9 listopada policjanci z komisariatu przy ul. Długa Grobla odebrali zgłoszenie, że w jednym ze sklepów przy ul. Długie Ogrody doszło do kradzieży rozbójniczej. Sprawca ukradł artykuły spożywcze warte 150 złotych, a następnie wyszedł ze sklepu. Za złodziejem ruszył sprzedawca. Sprawca, chcąc utrzymać się w posiadaniu ukradzionego towaru, zaczął grozić pokrzywdzonemu użyciem przemocy. Ostatecznie napastnik uciekł z kradzionym towarem.
Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia pojechali na miejsce przestępstwa i dokładnie sprawdzili rejon. Sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu na Śródmieściu. Funkcjonariusze podczas swojej pracy zdobyli wiele informacji dotyczących zdarzenia i wszystkie szczegółowo sprawdzili, przeanalizowali także zapisy z kamer monitoringu. Policjanci ustalili rysopis sprawcy oraz informacje na temat miejsc, w których może przebywać. W miniony czwartek dzięki współpracy z operatorem monitoringu ze Straży Miejskiej kryminalni ustalili, że wytypowany sprawca wsiadł do autobusu miejskiego i jedzie w kierunku ul. Trakt św.Wojciecha. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce i w autobusie zatrzymali 25-latka z Gdańska. Mężczyzna miał na sobie te same ubrania, w których 9 listopada dokonał kradzieży rozbójniczej. Podczas sprawdzania danych gdańszczanina, okazało się, że jest poszukiwany trzema listami gończymi i ma do odbycia ponad 1,5 roczną karę pozbawienia wolności za kradzieże i kradzieże z włamaniem. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany przez policjantów z Wrzeszcza do sprawy kradzieży towaru z drogerii. 25-latek trafiał do policyjnego aresztu. W piątek usłyszał zarzut za kradzież trzech szczoteczek wartych prawie 1 tysiąc złotych. Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił także na przedstawienie sprawcy w prokuraturze zarzutu za kradzież rozbójniczą. Mężczyzna zgodnie z dyspozycją sądu został przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi teraz ponad 1,5 roku.
Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat więzienia.