5 godzin nacisku i nagły finał w centrum Gdańska - oszust wpadł z gotówką

5 godzin nacisku i nagły finał w centrum Gdańska - oszust wpadł z gotówką

FOT. KMP Gdańsk

Senior przez ponad 5 godzin był prowadzony przez telefon przez mężczyznę podającego się za policjanta. Gdy przekazał w centrum Gdańska ponad 11 000 złotych, próbował jeszcze odzyskać pieniądze z rąk sprawcy. Wtedy na miejscu pojawili się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku i zatrzymali 60-latka na gorącym uczynku.

Jak podaje Policja, wszystko zaczęło się od telefonu na numer stacjonarny. Senior usłyszał, że rzekomo trwa tajna akcja przeciwko mafii wyłudzającej pieniądze, a jego oszczędności są zagrożone. Oszust kazał mu podać, ile gotówki trzyma w domu, a później polecił nawet wykonanie telefonu pod 112. W rozmowie pojawił się podstawiony operator, który potwierdził rzekomą policyjną operację. Przez cały czas sprawca naciskał, straszył odpowiedzialnością karną i wymuszał kolejne polecenia. Cała manipulacja trwała ponad 5 godzin.

Na końcu senior spakował 11 180 złotych i pojechał do centrum miasta. Tam spotkał się ze sprawcą. Kiedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, wyrwał mu saszetkę z pieniędzmi i zaczął uciekać. W tym samym momencie wkroczyli kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. 60-latek został zatrzymany, a gotówka wróciła do właściciela.

Zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej i usiłowania oszustwa. Na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku sąd zastosował wobec niego wymierzoną karę tymczasowego aresztu na 3 miesiące. Za te przestępstwa grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Ta sprawa pokazuje, jak bezwzględna i dopracowana potrafi być metoda na policjanta - jedna długa rozmowa, fałszywy telefon na 112 i człowiek zostaje niemal wyczyszczony z oszczędności życia.

na podstawie: Policja Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.