[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Lechia Gdańsk 3:1 w PKO BP Ekstraklasie – gospodarze uderzyli przed przerwą
![[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Lechia Gdańsk 3:1 w PKO BP Ekstraklasie – gospodarze uderzyli przed przerwą](/images/mecz/widzew-lodz-lechia-gdansk-09052026-31.webp)
Widzew Łódź pokonał Lechię Gdańsk 3:1 w 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy, a wynik został ustawiony właściwie już w pierwszej połowie. Do przerwy było 3:0, więc choć po zmianie stron goście z Gdańska próbowali jeszcze wrócić do gry, sobotnie spotkanie na Stadionie Widzewa w Łodzi miało bardzo wyraźny przebieg.
Już od pierwszych minut było czuć, że ten mecz ma sporo ciężaru. Lechia mogła otworzyć wynik błyskawicznie, bo przy jednej z wczesnych akcji Bartłomiej Kłudka znalazł się w bardzo dobrej sytuacji, ale nie zdołał jej zamienić na bramkę. Chwilę później emocje podkręciły też decyzje sędziego Jarosława Przybyła, które od początku budziły dyskusję. To nie był więc spokojny start, tylko spotkanie, w którym nerwy pojawiły się szybciej niż porządna piłkarska wymiana ciosów.
Bergier rozpędził Widzew, a Lechia została z tyłu
Widzew odpowiedział najskuteczniej, jak się dało. W 10. minucie Sebastian Bergier wykorzystał pierwszą okazję i dał gospodarzom prowadzenie, a niespełna dwadzieścia minut później powtórzył ten manewr, podwyższając na 2:0. Dla Lechii to był mocny cios, bo goście mieli piłkę częściej tylko minimalnie rzadziej niż rywal, ale zupełnie nie potrafili zamienić tego na realne zagrożenie.
Trzecie trafienie przyszło w 37. minucie, gdy Steve Kapuadi dołożył swoje i jeszcze przed przerwą zrobiło się 3:0. W praktyce było po meczu, choć formalnie do rozegrania zostało jeszcze sporo minut. Widzew grał wtedy z dużą pewnością siebie, a Lechia wyglądała na zespół, który bardziej szuka sposobu na ograniczenie strat niż na odwrócenie losów rywalizacji.
Statystyki dobrze pokazują, gdzie leżała przewaga gospodarzy. Widzew miał tylko 52 procent posiadania piłki, ale oddał więcej strzałów celnych niż Lechia, bo 4 do 2. Równo rozłożyły się też rzuty rożne, po dwa z każdej strony, za to goście częściej faulowali – 15 razy przy 10 przewinieniach łodzian.
Po przerwie Lechia przyspieszyła, ale emocji nie starczyło na wynik
Po zmianie stron obraz meczu trochę się zmienił. Lechia zaczęła grać odważniej, częściej podchodziła wyżej i wreszcie doczekała się konkretu. W 66. minucie Ivan Zhelizko zdobył bramkę na 3:1 i przez moment można było mieć wrażenie, że goście spróbują jeszcze podkręcić tempo. Tyle że Widzew miał już solidną zaliczkę, a każda kolejna minuta działała na jego korzyść.
Trener John Carver próbował reagować zmianami, ale gdańszczanom brakowało przede wszystkim wcześniejszego przyspieszenia. W przerwie na boisko wszedł Kacper Sezonienko zamiast Tomáša Neugebauera, później pojawili się też kolejni zmiennicy, jednak zbyt mało z tego wynikało. Widzew z kolei kontrolował sytuację i w odpowiednim momencie też odświeżał skład, dbając o to, by nie oddać tego, co zbudował w pierwszej połowie.
Końcówka zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa po serii żółtych kartek. Juljan Shehu został napomniany w 82. minucie, a kilka minut później zobaczył drugą żółtą kartkę i w efekcie czerwoną. Gospodarze kończyli więc w osłabieniu, ale wynik był już praktycznie zabezpieczony. Dla Lechii nie miało to większego znaczenia – z Gdańska do domu wraca tylko poczucie zmarnowanej szansy.
To zwycięstwo ma jednak dużo większe znaczenie niż sam sobotni wieczór. Widzew dzięki trzem punktom wydostał się ze strefy spadkowej i wskoczył na 12. miejsce, a Lechia po tej porażce znalazła się w strefie zagrożenia. Przy tak ciasnej tabeli każdy gol i każdy błąd ważą podwójnie, a dla gdańskich kibiców to był właśnie ten typ meczu, po którym pozostaje niedosyt i nerwowe zerkanie w klasyfikację.
Przed Lechią ważne dni, bo w następnej kolejce zagra u siebie z Legią Warszawa, a potem pojedzie do Niecieczy. Widzew natomiast czekają wyjazd do Korony Kielce i domowe spotkanie z Piastem Gliwice. Po takim sobotnim wyniku tabela może jeszcze niejednemu zespołowi solidnie namieszać w głowach.
| Widzew Łódź | Statystyka | Lechia Gdańsk |
|---|---|---|
| 3 | Gole | 1 |
| 52% | Posiadanie | 48% |
| 4 | Strzały celne | 2 |
| 10 | Strzały niecelne | 7 |
| 18 | Strzały łącznie | 11 |
| 4 | Strzały zablokowane | 2 |
| 12 | Strzały w polu karnym | 8 |
| 6 | Strzały spoza pola | 3 |
| 2 | Rzuty rożne | 2 |
| 10 | Faule | 15 |
| 4 | Żółte kartki | 2 |
| 1 | Czerwone kartki | 0 |
| 1 | Interwencje bramkarza | 1 |
| 429 | Liczba podań | 391 |
| 343 | Podania celne | 297 |
| 80% | Skuteczność podań | 76% |
![]()
Ostatnie Artykuły

Pięciu nowych strażaków złożyło ślubowanie w Gdańsku

Ponad 200 osób w Gdańsku uczyło się reagować na alarm

Gdańsk przypomina o Sierpniu ’80. Dzień pełen spotkań, rozmów i symboli

Uroczystość przy Bramie nr 2 przypomni, jak rodziła się Solidarność

Olga Krzyżanowska upamiętniona w Gdańsku. Lekarka i parlamentarzystka

Pasowanie pierwszaków i dwa powitania roku szkolnego w Gdańsku

Nocne remonty na obwodnicy Trójmiasta. Kierowców czeka 70 km/h

Pozostałości granatu ZOMO i rzadkie gazetki trafiły do ECS

AP 2010 Orlen pokonał faworytki. Gdańszczanki są już piąte w Ekstralidze

Cztery gole Lechii w Warszawie. Gdańszczanie zatrzymali Polonię

Mocktaile, badania i rozmowy o nałogach. Sober Fest na Wajdeloty
![[PIŁKA NOŻNA] Polonia Warszawa – Lechia Gdańsk 2:4. Goście wywieźli z Warszawy komplet punktów w Betclic 1. lidze](/images/mecz/thumbnails/polonia-warszawa-lechia-gdansk-29082026-24.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Polonia Warszawa – Lechia Gdańsk 2:4. Goście wywieźli z Warszawy komplet punktów w Betclic 1. lidze

Andrzej Poczobut z Medalem Wolności Słowa po pięciu latach więzienia

Medale Wolności Słowa w Gdańsku. Specjalne wyróżnienie dla Andrzeja Poczobuta
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Świętej Rodziny w Gdańsku-Stogach - msze, kancelaria, sakramenty
- Metropolitalny Związek Komunikacyjny Zatoki Gdańskiej - bilety, kontakt i System FALA
- Zarząd Morskiego Portu Gdańsk - kontakt, przepustki, służby kontrolne
- Parafia św. Brygidy w Gdańsku - msze, kancelaria, kontakt
- GIWK Gdańsk - kontakt, godziny, przyłączenia i zabytkowa infrastruktura wodociągowa
- Parafia św. Wojciecha w Gdańsku - msze, kancelaria, sanktuarium
