Tłumy na Głównym Mieście – spacer zamiast wędrówek po zamarzniętej Motławie

2 min czytania
Tłumy na Głównym Mieście – spacer zamiast wędrówek po zamarzniętej Motławie

Zimowe słońce przyciągnęło do centrum tłumy, ale tym razem nie po lodzie. W sercu Gdańska spacerowicze i turyści skorzystali z pogodnego popołudnia, omijając niebezpieczne wędrówki po zamarzającej Motławie. W miejscach zdjęć dominowały rozmowy, kawy w papierowych kubkach i spojrzenia ku wodzie – tam, gdzie jeszcze niedawno królowały nagrania viralowe.

  • Gdańsk – główny deptak pełen życia, nie ryzyka na lodzie
  • Niedzielny spacer w obiektywie – obraz miejskiego popołudnia

Gdańsk – główny deptak pełen życia, nie ryzyka na lodzie

W niedzielne popołudnie na ulicach Starego Miasta panowała pogodna atmosfera: spacerujące pary, rodziny z wózkami i turyści zatrzymujący się przy kamienicach. Zdecydowanie mniej osób zdecydowało się jednak na zejście na lód. W ostatnich tygodniach obrazy ludzi maszerujących po zamarzniętej Motławie rozchodziły się szeroko w mediach społecznościowych, ale tego dnia do głosu doszły ostrzeżenia o niebezpieczeństwie i widoczne patrole.

Widziane na miejscu służby – przede wszystkim Policja i Straż Miejska – pilnowały porządku i przypominały o ryzyku. Osoby, które i tak wchodziły na lód, były na ogół profesjonalnie przygotowanymi wędkarzami, wyposażonymi w sprzęt i doświadczenie.

  • Data wydarzenia: 15 lutego 2026
  • Zdjęcia wykonane w godzinach: 12:28–13:17
  • Autor fotografii: Dominik Paszliński
  • Widoczne służby: Policja, Straż Miejska

Niedzielny spacer w obiektywie – obraz miejskiego popołudnia

Fotografie zrobione przez Dominika Paszlińskiego pokazują codzienny rytm Głównego Miasta: przechadzki po chodnikach, przystanki przy kawiarnianych ogródkach i spojrzenia ku rzece, która zimą zmienia się w kulisę dla ryzyka i ciekawości. Zamiast masowych wejść na lód, na zdjęciach dominują naturalne miejskie sceny – rozmowy, uśmiechy, dzieci przy barierkach.

Obserwacja ta ma praktyczny wymiar. Widoczne działania służb i nagłośnione ostrzeżenia medialne zdają się hamować spontaniczne pomysły spacerów po tafli. Równocześnie obecność wędkarzy świadczy, że nad rzeczą są osoby przygotowane technicznie – to nie jest zaproszenie dla przypadkowych przechodniów.

Zamiast dramatyzować – fotografia potwierdza, że proste komunikaty i patrole działają. Dla kogoś szukającego bezpiecznego zimowego widoku Główne Miasto oferuje spacerowe trasy i panoramy Motławy bez konieczności wchodzenia na lód.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Autor: krystian