Spór o teren Gedanii – jak przebiegała prawna batalią o działkę przy ul. Kościuszki

Podczas sesji Rady Miasta Gdańska polityczna wymiana zdań wróciła do sprawy terenu po byłym klubie Gedania – padły oskarżenia o bierność władz. Na papierze historia wygląda inaczej: miasto już wcześniej podejmowało kroki prawne, a sprawa trafiła do sądu. Relacja pokazuje, że problem ma kilka ważnych aktów i decyzji, które trzeba poznać, by zrozumieć dzisiejsze stanowiska.
- Początek sporu wokół Gedanii i wcześniejsze deklaracje inwestora
- Jak rozstrzygano sprawę w sądach w Gdańsku – decyzje i argumenty stron
Początek sporu wokół Gedanii i wcześniejsze deklaracje inwestora
Na sesji Rady Miasta padały zarzuty dotyczące braku działań wobec planów inwestycyjnych na terenie byłego klubu. Tymczasem dokumenty sprzed lat pokazują, że rozważano różne scenariusze zagospodarowania, łącznie z częściową sprzedażą gruntu na cele mieszkaniowe. W piśmie kierowanym do Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny z dnia 6 października 2016 pojawiła się informacja o planach finansowania inwestycji sportowej poprzez komercyjne wykorzystanie części terenu.
“Aby uzyskać odpowiednie środki na realizację tego planu, Gedania przewiduje ok. 1/3 nieruchomości na cele mieszkaniowe” – Kacper Płażyński.
W odpowiedzi na spór o użytkowanie terenu miasto podjęło działania procesowe – ich początek wiąże się z decyzjami administracyjnymi i wytoczeniem powództwa przez przedstawiciela Skarbu Państwa.
- 6 października 2016 – pismo do Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny z informacjami o planach Gedanii.
- maj 2017 – prezydent miasta wniósł pozew o rozwiązanie umowy użytkowania wieczystego.
- luty 2020 – Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo.
- 29 października 2020 – Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację miasta.
Jak rozstrzygano sprawę w sądach w Gdańsku – decyzje i argumenty stron
W maju 2017 prezydent miasta wystąpił do sądu z żądaniem rozwiązania umowy użytkowania wieczystego gruntów przy ul. Kościuszki 49. Powództwo wytoczone zostało przeciwko ówczesnemu użytkownikowi wieczystemu gruntu – Robyg 18 Sp. z o.o.. W tej procedurze Miasto reprezentowało Skarb Państwa, wykonując zadania starosty.
Postępowanie zakończyło się wyrokiem Sądu Okręgowego, który w lutym 2020 oddalił roszczenie. Po tej decyzji opinię o braku podstaw do apelacji wydała Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej, lecz ostatecznie prezydent Gdańska złożyła apelację, podnosząc, że część dowodów nie została w ocenie sądu właściwie rozważona.
W październiku 2020 Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że nie ma podstaw do rozwiązania umowy użytkowania wieczystego i podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, wskazując, że działania użytkownika nie były w oczywisty sposób sprzeczne z warunkami umowy dotyczącej przeznaczenia terenu na cele sportowe i wychowawcze.
Między aktami procesowymi a publicznymi wypowiedziami toczyła się debata o tym, co jest faktem, a co politycznym postulatem – dokumenty sądowe i decyzje instytucji państwowych składają konkretny ciąg zdarzeń.
Miasto i organy uczestniczące w sprawie:
- Prezydent Paweł Adamowicz – złożył pozew w 2017 r.
- Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej – oceniła, że brak jest podstaw do apelacji po wyroku pierwszej instancji.
- Prezydent Aleksandra Dulkiewicz – złożyła apelację będącą kolejnym krokiem proceduralnym.
- Sąd Okręgowy w Gdańsku i Sąd Apelacyjny w Gdańsku – rozstrzygały spór w dwóch instancjach.
W świetle tych decyzji formalny status gruntu i zakres uprawnień użytkownika pozostały przedmiotem rozstrzygnięć sądowych, co ograniczało możliwości natychmiastowej interwencji administracyjnej.
Dla mieszkańców oznacza to konkretne konsekwencje praktyczne – miasto podejmowało kroki prawne, ale orzeczenia sądów ustaliły, że nie ma podstaw do natychmiastowego rozwiązania umowy. W rezultacie status prawny działki przy ul. Kościuszki 49 pozostał uregulowany zgodnie z wyrokami, a ewentualne zmiany w zagospodarowaniu wymagają dalszych decyzji administracyjnych i procesów planistycznych. Osoby śledzące tę sprawę mogą spodziewać się, że kolejne etapy będą dotyczyć przede wszystkim kwestii planowania i ewentualnych negocjacji między właścicielami praw do gruntu a organami miasta – a nie jedynie prostego „odblokowania” inwestycji bez nowej podstawy prawnej.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
![]()
Ostatnie Artykuły

Trzy sierpniowe przystanki z profilaktyką i rozmową o zdrowiu

Jawność umów obejmie samorządy. Gdańsk był wśród prekursorów

Nowe ulice w Strefie Płatnego Parkowania. Zmiany obejmą Strzelecką i Kurkową

Droga do elektrowni ma już fundamenty. Budowa przekroczyła 7 procent

Urząd Morski wraca do Słupska. Po sześciu latach zmiana dla Pomorza

Południe Gdańska ma plan. Mieszkańcy wskazali, czego potrzebują

Dwa „muale” dla Stołówki Gdańskiej. Książulo nie znalazł wad

Dron w powietrzu, odpowiedzialność na ziemi. Policja przypomina zasady

Siedmiu graczy NBA w Ergo Arenie. Polska zmierzy się z mistrzami świata

Nie tylko diagnoza. Kobiety odzyskują siłę na wystawie w Gdańsku

Ulica Rolnicza w Redzie gotowa. 950 metrów nowej trasy do osiedla Moście Błota

Jarmark św. Dominika bez szewskiego poniedziałku. Program pełen atrakcji

Kładka na Ołowiankę znów działa według stałego rytmu zwodzenia

Jarmark minął, ale ich praca trwa. Gdzie kupić pomorskie wyroby
Przydatne dane teleadresowe
- Trójmiejski Park Krajobrazowy w Gdańsku - kontakt, szlaki i przyroda
- Branżowe Centrum Umiejętności dla Przemysłu Mody w Gdańsku - szkolenia, zapisy, kontakt
- Klub Żak w Gdańsku - kontakt, godziny kasy, bilety i stała oferta
- Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ w Gdańsku - adres, godziny i kontakt
- Parafia św. Maksymiliana Kolbe w Gdańsku - msze, kancelaria, sakramenty
- Hevelianum Gdańsk - bilety, godziny, wystawy i dojazd
