Sygnał już wybrzmiał. W gdańskich autobusach i tramwajach nie ma miejsca na pośpiech

Sygnał już wybrzmiał. W gdańskich autobusach i tramwajach nie ma miejsca na pośpiech

FOT. Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku

Na przystanku wszystko dzieje się szybko. Ktoś jeszcze trzyma telefon w dłoni, ktoś inny zerka na zegarek, a drzwi pojazdu już zaczynają się zamykać. Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku przypomina, że po sygnale ostrzegawczym nie ma już bezpiecznego marginesu na wsiadanie ani wysiadanie. To właśnie wtedy automatyka przejmuje kontrolę, a jeden gwałtowny ruch może skończyć się urazem albo uszkodzeniem drzwi.

  • Drzwi zamyka automat, nie kierowca
  • Ostatnia chwila bywa najdroższa

Drzwi zamyka automat, nie kierowca

W miejskim autobusie czy tramwaju mechanizm drzwi działa samoczynnie. O ich zamykaniu decydują fotokomórki, które reagują na ruch w strefie wejścia i wyjścia, a nie prowadzący pojazd. Gdy przez chwilę nikt nie korzysta z przejścia, system uznaje, że można je zamknąć. Najpierw pojawiają się sygnały świetlne i dźwiękowe, a dopiero potem drzwi ruszają.

Przy każdym wejściu i wyjściu umieszczono piktogramy przypominające o zasadach korzystania z tych drzwi. To nie detal dla porządku, lecz ważna wskazówka dla pasażerów, zwłaszcza gdy w pośpiechu łatwo przeoczyć moment, w którym pojazd szykuje się do odjazdu. ZTM zwraca uwagę, że w ostatnich miesiącach w gdańskiej komunikacji miejskiej zdarzały się incydenty związane z próbą wsiadania lub wysiadania już po ostrzeżeniu.

Ostatnia chwila bywa najdroższa

Gdy rozbrzmiewa sygnał zamykania drzwi, nie powinno się już z nich korzystać. Próba wskoczenia do środka albo wyskoczenia w ostatnim ułamku sekundy może zakończyć się przytrzaśnięciem, obrażeniami, stratami materialnymi, a czasem także awarią drzwi. Taki pojazd bywa potem wyłączany z ruchu, co komplikuje kurs nie tylko jednej osobie, lecz także kolejnym pasażerom.

Jeśli drzwi zaczęły się już zamykać, jedyną właściwą reakcją jest ponowne naciśnięcie przycisku otwierania. System powinien dostać sygnał i otworzyć wejście jeszcze raz. Nie warto liczyć na siłę ani na refleks.

Ważny jest też moment, gdy ktoś zauważy zagrożenie. Jeśli pojazd rusza, a sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji, trzeba użyć hamulca bezpieczeństwa. W mniej nagłych, ale niepokojących okolicznościach służy przycisk alarmowy. ZTM podkreśla, że w takich chwilach nie powinno się pozostawać obojętnym.

na podstawie: ZTM Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.