Tramwaje Gdańska opowiadają historie - od kranówki po Sybillę

Kolorowe składy przemierzają ulice Gdańska jak ruchome bilboardy z lokalnymi historiami i zaproszeniami. Pięć oklejonych dortmundów przyciąga wzrok mieszkańców - od zachęty do picia kranówki, przez promocję sportu i teatru, aż po tramwaj Muzeum Gdańska celebrujący nagrodę Sybilla. To nie tylko grafika - to miejska narracja na 26,6 m pudle.
- Gdańsk na torach - pięć tramwajów z okolicznościowymi wizerunkami
- Twierdza Wisłoujście świętowana na tramwaju Muzeum Gdańska
- Kto decyduje o wizerunku tramwaju - komisja, Biuro Prezydenta i zasady
Gdańsk na torach - pięć tramwajów z okolicznościowymi wizerunkami
W tej chwili po torach jeździ pięć tramwajów w specjalnych okleinach, wszystkie to popularne dortmundy - Düwag N8C. Każdy ma inną rolę i komunikat:
- zachęca do picia gdańskiej kranówki;
- przypomina, że Gdańsk jest domem reprezentacji Polski kobiet w piłce nożnej;
- popularyzuje przemyślane zakupy;
- zaprasza na spektakl do Teatru Miniatura;
- promuje sukces Muzeum Gdańska za rewaloryzację Twierdzy Wisłoujście.
Oklejenia są zwykle tymczasowe - ich trwałość to najczęściej sześć miesięcy, maksymalnie rok. To znaczy, że konkretne grafiki warto wypatrywać teraz, bo za kilka miesięcy mogą zniknąć z miejskiej przestrzeni.
Twierdza Wisłoujście świętowana na tramwaju Muzeum Gdańska
Muzeum Gdańska zdecydowało się pokazać zdobycie Grand Prix konkursu Sybilla właśnie na tramwaju - projekt ma pomarańczową oprawę z sylwetką Twierdzy Wisłoujście i armatą. Jak podkreśla rzecznik muzeum, Andrzej Gierszewski:
“Postanowiliśmy pokazać ten projekt w przestrzeni miasta, także na gdańskich torach” - mówi Andrzej Gierszewski.
Dalej wyjaśnia, że nagroda Sybilla otwiera dla Gdańska nowe możliwości - miasto będzie gospodarzem gali konkursu w maju 2026 roku, a w twierdzy zaplanowano specjalne wydarzenia i niespodzianki dla mieszkańców. Tramwaj promujący ten projekt będzie widoczny na trasach jeszcze do czerwca 2026 roku.
Kto decyduje o wizerunku tramwaju - komisja, Biuro Prezydenta i zasady
O tym, co może pojawić się na bokach tramwaju, decyduje miejska Komisja ds. imion i wizerunków pojazdów gdańskiej komunikacji na wniosek instytucji lub organizacji. Jak tłumaczy Maria Bonisławska, specjalistka ds. marketingu w Gdańskich Autobusach i Tramwajach:
“W projekcie muszą zostać uwzględnione powierzchnie, na których umieszcza się obowiązkowe elementy oznakowania pojazdów wynikające z wymogów Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku, czyli piktogramy, logo organizatora transportu, numery taborowe” - wylicza Maria Bonisławska. Po uzyskaniu zgody GAiT udostępnia pojazd, a zewnętrzna firma okleja go w zajezdni w ciągu dwóch, trzech dni. Koszty projektu i realizacji ponosi inicjator. W praktyce oznacza to, że autobusowe bądź tramwajowe burty nie służą reklamom komercyjnym, lecz kampaniom edukacyjnym, kulturalnym i społecznym.
Historia takich realizacji sięga dawniej niż powołanie komisji w 2019 roku - od 2011 roku miasto wykorzystywało tramwaje do upamiętniania rocznic i wydarzeń: Heweliusz 2011, EURO siatkówki 2013, złoty tramwaj z okazji Hansa Memlinga w 2017, promocje związane z finałem Ligi Europy 2020/21, jubileusze uczelni i instytucji (m.in. PAN Biblioteka Gdańska 425 w 2021, 150-lecie tramwajów w 2023, akcje zdrowotne i tematyczne w 2024).
Mieszkaniec patrzy inaczej - praktyczne spojrzenie Dla osób korzystających na co dzień z komunikacji oznacza to kilka rzeczy: oklejony tramwaj to okazja do zdjęcia i rozmowy o mieście, ale też znak, że za kampanią stoi konkretna instytucja, która poniosła koszty realizacji. Jeśli konkretne wydarzenie ma dodatkowe aktywności (jak kalendarz meczów czy wystawy), informacje zwykle pojawiają się w komunikatach GAiT i Biura Miasta. Warto śledzić te źródła, by trafić na specjalne wydarzenia związane z tramwajami lub skorzystać z okazji, gdy miasta promuje coś wartościowego - na przykład zwiedzanie Twierdzy Wisłoujście po rewaloryzacji.
na podstawie: UM Gdańsk.
Autor: krystian

