Ukradł Forda, zamontował skradzione tablice - 32-latek w policyjnym areszcie

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku i komisariatu na Śródmieściu odzyskali Forda Focusa i zatrzymali 32-latka. Auto znaleziono na ul. Przybrzeżnej z tablicami z innego pojazdu. Podejrzany usłyszał zarzuty i został objęty policyjnym dozorem.
17 stycznia policja przyjęła zgłoszenie o kradzieży Forda Focusa z parkingu na ul. Robotniczej - wartość pojazdu oszacowano na 10 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku oraz funkcjonariusze komisariatu na Śródmieściu. Funkcjonariusze sprawdzili miejsce zdarzenia, przeszukali pobliski teren i przeprowadzili rozmowy ze świadkami.
30 stycznia kryminalni odnaleźli samochód na ul. Przybrzeżnej. Na pojeździe zamontowano tablice rejestracyjne pochodzące z innego auta - ich kradzież zgłoszono 22 stycznia. Funkcjonariusze ustalili, że do otwarcia i uruchomienia pojazdu wykorzystano kluczyk pozostawiony w środku przez właściciela.
W piątek po południu policjanci zatrzymali 32-latka z Gdańska podejrzanego o kradzież Forda. Mężczyzna trafił do aresztu. W sobotę został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty obejmujące kradzież z włamaniem do samochodu, kradzież dwóch tablic rejestracyjnych oraz używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.
Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności, natomiast za kradzież tablic rejestracyjnych oraz używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu przewidziana jest kara do 5 lat więzienia.
na podstawie: Policja Gdańsk.
Autor: krystian

