Gdańszczanki z Osowej sięgnęły po złoto po meczu trzymającym w napięciu do ostatnich sekund

FOT. Urząd Miejski w Gdańsku
W hali przy ulicy Wodnika w Osowej napięcie rosło z każdą minutą, a decydujący gol padł dopiero pięć sekund przed końcem. Juniorki starsze JohnnyBros Olimpii Osowa Gdańsk domknęły sezon w stylu, który rzadko zdarza się nawet w finałach – bez porażki i ze złotem mistrzostw Polski U19. W starciu z UKS Bankówką Zielonka gdańszczanki musiały odrabiać straty i wytrzymać presję do samego końca, ale to one wyszły z tej rywalizacji z tytułem.
- Pierwszy krok ku tytułowi padł w Zielonce po serii siedmiu goli
- W Osowej złoto przyszło dopiero wtedy, gdy zegar niemal się zatrzymał
Pierwszy krok ku tytułowi padł w Zielonce po serii siedmiu goli
Olimpia Osowa przez rozgrywki regularne przeszła jak burza, kończąc je na pierwszym miejscu i nie przegrywając ani jednego spotkania. Finał był więc spotkaniem dwóch najmocniejszych ekip sezonu, a o mistrzostwie miały przesądzić dwa mecze.
W pierwszym starciu pod Warszawą gdańszczanki zwyciężyły 9:7, choć gospodarze długo prowadzili grę. Dopiero trzecia tercja przyniosła przełom – właśnie wtedy zespół z Gdańska zdobył aż siedem bramek i odwrócił przebieg pojedynku. To był sygnał, że drużyna z Osowej potrafi dociągnąć wynik nawet wtedy, gdy mecz układa się przeciwko niej.
W Osowej złoto przyszło dopiero wtedy, gdy zegar niemal się zatrzymał
Drugi finał, rozegrany już w Gdańsku, długo trzymał w niepewności. Po pierwszej tercji był remis 1:1, a po 40 minutach na tablicy widniało 4:2 dla Olimpii. W tym fragmencie meczu ważne były trafienia Cecylii Chomnickiej, Kingi Stein, Krystyny Lukas i Hanny Stein, ale Zielonka za każdym razem szukała odpowiedzi.
Najwięcej emocji przyniosła trzecia tercja. Gdańszczanki nie wykorzystały rzutu karnego, rywalki szybko zbliżyły się na jedną bramkę, a dopiero później duet Hanna Stein i Kinga Stein odsunął widmo nerwowej końcówki. Gdy Zielonka strzeliła na 6:4, w hali znów zrobiło się gorąco. W unihokeju trzy minuty to wieczność, a tutaj napięcie utrzymało się aż do ostatnich sekund.
Decydujące okazało się trafienie Natalii Milczyńskiej na 7:4, zdobyte pięć sekund przed końcem meczu. Wtedy stało się jasne, że złoto zostaje w Gdańsku.
Najważniejsze wyniki finału wyglądały tak:
- UKS Bankówka Zielonka – JohnnyBros Olimpia Osowa Gdańsk 7:9
(1:1, 1:3, 3:7) - JohnnyBros Olimpia Osowa Gdańsk – UKS Bankówka Zielonka 7:4
(1:1, 3:1, 3:2)
W pierwszym meczu najlepszą zawodniczką wybrano Natalię Milczyńską, a w drugim – Cecylię Chomnicką. Do piątki All Stars finałów trafiły także Kinga Stein i obie reprezentantki Bankówki Zielonka: Magdalena Śnieg, Anna Rakowska oraz Kinga Ślepowrońska. Dla Olimpii Osowa to nie tylko tytuł, ale też potwierdzenie, że w tej drużynie mieszają się spokój, skuteczność i odporność na finałową presję.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Autobus 158 znów skręci na objazd przez nocne prace na Sucharskiego

Gdańszczanki z Osowej sięgnęły po złoto po meczu trzymającym w napięciu do ostatnich sekund

Poezja, AI i nocne czytanie – Gdańsk odsłania pełen program festiwalu

Biblioteka w Wejherowie pokazała, jak szkolne czytanie robi się na serio

LeŚnia znów błyszczy, a Gdańsk zgarnął serię Pomorskich Sztormów

Biblioteka przed Wielkanocą skraca godziny - kiedy zdążyć po książkę

Wyjątkowe przyjęcie komunijne w Gdańsku. Lokale, które warto rozważyć

Nowacka przywiozła do Gdańska reformę, która ma wejść do szkoły bez wstrząsu

Na Matuszewskiego wchodzi ruch jednokierunkowy przez naprawę nawierzchni
![[SIATKÓWKA] Barkom Każany Lwów – Energa Trefl Gdańsk 0:3 w PlusLidze, gdańszczanie pewnie wywożą punkty z Lwowa](/images/mecz/thumbnails/barkom-kazany-lwow-energa-trefl-gdansk-23032026-03.webp)
[SIATKÓWKA] Barkom Każany Lwów – Energa Trefl Gdańsk 0:3 w PlusLidze, gdańszczanie pewnie wywożą punkty z Lwowa

Uciekał z psami, a policja odkryła serię kradzieży recydywisty w Gdańsku

Policjantka weszła do gdańskiej podstawówki i ostrzegła przed pułapkami sieci

Gdańsk szykuje turniej, który sprawdzi wiedzę o pożarach i ratowaniu

