spotkała się z wdzięcznością
Podczas dorocznego spotkania noworocznego w Dolnej Bramie pojawili się kombatanci oraz ich rodziny, a także przedstawiciele władz miejskich. Wśród gości znaleźli się Roman Rakowski - żołnierz Szarych Szeregów, mający 101 lat, oraz prof. Jerzy Grzywacz ps. Tapir - uczestnik powstania warszawskiego, 97 lat, który niedawno obchodził urodziny 6 stycznia. Z powodu problemów zdrowotnych nieobecny był por. Marian Drożdż - 104 lata. Obecność tych osób nadała spotkaniu wymiaru osobistego i historycznego zarazem.
Władze miasta reprezentowali Aleksandra Dulkiewicz, Monika Chabior i Agnieszka Owczarczak; spotkanie odwiedzili także radny Andrzej Kowalczys, przedstawiciele służb mundurowych oraz duchowieństwa. Wicedyrektor MIIWŚ Janusz Marszalec przypomniał, że takie chwile dają możliwość czerpania z doświadczenia starszych i porównywania ich postaw z wyzwaniami dziś.
“Wiele pracy wy i Państwa bliscy włożyliście w to, by Gdańsk się zmieniał” - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz, dziękując kombatantom za zaangażowanie.
Opowieści o pojednaniu i lekcje dla młodzieży
W trakcie rozmów prof. Jerzy Grzywacz przyznał, że jego nastawienie wobec Niemców po wojnie było pełne nienawiści, ale z czasem podjął pracę na rzecz porozumienia.
“Mimo tego, iż przeżyłem straszne rzeczy w okresie okupacji i przez to nienawidziłem Niemców, to po wojnie - myśląc o tym co było - zacząłem pracować nad porozumieniem polsko-niemieckim.”
Doprecyzował przy tym, że jego wykłady w Niemczech i wymiany młodzieżowe - m.in. z Norymbergii i wizyty w Bawarii - pokazały, jak daleko zaszła zmiana pokoleniowa. Po jego prezentacjach młodzi słuchacze pytali, czy opowiadane przez niego wydarzenia rzeczywiście miały miejsce, co dla niego było dowodem skuteczności takiej edukacji. Grzywacz wspomniał też o swoich corocznych spacerach z młodzieżą po Westerplatte.
Poruszono też temat współczesnych konfliktów. Prof. Jerzy Grzywacz skomentował sytuację na Ukrainie:
“Modlę się i zabiegam o pokój.”
Dodał, że to, co widzi na froncie, jest dla niego przerażające i że uważa Putina za zbrodniarza; jednocześnie zauważył, że problem ma też wymiar społeczny w Rosji.
Na spotkaniu podkreślano, że miasto konsekwentnie wspiera współpracę ze środowiskami kombatanckimi i promuje pamięć historyczną nie tylko wśród seniorów, lecz także wśród młodszych pokoleń.
Wartość dla mieszkańca wynika z tego, że takie wydarzenia to nie tylko symbolika: to okazja do udziału w otwartych rozmowach, poznania bezpośrednich świadków historii i korzystania z lokalnych programów edukacyjnych - zwłaszcza wymian międzynarodowych i spacerów historycznych organizowanych przez instytucje miejskie i MIIWŚ. Dla osób zainteresowanych historią i edukacją obywatelską spotkania w Dolnej Bramie są jednym z nielicznych miejsc, gdzie żywe wspomnienia przechodzą w dialog z młodzieżą, a miasto pokazuje, że pamięć idzie w parze z działaniem.
na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.
Autor: krystian

