Na licytacjach WOŚP w Gdańsku - od nadania imienia żyrafie po rejs nad wrakiem

Gdańsk znów w czerwieni: na ulicach kwestują wolontariusze, a w internecie toczy się walka o niecodzienne doświadczenia. Między akademickimi propozycjami a ofertami instytucji kulturalnych pojawiają się aukcje, które przyciągają uwagę i portfele — od lekcji muzyki, przez rejsy, po symboliczną ceremonię nadania imienia żyrafie. Dla wielu to okazja, by wspomóc cel 34. finału WOŚP i zdobyć coś, czego zwykłym zakupem nie da się kupić.
- Przed Europejskim Centrum Solidarności - scena, miasteczko i muzyczne atrakcje
- Gdańsk licytuje doświadczenia - co warto śledzić i na co polować
Przed Europejskim Centrum Solidarności - scena, miasteczko i muzyczne atrakcje
Wokół Europejskiego Centrum Solidarności tradycyjnie rozstawi się miasteczko WOŚP, gdzie poza kwestią spotkają się koncerty i wydarzenia towarzyszące. Na scenie zagrają między innymi Feel i Roxie Węgiel, a wolontariusze będą zbierać datki na realizację celów finału. To miejsce łączy atmosferę miejskiej imprezy z praktycznym celem — zbiórką środków.
Na miejscu i online będą dostępne różne formy wsparcia:
- kwestowanie przez wolontariuszy na ulicach,
- aukcje internetowe z ofertami od osób prywatnych i instytucji,
- wydarzenia towarzyszące w miasteczku WOŚP.
Gdańsk licytuje doświadczenia - co warto śledzić i na co polować
W internecie pojawiła się długa lista aukcji, które mają charakter unikatowych przeżyć lub spotkań. Wśród wyróżniających się propozycji są między innymi:
- lekcja gry na fortepianie u Piotra Pawlaka,
- weekend w akademiku Politechniki Gdańskiej oraz miodobranie z rektorem tej uczelni,
- dzień z rektorem Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GUMed) i zwiedzanie Zakładu Medycyny Sądowej,
- aukcja nadania imienia żyrafie — inicjatywa z udziałem Aleksandry Dulkiewicz; obecna kwota już przekroczyła 3000 zł, a licytacja trwa do końca stycznia,
- rejs jachtem po Zatoce Gdańskiej od firmy Sosnowski oraz specjalny rejs badawczy od Uniwersytetu Gdańskiego z możliwością zajrzenia nad wrak na dnie zatoki,
- udział w treningu i karmieniu fok w Stacji Morskiej UG — oferta z aktualną stawką około 1125 zł,
- spacer kuratorski po wystawie stałej ECS i po wystawie “Stocznia”,
- unikatowy wieszak z morskiej deski od pracowni LUKI SZTUKI — aukcja zaskoczyła sumą bliską 2500 zł,
- mniej typowe doświadczenia: przejazd bezemisyjnym hakowcem od Zakładu Utylizacyjnego, zwiedzanie niedostępnych zakamarków Tunelu pod Martwą Wisłą, podświetlenie fontanny Neptuna wybranym kolorem oraz przejażdżka kołem Amber Sky z towarzystwem Magdaleny Adamowicz.
Aukcje wystawiają m.in. Rada Miasta (obrazy, zwiedzanie Nowego Ratusza z Agnieszką Owczarczak), instytucje kulturalne i uczelnie — razem to kilkadziesiąt propozycji do wyboru.
Jak to działa praktycznie:
- sprawdzać oferty na platformach aukcyjnych — w opisie znajduje się termin realizacji i warunki,
- pamiętać, że część nagród wymaga wcześniejszego umówienia terminu,
- licytować odpowiedzialnie i śledzić przebieg aukcji do ostatniej chwili.
Warto zapisać sobie kilka pozycji, które naprawdę pociągają, i obserwować ich przebieg — wiele ofert to unikatowe przeżycia, więc emocje rosną pod koniec licytacji.
Gdańszczanin patrzy przez pryzmat dnia codziennego W praktyce udział w akcji można zaplanować jako element rodzinnego wyjścia lub weekendu z przyjaciółmi: kwestować na mieście, zatrzymać się w miasteczku WOŚP przy ECS, a potem śledzić internetowe aukcje, żeby wygrać coś naprawdę wyjątkowego. Dla osób, które chcą wesprzeć bez wychodzenia z domu, licytacje dają szansę na wybór konkretnego doświadczenia — od edukacyjnego spotkania z wykładowcą, przez rejs badawczy, po symboliczne gesty jak nadanie imienia zwierzęciu w zoo. Przy wyborze oferty warto sprawdzić warunki realizacji i dopytać organizatora o szczegóły, by po zakończeniu aukcji wszystko przebiegło sprawnie.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Autor: krystian

