W Gdańsku radni chcą zatrzymać wycinkę w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym

Temat lasów TPK wszedł na salę obrad z wyraźnym napięciem. Radni dwóch klubów zaapelowali, by do czasu przyjęcia nowego planu nie prowadzić prac gospodarczych, które mogą zmienić charakter jednego z najcenniejszych terenów wokół Gdańska. W tle jest decyzja wiceministra klimatu, który nie przyjął Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk. A to oznacza, że spór o drzewa właśnie wszedł w decydującą fazę.
- Sesja zaczęła się od próby zatrzymania prac w TPK
- Ministerialna blokada planu zmieniła układ sił
- Ptaki, retencja i codzienny ruch po leśnych ścieżkach
Sesja zaczęła się od próby zatrzymania prac w TPK
Podczas 25. sesji Rady Miasta Gdańska, w czwartek 26 marca, radni musieli najpierw zmienić porządek obrad, żeby w ogóle zająć się sprawą Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Inicjatywa wyszła od klubów Wszystko dla Gdańska i Koalicji Obywatelskiej, które tuż przed rozpoczęciem sesji zapowiedziały wystąpienie z apelem do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, dyrektora generalnego Lasów Państwowych oraz nadleśniczego Nadleśnictwa Gdańsk.
Zgodnie z przedstawionym zamiarem, chodzi o zatrzymanie bieżących prac gospodarczych w TPK do momentu, aż zostanie przyjęty nowy plan urządzania lasu. To nie jest spór o samą nazwę dokumentu, ale o tempo działań w terenie, gdzie każde wycięte drzewo natychmiast odbija się na krajobrazie, retencji i codziennym korzystaniu z lasu przez gdańszczan.
Ministerialna blokada planu zmieniła układ sił
Bezpośrednim punktem zwrotnym była decyzja z 15 lutego, kiedy wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała odmówił przyjęcia Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk na lata 2025–2034. Wcześniej Społeczna Rada ds. Drzew, działająca przy władzach miasta, przyjęła uchwałę, w której rekomendowała Radzie Miasta wystąpienie z rezolucją wzywającą do wstrzymania trwających prac w parku.
Reprezentujący miasto w Społecznej Radzie ds. Drzew Maximilian Kieturakis wskazywał, że zastrzeżenia wobec planu są poważne. Mówił o braku uzgodnień z planem ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i o pominięciu uwag zgłoszonych podczas konsultacji społecznych.
„Istnieją realne wątpliwości co do zasad prowadzenia działalności gospodarczej na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego” – podkreślał radny.
W jego ocenie apel ma być sygnałem, że do czasu przyjęcia dokumentu zgodnego z przepisami i uwzględniającego głos mieszkańców nie powinno się prowadzić dalszej eksploatacji leśnej w obecnym kształcie. Radni nie chcą zostawiać tej sprawy w zawieszeniu, bo właśnie zawieszenie – jak wynika z ich argumentów – mogłoby uchronić teren przed nieodwracalnymi zmianami.
Ptaki, retencja i codzienny ruch po leśnych ścieżkach
Kamila Błaszczyk przypomniała podczas dyskusji, że TPK nie jest tylko pasem zieleni na mapie. To obszar ważny dla Gdańska, Sopotu, Gdyni i całego regionu. Radna zwracała uwagę, że las pełni jednocześnie funkcję przyrodniczą, rekreacyjną i retencyjną, a więc pomaga zatrzymać wodę i łagodzi skutki coraz bardziej gwałtownych zmian pogodowych.
„Apelujemy, aby do czasu, gdy ten dokument nie zostanie uchwalony, wstrzymać się z bieżącą eksploatacją wycinkową lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego” – mówiła.
Andrzej Kowalczys dołożył do tej dyskusji perspektywę bardziej konkretną, opartą na danych o życiu, które toczy się w tym lesie na co dzień. Przypomniał, że park jest miejscem spacerów, jazdy na rowerze i sportu, ale przede wszystkim domem dla wielu gatunków zwierząt.
Wśród przywołanych przez niego przykładów znalazły się m.in.:
- pluszcz,
- zimorodek,
- włochatka,
- dzięcioł czarny,
- bocian czarny.
Radny mówił też o skali zjawiska: na terenie parku odnotowano 160 gatunków ptaków, a blisko 130 z nich gniazduje. Właśnie dlatego – jak podkreślał – las powinien pozostać jak najbliższy naturze, bo jego wartość nie kończy się na drzewach liczonych w tabelach gospodarczych. Rada Miasta Gdańska przyjęła apel jednogłośnie, co pokazuje, że w tej sprawie głosy po obu stronach sali spotkały się w jednym punkcie: lepiej zatrzymać się teraz, niż później liczyć straty w miejscu, które dla miasta jest czymś więcej niż zwykłym kompleksem leśnym.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Kinga Seweryn obroniła karnego, Ewa Pajor nie trafiła. Polska przegrała z Belgią

Najważniejsze nagrody pomorskiej turystyki rozdane. Gryf dla prof. Waldemara Ossowskiego

Książki, Kaszuby i Renata Przemyk. Literacka gala w Gdańsku

ASP w Gdańsku z nowym rozdziałem. Uczelnia dołącza do Fahrenheita

Dwa kilometry z rannym funkcjonariuszem. Tak wyłoniono zwycięzców PARAMEDYKA

Gdańscy radni zdecydują o wniosku dla 61 samorządów

Trzy gdańskie miejsca zostaną podświetlone na niebiesko

Pięć uczelni w jednej paradzie. Tak zaczyna się rok akademicki w Gdańsku

FunRun na Strzyży. Pięć tras i leśne punkty kontrolne

Ponad 130 młodych łyżwiarzy walczy w Gdańsku o finał Junior Grand Prix

Więcej patroli przy pomorskich szkołach. Służby sprawdzają sygnały z sieci

Anne Carson z Literacką Nagrodą Nobla 2026 i gdańskim śladem

45 głosów przesądziło. Metropolia będzie nosić nazwę GOM

Piąte poidełko na lotnisku w Gdańsku. Woda prosto z miejskiej sieci
Przydatne dane teleadresowe
- Gdański Archipelag Kultury - sieć domów kultury w Gdańsku, kontakt i oferta
- Opera Bałtycka w Gdańsku - bilety, godziny, dojazd i pierwsza wizyta
- Parafia Matki Boskiej Częstochowskiej w Gdańsku - kontakt, kancelaria, historia
- Gdański Zarząd Zieleni - kontakt, zgłoszenia awarii, zgody na zajęcie terenu
- Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Gdańsku - historia i przynależność kościelna
- Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku - kontakt, zgłaszanie awarii i zajęcie pasa drogowego
