Dziewięciolatek z Gdańska ułożył kostkę Rubika w 2,76 s – rekord świata

Na scenie zawodów GLS Big Cubes 2026 pojawił się moment, który wielu pamiętać będzie przez lata: młody Gdańszczanin przełamał barierę trzech sekund. W hali panował krótki, elektryczny szmer — potem wybuchła radość rodziny i ludzi śledzących wyniki. To nie tylko rekordowy czas, lecz historia o wychowaniu talentu w domowym otoczeniu i o tym, jak pasja może stać się wizytówką miasta.
- GLS Big Cubes 2026 – chwila, która zmieniła rekordy
- Rodzina, trening i spotkanie w urzędzie miasta Gdańska
GLS Big Cubes 2026 – chwila, która zmieniła rekordy
Podczas zawodów GLS Big Cubes 2026 dziewięcioletni Teodor Zajder ustanowił nowy światowy rekord w układaniu kostki Rubika 3×3×3 — oficjalny timer zatrzymał się na 2,76 s. Jak tłumaczy Biuro Rekordów, to właśnie czwarte podejście Teodora weszło do protokołu jako historyczny wynik.
Jego runda składała się z pięciu pomiarów; pełna rozkładówka wyglądała tak:
- 4,99 s
- 5,36 s
- 5,76 s
- 2,76 s
- 5,34 s
W oficjalnym systemie liczy się średnia z trzech środkowych czasów po odrzuceniu najlepszego i najgorszego rezultatu — w tym kontekście rekordowe przejście Teodora było wyjątkowo efektowne; pozostałe czasy także plasują go w światowej czołówce (źródło: Biuro Rekordów, wyniki z worldcubeassociation.org).
Rodzina, trening i spotkanie w urzędzie miasta Gdańska
Pasja do kostki jest w domu Zajderów rodzinną tradycją. Pierwsze zainteresowanie zaczęło się od taty, Mateusza, potem zaangażowali się starsi brat Stefan i siostra Ada, a w efekcie mały Teodor zaczął ćwiczyć już około 4. roku życia. Rodzice i rodzeństwo towarzyszyli mu na drodze do sukcesu — dziś na koncie Teodora są 130 medali, w tym 68 złotych, a pobity rekord padł podczas jego 67. zawodów.
Treningi Teodora obejmują nie tylko szybkie kręcenie kostką, lecz również naukę algorytmów i planowania ruchów. Typowy rozkład zajęć wygląda tak:
- 2–3 godziny dziennie treningu w okresie szkolnym,
- do 6 godzin dziennie w okresie bez obowiązków szkolnych,
- około 20 zawodów rocznie — tyle razy rodzina wyjeżdża na zawody.
O rodzinnym podejściu mówił tata młodego mistrza, zwracając uwagę na element szczęścia i nietypowe zagrania Teodora, które nazwał „genialnym posunięciem” znanym z szachów. Matka, Joanna, opisuje edukację syna jako wolnościową i podkreśla, że forma nauki w Szkole w Chmurze ułatwia łączenie pasji ze szkołą.
“Nie czuę satysfakcji z rywalizacji na czas” — przyznała Joanna, gdy opisywała swoje podejście do układania kostki.
Po rekordzie Teodor spotkał się w urzędzie miasta z Prezydentem Miasta Gdańska Aleksandrą Dulkiewicz oraz z Adamem Korolem, Dyrektorem Biura Prezydenta ds. Sportu. Podczas spotkania prezydent wyraziła uznanie dla młodego mistrza.
“Jestem bardzo dumna, że mamy takiego Gdańszczanina. Rozwijaj się dalej” — powiedziała Aleksandra Dulkiewicz.
Teodor sam mówi, że nie mógł początkowo uwierzyć w wynik, a potem opanowała go radość. Ma już kolejne cele: chce poprawić rekord Europy w średniej o zaledwie 0,02 s i pracuje nad rekordem świata w średniej w konkurencji 2×2×2. W wolnym czasie interesuje się też szachami, piłką nożną i literaturą detektywistyczną.
Wyniki i dane o występach Teodora są dostępne w rejestrach World Cube Association — to tam oficjalnie zapisano jego czasy.
W Gdańsku rośnie talent, który może inspirować innych – zarówno dzieci, jak i rodziców. Model łączenia edukacji z intensywnym treningiem, który przyjęła rodzina Zajderów, pokazuje, że elastyczne formy nauczania (tu: Szkoła w Chmurze) mogą pomóc młodym osobom rozwijać nietypowe zdolności bez konieczności rezygnacji z formalnej edukacji. Miastu i instytucjom sportowym warto docenić takie przykłady — nie tylko jako powód do dumy, ale też jako impuls do wsparcia wydarzeń i inicjatyw, które umożliwiają widoczne prezentowanie talentów na lokalnej scenie.
Źródła: Biuro Rekordów, worldcubeassociation.org, rozmowy z rodziną Zajderów, Urząd Miasta Gdańska.
na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.
Autor: krystian

