Willa przy Al. Grunwaldzkiej – opuszczony konsulat i rozważana filia KSSiP

W willi przy Al. Grunwaldzkiej panuje cisza, ale muzyka biurokratycznych decyzji gra dalej. W Gdańsku pusty budynek po konsulacie Chińskiej Republiki Ludowej kryje codzienne przedmioty gospodarzy i plany, które mogą zmienić jego przeznaczenie. To miejsce pamięta dyplomatów sprzed pół wieku i teraz znów staje się przedmiotem decyzji urzędów.
- Willa w Gdańsku przy Al. Grunwaldzkiej – puste pokoje i ślady po konsulacie
- Plany KSSiP – czy willa stanie się filią szkoły dla sędziów i prokuratorów
Willa w Gdańsku przy Al. Grunwaldzkiej – puste pokoje i ślady po konsulacie
Wnętrza willi przy Al. Grunwaldzkiej 1 wyglądają, jakby ktoś wyszedł na chwilę i miał zaraz wrócić. W trzech kuchniach nie ma już zapachu potraw, ale pozostały domowe sprzęty: deska do prasowania z żelazkiem w piwnicy, klucze opisane chińskimi znakami na haczyku, niedomknięte szafki z dokumentami, dekodery do odbioru BBC i CNN oraz niemieckiego Phoenixa. Budynek ma kilka kondygnacji i ponad 630 m kw. powierzchni — to nie jest tylko willa z ogrodem, lecz spory obiekt z historią użytkowania dyplomatycznego.
Kilka faktów o willi:
- powstanie około 1920 roku,
- Konsulat Generalny USA w latach 1947–1954,
- obecność dyplomatów chińskich od 1954 roku w Trójmieście, przeniesienie do Wrzeszcza dwa lata później, a osiedlenie się przy Al. Grunwaldzkiej w 1967 roku,
- konsulat Chińskiej Republiki Ludowej został zamknięty 22 listopada 2024 roku.
W praktyce dom przechowywał elementy życia codziennego pracowników konsulatu — od przyborów biurowych po koc przeciwpożarowy w kuchni. Dla mieszkańców dzielnicy widok pustego masztu i opuszczonych pokoi to obraz miasta, które w krótkim czasie może zyskać nowe funkcje.
Plany KSSiP – czy willa stanie się filią szkoły dla sędziów i prokuratorów
Własność budynku należy do Skarbu Państwa i nad jej gospodarowaniem czuwa prezydent Gdańska poprzez spółkę Gdańskie Nieruchomości. Spółka informuje, że w willi planuje się utworzenie filii Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury (KSSiP). To rozwiązanie pojawiło się po tym, jak wcześniejsze plany z wykorzystaniem obiektów Uniwersytetu Gdańskiego zostały wycofane.
Na szczeblu ministerialnym zapowiedziano uruchomienie filii KSSiP w Gdańsku już w marcu 2026 roku — na początek w wynajmowanym, tymczasowym obiekcie, z celem pozyskania stałej siedziby. Decyzja o przekazaniu willi na rzecz KSSiP w formie darowizny będzie wymagać zgody wojewody pomorskiego.
To oznacza, że przed budynkiem stoją dwa wyzwania: adaptacja zabytkowej willi do wymogów placówki szkoleniowej oraz formalna procedura przekazania nieruchomości. Jeśli darowizna zostanie zatwierdzona, willa przejdzie z etapu oględzin i porządków do dłuższego remontu i dostosowania do funkcji edukacyjnej.
W praktycznym ujęciu dla mieszkańców oznacza to m.in.:
- większy ruch w okolicy związany ze szkoleniami i kursami aplikantów,
- konieczność prac adaptacyjnych i budowlanych w zaniedbanym dotąd obiekcie,
- możliwe zmiany w dostępności terenu oraz organizacji parkowania w sąsiedztwie.
Na razie willa nadal stoi pusta, a jej wnętrza przypominają o tym, że miejskie budynki niosą warstwy historii — od konsulatów po instytucje kształcące prawo. Decyzje administracyjne zapadną dziś w urzędach, ale ich skutki będzie wkrótce widać także na chodnikach i w codziennym życiu dzielnicy.
na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.
Autor: krystian

