Żeglarska walka do ostatniej mety na Zatoce Gdańskiej

Na Zatoce Gdańskiej było tego dnia głośno nie od silników, lecz od pracy żagli i napięcia na linii startu. XIX Regaty o Puchar Mariny Gdańsk przyciągnęły załogi w klasach ORC, KWR i Yardstick, a rywalizacja rozciągnęła się na dwa dni i cztery wyścigi. Z brzegu i z plaż można było śledzić, jak jachty ścigają się o każdą pozycję, bez miejsca na przypadek.
- Cztery wyścigi i pogoda, która nie przeszkodziła żeglarzom
- Marina Gdańsk znów była punktem odniesienia dla żeglarskiej rywalizacji
Cztery wyścigi i pogoda, która nie przeszkodziła żeglarzom
Podczas regat organizowanych przez Gdański Ośrodek Sportu plan udało się zrealizować w całości. Warunki sprzyjały żegludze, więc zawodnicy mogli zmierzyć się w pełnym programie zawodów, bez skracania rywalizacji i bez nerwowych korekt trasy. To ważne szczególnie w regatach, w których liczy się nie tylko prędkość, ale też konsekwencja i umiejętność utrzymania tempa przez dwa kolejne dni.
Starty odbywały się w kilku klasach, co nadało imprezie wyraźnie sportowy charakter. ORC, KWR i Yardstick to środowisko dobrze znane wszystkim, którzy śledzą żeglarstwo regatowe w regionie. Każda z tych klas ma własną specyfikę, a na wodzie widać było, że o wyniku decydują nie pojedyncze manewry, lecz spokojna, równa żegluga i czujność do samego finiszu.
Marina Gdańsk znów była punktem odniesienia dla żeglarskiej rywalizacji
Tegoroczna edycja potwierdziła, że Marina Gdańsk pozostaje ważnym miejscem na sportowej mapie miasta. Regaty o Puchar Mariny Gdańsk mają już swoją historię, a dziewiętnasta odsłona tylko wzmacnia ich pozycję w kalendarzu lokalnych wydarzeń żeglarskich. Dla kibiców to z kolei jeden z tych dni, kiedy można zobaczyć sport bezpośrednio, z plaży albo z nabrzeża, obserwując starty i finiszujące jachty niemal na wyciągnięcie ręki.
Organizatorzy podkreślili, że pełne wyniki pokazują zaciętą walkę także poza ścisłą czołówką. Załogi do końca walczyły o miejsca w swoich klasach, a to właśnie takie regaty budują reputację imprezy: nie tylko ładny obraz na wodzie, ale też solidna, równa rywalizacja. W tle pozostaje też stała współpraca z Pomorskim Związkiem Żeglarskim, który był partnerem wydarzenia.
na podstawie: Gdański Ośrodek Sportu.
Ostatnie Artykuły

Jarmark św. Dominika na zdjęciach. To już 766. edycja

Od porannej mszy do fado. Niedziela pełna wydarzeń w Gdańsku

Na Hucisku wrócił pełny ruch, ale kierowców czekają kolejne zwężenia

Po meczach Lechii kibice wrócą tramwajami. ZTM wzmacnia odwozy

Awanse, medale i nowy radiowóz. Święto Policji w Gdańsku

Rok do światowego Jamboree. W ECS ustalają ostatnie szczegóły

Młode drzewa potrzebują więcej niż wody. Gdański Zarząd Zieleni wyjaśnia

Północny przejazd przez Węzeł Hucisko znów dostępny dla kierowców

W Rekowie Górnym kultura uczy się współpracy od nowa

Nad wodą nie ma miejsca na przypadek. Te zasady ratują życie

Gdański weekend z Szekspirem i jarmarkiem. Na scenie i ulicach

22,5 mld zł na bezpieczeństwo. Są pieniądze na inwestycje

Prace na Krzywoustego zmienią lokalizację przystanków Oliwa PKP

Trybunał w Lozannie odrzucił skargę Lechii. Urfer zapowiada nowy zespół
Przydatne dane teleadresowe
- Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 2 w Gdańsku - oferta, zapisy, kontakt
- Instytut Dziedzictwa Solidarności w Gdańsku - kontakt, wystawy, edukacja
- Parafia Świętego Krzyża w Gdańsku - msze, kancelaria, sakramenty
- Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Gdańsku - kontakt, godziny, odwołania, świadczenie wspierające
- Prokuratura Okręgowa w Gdańsku - kontakt, godziny, wydziały i zawiadomienie o przestępstwie
- Okręgowy Inspektorat Pracy w Gdańsku - kontakt, porady prawne, zgłaszanie wypadków
