Mirosław Krawczyk nie żyje – pamięć o aktorze Teatru Wybrzeże i serialach

FOT. Urząd Miejski Gdańsk
Na scenie potrafił zatrzymać uwagę milczeniem, poza nią był częścią gdańskiej codzienności. Wspomnienia o Mirosławie Krawczyku łączą szacunek do rzemiosła z osobistą sympatią – od kolegów z teatru po widzów telewizyjnych seriali. Teatr Wybrzeże potwierdził jego odejście i podkreślił miejsce, jakie zajmował w zespole.
- Na deskach Teatru Wybrzeże – role, które budowały jego rozpoznawalność
- Gdańsk żegna aktora znanego z telewizji – słowa pamięci i refleksja
Na deskach Teatru Wybrzeże – role, które budowały jego rozpoznawalność
Teatr Wybrzeże ogłosił śmierć aktora i przypomniał o jego długiej obecności w gdańskiej instytucji.
“Z przykrością informujemy o śmierci wybitnego aktora Mirosława Krawczyka.”
Teatr zaznaczył, że po studiach w krakowskiej PWST Krawczyk pracował w Teatrze Śląskim w Katowicach , a doświadczenie sceniczne i filmowe ukształtowało jego precyzyjny styl gry. Z zespołem Wybrzeża związany był niemal nieprzerwanie od 1986 roku; ostatnią jego premierą była sztuka Powarkiwania Drogi Mlecznej.
W repertuarze Teatru Wybrzeże i na innych scenach występował w klasyce i w tekstach współczesnych, m.in.:
- Balladyna
- Hamlet
- Wesołe Kumoszki z Windsoru
- Karmaniola, czyli od Sasa do Lasa
- Mary Page Marlowe
Jego obecność na scenie – oparta na skupieniu i analizie postaci – była dla kolegów nie tylko wkładem artystycznym, ale i wzorem współpracy.
Gdańsk żegna aktora znanego z telewizji – słowa pamięci i refleksja
Pochodzący z Olkusza aktor, urodzony w latach 1953 – 2026, dotarł do szerokiej publiczności także dzięki filmowi i serialom. Odkryty dla kina przez Janusza Kidawę, pojawiał się w licznych produkcjach telewizyjnych, a w 2000 roku zaistniał jedną z głównych ról w telenoweli Czułość i kłamstwa. Widzowie mogli go pamiętać z:
- Radio Romans
- Złotopolscy
- Lokatorzy
- Na Wspólnej
- filmu Awantura o Basię (w którym wystąpił razem z żoną Marią)
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podzieliła wspomnienie osobiste i kondolencje rodzinie:
“Znałam go niemal od dziecka. Tym boleśniej przychodzi dziś powiedzieć: do zobaczenia, Mirku.”
W swoim wpisie podziękowała też za role i chwile oddane gdańskiej scenie, składając wyrazy współczucia żonie oraz dzieciom.
Jego kariera to przykład tego, jak praca w teatrze i mediach potrafi budować rozpoznawalność, nie zatracając jednocześnie artystycznej rzetelności. Dla wielu mieszkańców Gdańska i pomorskiej publiczności był aktorem, którego gra trafiała w emocje bez zbędnej gestykulacji.
Perspektywa lokalna – co to znaczy dla widza i teatru
Jego odejście to moment refleksji nad trwałością teatralnych wspomnień: spektakl zostaje w pamięci widzów dłużej niż pojedynczy sezon, a repertuarowe role służą jako punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń. Dla mieszkańców, którzy śledzili jego sylwetkę w telewizji i przychodzili na lokalne premiery, strata ma wymiar osobisty – warto wrócić do nagrań i inscenizacji, by przypomnieć sobie, jaką jakość gry wnosił na scenę.
na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.
Autor: krystian

