Hulajnogi znikają z centrum Gdańska. Wakacyjne strefy już działają

Hulajnogi znikają z centrum Gdańska. Wakacyjne strefy już działają

FOT. Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku

W ścisłym centrum Gdańska hulajnogi elektryczne zaczęły znikać z ulic, które latem najłatwiej zamieniają się w pieszy labirynt. Zarząd Transportu Miejskiego uruchomił wakacyjne strefy zakazu, a operatorzy wypożyczalni musieli je zablokować w swoich systemach. To dopiero pierwszy etap zmian – w lipcu ograniczenia obejmą jeszcze większy fragment Śródmieścia. Powód jest prosty: w tłumie turystów i spacerowiczów rozpędzony jednoślad na wąskiej ulicy staje się realnym zagrożeniem.

  • Główne Miasto bez hulajnóg przez całe wakacje
  • Jarmark św. Dominika rozszerzy zakaz na Ołowiankę i część Starego Miasta
  • Aplikacja zatrzyma przejazd, zanim hulajnoga wjedzie między pieszych

Główne Miasto bez hulajnóg przez całe wakacje

Pierwszy etap obowiązuje od 26 czerwca do 30 sierpnia. W tym czasie ruch hulajnóg elektrycznych został całkowicie wstrzymany na obszarze Głównego Miasta, a zakaz dotyczy zarówno przejazdu, jak i parkowania.

Granice strefy wyznaczają:

  • Długie Pobrzeże,
  • Długi Targ i ul. Długa,
  • Targ Węglowy,
  • Targ Drzewny,
  • Podwale Staromiejskie.

Ograniczenie obejmuje też wszystkie ulice leżące wewnątrz tego obszaru. W praktyce oznacza to, że nie da się legalnie zostawić hulajnogi także na ruchliwych trakach, takich jak ul. Piwna czy ul. Tkacka. Dla osób korzystających z wypożyczalni to ważna zmiana – strefa jest zamknięta nie tylko dla jazdy, ale też dla samego zakończenia kursu.

Jarmark św. Dominika rozszerzy zakaz na Ołowiankę i część Starego Miasta

Drugi etap ruszy 24 lipca i potrwa do 16 sierpnia, czyli przez czas Jarmarku św. Dominika. Wtedy strefa wyłączona z ruchu hulajnóg zostanie poszerzona poza Główne Miasto.

Do już obowiązujących ograniczeń dojdą:

  • Wyspa Ołowianka wraz z kładką pieszą nad Motławą,
  • ul. Podmłyńska,
  • ul. Rajska,
  • ul. Na Piaskach.

To właśnie w tym okresie Śródmieście przyjmuje największy ruch pieszych, dlatego miasto i operatorzy postawili na rozwiązanie, które ma ograniczyć ryzyko potrąceń i nagłych manewrów w tłumie. Dla mieszkańców i osób przyjezdnych oznacza to przede wszystkim jedno – w strefach objętych zakazem lepiej wcześniej sprawdzić mapę w aplikacji, zamiast liczyć na to, że hulajnoga „przejdzie” jeszcze kawałek dalej.

Aplikacja zatrzyma przejazd, zanim hulajnoga wjedzie między pieszych

ZTM porozumiał się z operatorami tak, by blokada działała automatycznie. System GPS ma wyłączyć napęd w chwili próby wjazdu do zakazanej strefy, a aplikacja nie pozwoli zakończyć wypożyczenia, dopóki pojazd nie znajdzie się poza granicą ograniczenia.

Łukasz Kłos, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku, podkreślił, że ochrona pieszych jest tu najważniejsza.

„Naszym priorytetem jest ochrona pieszych”.

To rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę – użytkownik nie musi zapamiętywać całej siatki ulic. Strefy są oznaczone w aplikacjach, a sam system ma zareagować od razu, gdy hulajnoga spróbuje wjechać na teren objęty zakazem.

na podstawie: ZTM Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.