Po kłótni z partnerką ukradł alkohol - policjanci po służbie zatrzymali go pod sklepem

2 min czytania
Po kłótni z partnerką ukradł alkohol - policjanci po służbie zatrzymali go pod sklepem

Po godzinie 18:00 dwóch funkcjonariuszy zobaczyło mężczyznę wychodzącego ze sklepu z pełnymi torbami - bez płacenia. Szybka interwencja zakończyła się zatrzymaniem, a skradziony towar wrócił na miejsce.

Przed jednym ze sklepów spożywczych w Gdańsku policjant z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku oraz policjantka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zauważyli, że 35-letni mężczyzna opuszcza placówkę bez uiszczenia zapłaty za towary o wartości blisko 600 zł. Funkcjonariusze natychmiast go zatrzymali i wezwali patrol Policji.

“Przed jednym ze sklepów z artykułami spożywczymi w Gdańsku, policjant z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku i policjantka Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zauważyli, jak 35-letni mężczyzna opuszcza sklep bez opłacenia produktów o wartości blisko 600 złotych.” - mł.asp. Aleksandra Philipp

Mężczyzna tłumaczył, że po kłótni z partnerką nie miał wystarczająco gotówki i postanowił zabrać alkohol, licząc na to, że pozostanie niezauważony. Nie uniknął jednak odpowiedzialności - skradzione produkty wróciły do sklepu, a interweniujący policjanci sporządzili wniosek o ukaranie. Funkcjonariusze podkreślili, że mężczyzna był wcześniej notowany za kradzieże.

Zatrzymanie nastąpiło po godzinach służby mundurowych. Jak podaje Policja, działania potwierdziły, że policjantem jest się również po zdjęciu munduru - “policjantem jest się również po zdjęciu munduru, a szybka i zdecydowana reakcja może skutecznie zapobiec łamaniu prawa.” - mł.asp. Aleksandra Philipp

Kradzież jest ścigana zgodnie z przepisami Kodeksu karnego - w sprawie sporządzono dokumentację i skierowano wniosek o ukaranie wobec podejrzanego. W kontekście konsekwencji warto zaznaczyć, że takie czyny mogą skutkować wymierzoną karą, a proces karnoskarbowy zależy od okoliczności i wcześniejszych wpisów w kartotece sprawcy.

Śledczy odnotowali okoliczności zdarzenia i fakt, że wartość skradzionego towaru wynosiła blisko 600 zł. W relacji Policji pojawia się też informacja o wcześniejszych notowaniach mężczyzny, co mogło wpłynąć na decyzję o skierowaniu wniosku o ukaranie.

Ta interwencja pokazuje - szybka obserwacja i natychmiastowa reakcja mogą zniweczyć prosty plan na szybki ukradek; zwykła kłótnia domowa skończyła się zatrzymaniem przez funkcjonariuszy po służbie.

na podstawie: KMP Gdańsk.

Autor: krystian