Zabytkowe tramwaje przyciągnęły tłumy na Zaspę – piknik połączył zabawę z nauką

Zabytkowe tramwaje przyciągnęły tłumy na Zaspę – piknik połączył zabawę z nauką

Na pętli tramwajowej na Zaspie ruch był większy niż w niejednym dniu roboczym. Dzieci podbiegające do wagonów, dorośli zaglądający do namiotów i kolejki do stoisk stworzyły obraz wydarzenia, które od początku miało dwa cele: bawić i oswajać z komunikacją miejską. W sobotę rodzinny piknik zamienił to miejsce w żywą lekcję mobilności, pierwszej pomocy i miejskich usług. A przy okazji pokazał, że o transporcie można mówić bez szkolnego tonu, za to z energią i konkretem.

  • Historyczne tramwaje stanęły obok elektrycznego minibusa
  • Przy stoiskach edukacja szła w parze z rozrywką
  • Mobilność miała też swój praktyczny finał

Historyczne tramwaje stanęły obok elektrycznego minibusa

Piknik na Zaspie został zorganizowany przez Miasto Gdańsk i Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku w ramach Europejskiego Tygodnia Mobilności 2023, który trwał od 16 do 22 września. Pogoda dopisała, więc na pętli pojawiły się tłumy osób zainteresowanych komunikacją. Nie przyszli tylko po atrakcje. Wielu uczestników traktowało to spotkanie jak okazję, by zobaczyć z bliska pojazdy, które na co dzień mijają się w rytmie rozkładów.

Największe zainteresowanie tradycyjnie wzbudzały historyczne tramwaje. Na torach stanęły:

  • Ring z 1930 roku,
  • wagon 105N,
  • wagon 102Na.

Obok nich znalazł się też nowoczesny, elektryczny minibus Karsan Jest Electric. To zestawienie dobrze pokazało, jak bardzo zmienił się transport miejski – od zabytkowych konstrukcji po ciche, współczesne pojazdy napędzane energią elektryczną. Dla wielu rodzin była to rzadka okazja, by porównać te światy w jednym miejscu, bez pośpiechu i bez tłumu na przystanku.

Przy stoiskach edukacja szła w parze z rozrywką

Na terenie pikniku kolejki ustawiały się nie tylko do wagonów. W namiocie ZTM odpowiadano na pytania związane z komunikacją, a przy okazji można było zdobyć miejskie gadżety. Było też dużo aktywności, które przekładały wiedzę na działanie. Dzieci siadały na policyjnym motocyklu i sprawdzały, jak wygląda elektryczny minibus od środka. Uczestnicy brali udział w konkursach, zabawach i zajęciach ruchowych, w tym w zumbie.

Ważnym punktem była również pierwsza pomoc. To jeden z tych elementów, które na rodzinnych wydarzeniach mają szczególną wartość – wiedza zdobyta mimochodem zostaje na dłużej niż ulotka czy konkursowy upominek. Organizatorzy zadbali też o praktyczne sprawy codziennego miejskiego życia. Można było:

  • wyrobić Gdańską Kartę Mieszkańca,
  • zagłosować na projekty Budżetu Obywatelskiego,
  • sprawdzić zasady działania systemu Fala.

Na miejscu nie zabrakło także partnerów wydarzenia. Wśród nich byli m.in. Gdańskie Autobusy i Tramwaje, Komenda Miejska Policji w Gdańsku, Straż Miejska w Gdańsku, Stowarzyszenie Na Rzecz Ratownictwa „ADIUTARE”, Metropolitalny Związek Komunikacyjny Zatoki Gdańskiej, InnoBaltica oraz organizacje i firmy wspierające działania związane z mobilnością.

Mobilność miała też swój praktyczny finał

Piknik nie kończył się wyłącznie na zabawie. W jego tle wybrzmiewało przypomnienie o Europejskim Dniu bez Samochodu. Tego dnia posiadacze aktywnej Gdańskiej Karty Mieszkańca mogli korzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej, pod warunkiem że mieli przy sobie dokument tożsamości ze zdjęciem.

To właśnie taki szczegół sprawia, że wydarzenia edukacyjne mają sens większy niż jednorazowa atrakcja. Dają mieszkańcom konkret: informację, możliwość sprawdzenia usług i chwilę, by spojrzeć na transport nie jak na obowiązek, ale jak na część codziennego funkcjonowania miasta. W przypadku Zaspy udało się połączyć wszystko naraz – rodzinny ruch, miejskie instytucje i prostą wiadomość, że komunikacja publiczna może być bliska, zrozumiała i po prostu dobrze pokazana.

na podstawie: ZTM Gdańsk.