Zielona woda w kranie to sygnał dla GPEC, nie domowa awaria

2 min czytania
Zielona woda w kranie to sygnał dla GPEC, nie domowa awaria

FOT. Urząd Miejski Gdańsk

W gdańskich kranach może pojawić się zielony ślad, ale nie oznacza to od razu problemu z instalacją w mieszkaniu. GPEC uruchomił rutynowe barwienie wody w sieci ciepłowniczej, żeby sprawdzić szczelność wymienników i wyłapać miejsca, w których ciepło ucieka z systemu. To jeden z tych technicznych zabiegów, których mieszkańcy zwykle nie widzą – aż do chwili, gdy woda zaczyna mieć nienaturalny kolor. Wtedy liczy się szybkie zgłoszenie.

  • Zielony ślad ma pokazać, gdzie sieć wymaga uwagi
  • Co zrobić, gdy woda zrobi się zielona

Zielony ślad ma pokazać, gdzie sieć wymaga uwagi

W czwartek, 26 marca, GPEC rozpoczął cykliczne badanie sieci ciepłowniczej z użyciem barwnika. Taki test nie jest przypadkowym eksperymentem, ale stałym elementem kontroli, dzięki któremu można sprawdzić, czy wymienniki działają tak, jak powinny. Jeśli zielona woda pojawi się w kranie, to znak, że jeden z elementów instalacji może być nieszczelny i wymagać sprawdzenia, a nawet wymiany.

Dla mieszkańców to ważna informacja przede wszystkim dlatego, że szybkie wykrycie usterki ogranicza straty ciepła i pomaga utrzymać koszty ogrzewania oraz ciepłej wody w ryzach. W miejskiej sieci ciepłowniczej takie działania mają więc bardzo praktyczny efekt – pozwalają wcześnie wychwycić problem, zanim przerodzi się w większą i droższą naprawę.

Co zrobić, gdy woda zrobi się zielona

Barwnik używany przez GPEC jest spożywczy, więc można się w takiej wodzie kąpać i nie powinien on brudzić ubrań. Inaczej wygląda sprawa z piciem i gotowaniem – tego lepiej unikać, bo choć substancja jest bezpieczna, nadal nie jest to zwykła woda do spożycia. Do kuchni najlepiej używać wody zimnej.

Jeśli w kranie pojawi się zielone zabarwienie, spółka prosi o kontakt:

Taki sygnał pomaga szybko znaleźć miejsce nieszczelności i sprawdzić, czy wymiennik nie wymaga już wymiany na nowy.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.

Autor: krystian