Strażacy zamienią Świbno w wodną arenę na lany poniedziałek

Strażacy zamienią Świbno w wodną arenę na lany poniedziałek

FOT. Urząd Miejski w Gdańsku

W Świbnie lany poniedziałek ma własny temperament – zamiast zwykłego polewania będą wozy strażackie, węże i strumienie wody rozciągnięte na całym placu. Przy przeprawie promowej spotkają się drużyny z kilku okolicznych miejscowości, a widowisko ma mieć bardziej świąteczny niż rywalizacyjny charakter. Jerzy Petryczko z OSP Gdańsk-Świbno zapowiada pokaz „na pełen ogień”, ale z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Po emocjach zostanie jeszcze żurek i miejsce dla najmłodszych.

  • Przy przeprawie promowej ruszy strażacka bitwa na wodę
  • Wisła ma wystarczyć wszystkim, a po akcji przyjdzie czas na piknik

Przy przeprawie promowej ruszy strażacka bitwa na wodę

Do Świbna mają zjechać druhowie z OSP Gdańsk-Świbno oraz z sześciu pobliskich miejscowości: Cedrów Wielkich, Drewnicy, Koszwał, Mikoszewa, Przejazdowa i Suchego Dębu. Każda jednostka przyjedzie własnym wozem, a w załodze będzie sześć osób. Samo ustawienie sprzętu już tworzy obrazek, który trudno pomylić z czymkolwiek innym – to nie będzie symboliczne polewanie, tylko prawdziwa strażacka rozgrywka.

„Stajemy na placu przy przeprawie promowej. Pada komenda start i zaczyna się pokazówka na pełen ogień” – mówi Jerzy Petryczko, prezes OSP Gdańsk-Świbno.

Jak podkreśla, kiedy ruszą dwa prądy wody, robi się głośno i efektownie, ale cały pokaz pozostaje pod kontrolą. W tej wodnej bitwie nie ma klasycznego przegranego – liczy się sprawność, współpraca i widowisko, które od lat przyciąga uwagę osób spędzających świąteczny dzień nad wodą.

Wisła ma wystarczyć wszystkim, a po akcji przyjdzie czas na piknik

Strażacy nie planują korzystać z hydrantów. Wodę mają czerpać wprost z Wisły, co pozwala oszczędzić miejskie zasoby i jednocześnie nadaje całemu wydarzeniu jeszcze bardziej lokalny charakter. To proste rozwiązanie, ale dobrze pokazuje, że zabawa nie musi oznaczać marnowania tego, co potrzebne gdzie indziej.

„Nie ma zlituj” – rzuca Jerzy Petryczko, opisując strażackie starcie.

Na koniec ma być już spokojniej. W programie jest wielkanocny żurek, a dla dzieci przygotowano dmuchane zjeżdżalnie. Dzięki temu lany poniedziałek w Świbnie nie zamienia się wyłącznie w pokaz strażackiej siły, ale w rodzinne spotkanie, które łączy świąteczną tradycję z czymś zdecydowanie bardziej widowiskowym niż zwykłe polewanie wodą.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.