[PIŁKA RĘCZNA] Orlen Wisła Płock – PGE Wybrzeże Gdańsk 38:18 w ORLEN Superlidze – lider z Płocka przypieczętował finał
![[PIŁKA RĘCZNA] Orlen Wisła Płock – PGE Wybrzeże Gdańsk 38:18 w ORLEN Superlidze – lider z Płocka przypieczętował finał](/images/mecz/orlen-wisla-plock-pge-wybrzeze-gdansk-09052026-3818-5.webp)
Orlen Wisła Płock – PGE Wybrzeże Gdańsk 38:18. W sobotni poranek w Płocku gdańszczanie w roli gości trafili na ścianę. Lider ORLEN Superligi potwierdził klasę, wygrał bardzo wyraźnie i nie zostawił wątpliwości, kto był dziś drużyną dojrzalszą, szybszą i skuteczniejszą. Dla PGE Wybrzeża to był mecz, w którym każdy kolejny błąd tylko szybciej oddalał marzenia o odwróceniu losów półfinału.
Przed tym spotkaniem układ tabeli mówił sporo. Orlen Wisła Płock była pierwsza, miała 71 punktów i serię pięciu zwycięstw z rzędu. Wybrzeże zajmowało czwarte miejsce z dorobkiem 48 punktów i formą LWLWW, więc kibice z Gdańska mogli liczyć na ambitny bój. Na parkiecie szybko okazało się jednak, że lider nie zamierza oddawać ani centymetra.
Płock od razu narzucił tempo, a Gdańsk nie zdążył złapać rytmu
Od pierwszych minut gospodarze grali tak, jak przystało na zespół z samego szczytu tabeli. W ataku bili pewnością, w obronie ustawiali szczelną zaporę, a gościom z Gdańska zostawiali bardzo mało miejsca na spokojne rozegranie akcji. Wybrzeże próbowało odpowiadać, ale przy takim tempie łatwo było wpaść w pośpiech, a stąd już krótka droga do strat i niewygodnych rzutów.
Właśnie w tym fragmencie meczu pojawiło się najważniejsze wrażenie – Orlen Wisła nie tylko prowadziła grę, ale też konsekwentnie odbierała przeciwnikowi nadzieję. Każda udana kontra, każda szybka wymiana podań i każdy skuteczny powrót do obrony budowały przewagę, która rosła z minuty na minutę. Dla gdańszczan to był bardzo trudny wieczór, bo nawet dobre momenty ginęły w cieniu dominacji gospodarzy.
Po przerwie przewaga tylko rosła
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Jeśli ktoś liczył na dłuższy zryw Wybrzeża, musiał szybko odłożyć te nadzieje na półkę. Płocczanie nie zwalniali, utrzymywali intensywność i nadal karcili każdy błąd rywali. Mecz coraz bardziej przypominał kontrolowany marsz lidera do celu niż półfinał, w którym trzeba drżeć o końcowy wynik.
38:18 mówi samo za siebie. To nie był tylko kolejny ligowy triumf, ale rezultat, który przypieczętował awans Orlen Wisły Płock do finału ORLEN Superligi. W tej rywalizacji to właśnie zespół z Płocka okazał się wyraźnie lepszy także w dwumeczu, a skład finału został już ostatecznie domknięty – po drugiej stronie czeka Industria Kielce . Dla gdańszczan końcówka półfinału okazała się bardzo bolesna, bo różnica między zespołami była dziś aż nadto widoczna.
Z perspektywy Gdańska pozostaje niedosyt, bo wcześniejsza forma dawała prawo do ostrożnego optymizmu. Tym razem jednak lider tabeli nie pozwolił na żadną niespodziankę. W sobotę w Płocku szczypiorniak miał jednego właściciela, a był nim zespół, który od początku sezonu jedzie po swoje bez większych wahań.
| Orlen Wisła Płock | Statystyka | PGE Wybrzeże Gdańsk |
|---|---|---|
| 38 | Bramki | 18 |
| 21:9 | I połowa | 21:9 |
| 1 | Pozycja | 4 |
| 71 | Punkty | 48 |
| WWWWW | Forma | LWLWW |
Ostatnie Artykuły

Gdańskie dzielnice ożyją nowymi pomysłami - 14 projektów wybranych

Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych pod lupą. Briefing w pracowniach

Pruszcz Gdański słuchał uważnie - młodzi mistrzowie czytania po konkursie

Częściowe zamknięcia na Czekanowskiego i Dobrowolskiego. Rusza budowa

Przyszły Pruszcz w oczach dzieci. Nagrody odebrano w urzędzie miasta

Na Przeróbce wyrośnie nowy mikrolas. Setki sadzonek pójdą w ziemię

Dodatkowe tramwaje na mecz Lechii. ZTM szykuje dojazd na stadion

Gdańsk pod lupą policji i KAS - mandaty przebiły 18 tysięcy

Scenariusze z Gdańskiem w tle. Rusza nowa edycja Gdansk Script

Baltica 2 zaczyna budowę na morzu. Monopale ważą po 2000 ton

Gdańska „Złota rączka” z nagrodą. Seniorzy docenili prostą pomoc w domu

Bal Seniora wraca. W puli zostało tylko 350 zaproszeń

Neptun i Ołowianka na zielono. Gdańsk dziękuje Straży Granicznej

