SM Gdańsk: Szczeniak w opałach
Dziura w ziemi na przyportowej łące okazała się bardzo niebezpieczną pułapką. Podczas spaceru wpadł w nią pewien piesek. Jego właściciel nie był w stanie sam go wyciągnąć. O pomoc poprosił patrol strażniczek miejskich.
Poniedziałek, 19 września. Około godz. 18:00 gdy funkcjonariuszki z Referatu VI prowadziły interwencję na ulicy Kontenerowej, pewien mężczyzna poprosił je o pomoc. Powiedział strażniczkom, że spacerował z psami po pobliskiej łące, gdy nagle stracił z oczu jednego ze szczeniaków.
Maluch wpadł do dziury w ziemi. Otwór z zewnątrz był niewielki, ale za to bardzo głęboki. Prawdopodobnie była to pozostałość po nielegalnym wydobyciu bursztynu. Bez odpowiedniego sprzętu nie było szans na wyciągnięcie szczeniaka mówi młodszy strażnik Marta Zacharczyk.
Funkcjonariuszki postanowiły pojechać po niezbędne narzędzia do Portowej Straży Pożarnej Florian” przy ulicy Sucharskiego. Strażacy bez wahania zaoferowali pomoc. Po kilkunastu minutach pieska udało się wyciągnąć na powierzchnię.
Straż Miejska Gdańsk, strazmiejska.gda.pl/, strazmiejska.gda.pl/aktualnosci/szczeniak-w-opalach,a,7039
Ostatnie Artykuły

Gdańscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców - jeden miał zakaz, drugi narkotyki

Gdańskie policjantki wygrały turniej we Wrocławiu, a jedna została najlepszą bramkarką

Policja znalazła 317 porcji narkotyków w pokoju 61-latka z Gdańska

Wakacyjny konkurs dla uczniów. Stawiają na bezpieczeństwo i pomysły

Hiszpańska ambasador w Gdańsku rozmawiała o OZE i współpracy naukowej

Tramwaj przejedzie przez Gdańsk. W środku padną ważne pytania o rodziny zastępcze

Przed świtem zniknęła tablica z forda. Policja namierzyła sprawcę

Gdańskie dzielnice ożyją nowymi pomysłami - 14 projektów wybranych

Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych pod lupą. Briefing w pracowniach

Pruszcz Gdański słuchał uważnie - młodzi mistrzowie czytania po konkursie

Częściowe zamknięcia na Czekanowskiego i Dobrowolskiego. Rusza budowa

Przyszły Pruszcz w oczach dzieci. Nagrody odebrano w urzędzie miasta

Na Przeróbce wyrośnie nowy mikrolas. Setki sadzonek pójdą w ziemię

