Pomorskie archiwa wchodzą do sieci - “Gryf” i “Konitzer Tageblatt” wracają

Pomorskie archiwa wchodzą do sieci - "Gryf" i "Konitzer Tageblatt" wracają

FOT. Biblioteka Gdańsk

W kwietniu 2026 Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku oraz Muzeum Historyczno-Etnograficzne im. Juliana Rydzkowskiego w Chojnicach postawiły na wspólny ruch: skanowanie, opracowanie i udostępnienie regionalnych zbiorów. 📚 Na początek wybrano materiały, które potrafią otworzyć całe rozdziały pomorskiej historii przed badaczami, regionalistami i zwykłymi ciekawskimi.

  • Cyfrowe dziedzictwo Pomorza zaczyna się od mocnych, lokalnych źródeł
  • “Cyfrowe dziedzictwo Pomorza” dostanie drugi obieg dzięki starym gazetom z Chojnic

Cyfrowe dziedzictwo Pomorza zaczyna się od mocnych, lokalnych źródeł

Do Chojnic pojechali kierownicy Działu Regionalnego i Pracowni Digitalizacji gdańskiej biblioteki, żeby wytypować pierwsze materiały do cyfrowego opracowania. Po tej selekcji druki trafią do digitalizacji, a potem pojawią się w Bałtyckiej Bibliotece Cyfrowej, gdzie już dziś buduje się coraz wygodniejszy dostęp do pomorskich śladów przeszłości 🗂️

Na pierwszy ogień poszły numery periodyku „Gryf : pismo dla spraw kaszubskich” / „Gryf : pismo poświęcone sprawom kaszubsko-pomorskim”. To czasopismo wystartowało w 1908 roku z inicjatywy Aleksandra Majkowskiego, który został jego pierwszym redaktorem naczelnym. Szybko stało się ważnym głosem Towarzystwa Młodokaszubów i nośnikiem programu społecznego, kulturalnego oraz politycznego odrodzenia Kaszub w zaborze pruskim.

“Cyfrowe dziedzictwo Pomorza” dostanie drugi obieg dzięki starym gazetom z Chojnic

Drugim cennym materiałem jest „Konitzer Tageblatt” - regionalny dziennik wydawany w Chojnicach, które na przełomie XIX i XX wieku funkcjonowały pod niemiecką nazwą Konitz. Dla historyków, regionalistów i genealogów to nie jest zwykła stara gazeta, tylko źródło pełne tropów o codzienności, lokalnych sprawach i rodzinnych historiach sprzed ponad wieku.

Właśnie o to chodzi w tej współpracy - żeby dokumenty związane z Pomorzem nie leżały zamknięte w jednym miejscu, ale trafiały szerzej, do osób, które naprawdę chcą z nich korzystać. A to oznacza, że kawałek regionalnej pamięci wkrótce będzie można przeglądać wygodnie, bez względu na to, czy ktoś szuka śladów swojej rodziny, czy po prostu chce lepiej zrozumieć historię miejsca, z którego jest 📖

na podstawie: Wojewódzka Biblioteka Publiczna Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.