Za sterami tramwaju - jak wygląda dzień motorniczego z Oliwy

Wszystko zaczęło się od domu tuż przy torowisku. W Gdańsku motorniczy z pasją opowiadał młodym dziennikarzom o porannych służbach, odpowiedzialności i nietypowych sytuacjach, które zdarzają się na trasie. W jego opowieści są i techniczne ciekawostki, i momenty, gdy trzeba działać jak ratownik, a nie tylko prowadzić pojazd.
- Z dziecięcej fascynacji do kabiny tramwaju w Gdańsku
- Zarząd Transportu Miejskiego - rozkłady, zabytkowe wagony i codzienna pasja
Z dziecięcej fascynacji do kabiny tramwaju w Gdańsku
Wychowany w Oliwie, tuż obok torów, Cezary Kamiński od najmłodszych lat oglądał tramwaje i zbierał wiedzę o modelach oraz rozkładach jazdy. Marzenie urzeczywistnił zaraz po ukończeniu 21 lat i dziś z dumą wspomina pierwsze wyjście na trasę. Podczas tamtej zmiany padał śnieg, a on poczuł się, jakby sunął po białym kobiercu — wspomina ten moment z sentymentem.
“jakby jechał po „białym dywanie”.” - Cezary Kamiński
Praca motorniczego oznacza jednak coś więcej niż malownicze poranki. Tramwaj waży około 40 ton, ma długą drogę hamowania i wymaga stałej koncentracji; trzeba przewidywać zachowania pieszych i kierowców, obserwować torowisko pod kątem zwierząt, a także szybko reagować w nagłych wypadkach. Cezary przytaczał sytuację z linii 10, gdy trzeba było zatrzymać tramwaj i wezwać pomoc do nieprzytomnego pasażera — to ilustracja, że motorniczy bywa pierwszym ogniwem reagowania.
- Pierwsza służba: grudzień 2021, około 4:00
- Linia startowa tamtej zmiany: 3 (z zajezdni w Nowym Porcie)
- Długość zmian: do 10 godzin
- Waga pojazdu: około 40 ton
Zarząd Transportu Miejskiego - rozkłady, zabytkowe wagony i codzienna pasja
Poza prowadzeniem tramwaju Cezary Kamiński pracuje w Zarządzie Transportu Miejskiego w Gdańsku, w dziale przewozów, który planuje rozkłady i trasy komunikacji miejskiej. Dzięki temu jego spojrzenie łączy praktykę z planowaniem — wie, jak decyzje biura wpływają na codzienne życie pasażerów. Dodał też, że ma uprawnienia do prowadzenia zabytkowych wagonów, gdzie sterowanie opiera się na tradycyjnej korbie i sile mięśni, co dla wielu jest podróżą w czasie i pokazywaniem historii miasta na torach.
Rozmowa z młodymi redaktorami Radia Gdańsk — Meli i Jeremim — odsłoniła techniczne ciekawostki kabiny, rolę łączności radiowej z centralą ruchu oraz skalę odpowiedzialności za setki przewożonych osób.
Warto pamiętać, że modernizacja taboru idzie w parze z utrzymaniem historii — zabytkowe składy przyciągają mieszkańców i turystów, ale wymagają też innych umiejętności od osób obsługujących je na co dzień.
W codziennych relacjach między pasażerem a motorniczym widać proste zasady: szacunek do zasad bezpieczeństwa skraca czas reakcji i zmniejsza ryzyko zdarzeń. Planowanie rozkładów i trasy, które prowadzi dział przewozów, bezpośrednio wpływa na wygodę i punktualność przejazdów.
Na koniec — krótkie, praktyczne spojrzenie dla tych, którzy korzystają z tramwajów: w porannych i wieczornych godzinach szczytu warto liczyć się z dłuższym czasem hamowania tramwajów, zwracać uwagę na komunikaty radiowe i instrukcje motorniczego oraz docenić, że za sterami często siedzi ktoś, kto traktuje tę pracę jak powołanie. Radio Gdańsk opublikowało rozmowę z Cezarym Kamińskim, która pozwala lepiej zrozumieć, co dzieje się w kabinie i dlaczego empatia oraz szybka reakcja są tu tak ważne.
na podstawie: ZTM Gdańsk.
Autor: krystian

