Brętowo odsłoni swoje wojenne ślady podczas spaceru z archeologiem

Na Brętowie historia nie siedzi w gablocie, tylko ukrywa się między wzgórzami, ścieżkami i codziennym ruchem dzielnicy. W najbliższą niedzielę mieszkańcy oraz miłośnicy Gdańska wyruszą na spacer, który ma pokazać miejsca związane z walkami o miasto z końca II wojny światowej. Przewodnikiem będzie Filip Popek – archeolog i znawca gdańskiej historii, który od lat tropi ślady przeszłości w terenie. To jedna z tych propozycji, które pozwalają spojrzeć na dobrze znane okolice zupełnie inaczej.
- Brętowo przypomni miejsca, w których kończyła się wojna
- Trasa poprowadzi przez wzgórza i miejsca, które łatwo minąć bez przewodnika
Brętowo przypomni miejsca, w których kończyła się wojna
Rada Dzielnicy Brętowo organizuje drugą edycję spaceru historycznego po swojej okolicy. Tym razem trasa ma poprowadzić przez punkty ważne dla opowieści o walkach o Gdańsk z ostatnich miesięcy II wojny światowej. Organizatorzy stawiają nie tylko na samą opowieść, ale też na pokazanie tego, co w krajobrazie wciąż da się odnaleźć: fortyfikacji, umocnień i miejsc po dawnych starciach.
„W jego trakcie odwiedzimy miejsca związane z walkami o Gdańsk z końca II wojny światowej” – zapowiada Emil Marchewka, radny Brętowa.
Spacer ma zacząć się w niedzielę, 22 marca, o godz. 10. Zbiórkę wyznaczono przy zbiorniku retencyjnym, obok siłowni plenerowej, na wysokości przystanku PKM Niedźwiednik. To sygnał, że wydarzenie będzie miało bardziej terenowy niż spacerowy charakter – uczestnicy nie zostaną w jednym punkcie, tylko ruszą szlakiem, który wymaga uważniejszego spojrzenia na otoczenie.
Trasa poprowadzi przez wzgórza i miejsca, które łatwo minąć bez przewodnika
Zaplanowana droga liczy około 6 kilometrów i wiedzie przez kilka dobrze znanych, a jednocześnie historycznie naładowanych punktów Brętowa. Na mapie pojawiają się kolejno: PKM Niedźwiednik, Bycze Wzgórze, PKM Brętowo i Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Matemblewie. Taki układ trasy pokazuje, że wojenne ślady nie zawsze kryją się w odległych ruinach – czasem są tuż obok codziennych tras spacerowych i przystanków.
W terenie ważny będzie też zwykły komfort. Organizatorzy przypominają, że warto założyć wygodne buty, bo spacer odbędzie się w naturalnym, nierównym otoczeniu. To nie jest wycieczka po utwardzonych alejkach, lecz marsz przez miejsca, w których historia i geografia wciąż mocno się ze sobą splatają.
Wydarzenie finansuje Rada Dzielnicy Brętowo, a to oznacza, że spacer ma być nie tylko lekcją historii, ale też zaproszeniem do lepszego poznania własnej dzielnicy. Dla wielu uczestników może to być pierwszy kontakt z wojenną warstwą Brętowa widzianą nie z książki, lecz z własnych kroków na trasie.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
Ostatnie Artykuły

Biało-czerwona 2 maja przypomina o historii, która nie zbladła

Muzyczny jubileusz Straży Granicznej w Gdańsku zebrał ważnych gości

Nowa konsul Ukrainy w Gdańsku zaczęła od rozmów o wsparciu i integracji

W Szadółkach zmieni się wjazd na dwa dni – rusza modernizacja wagi

Objazd przy św. Wojciechu zmieni kurs trzech gdańskich autobusów

Trzeci warsztat o mobilności w Gdańsku. Stawką jest ruch na lata

FETA po drugiej stronie obiektywu - Gdańsk szuka zdjęć, które zatrzymały uliczny teatr

W Gdańsku wsparcie nie kończy się na święcie osób z niepełnosprawnościami

W Gdańsku rozmawiano o polityce senioralnej i planach na 2026 rok

Zapach marihuany doprowadził do 33-latka - w mieszkaniu były słoiki

Sześć klonów przy Zielonogórskiej 4 czeka wycinka po niepokojącej ekspertyzie

Juwenalia Gdańskie 2026 pod lupą. We wtorek padną szczegóły święta studentów

Marek Okrassa zmienia kierunek. W Domu Wiedemanna pokazuje ciszę obrazów

