Nauka w Gdańsku wychodzi na skwer - wystawa pokazuje twarze Pomorza

Nauka w Gdańsku wychodzi na skwer - wystawa pokazuje twarze Pomorza

W samym sercu miasta nauka schodzi z piedestału i staje obok przechodniów. Na Skwerze Jana Heweliusza w Gdańsku ruszyła wystawa „Nauka to MY”, która zamiast abstrakcyjnych haseł pokazuje 12 konkretnych osób z Pomorza. To dobry pretekst, żeby spojrzeć na badania nie jak na odległy świat, ale na pracę ludzi z naszej okolicy. 👀

  • „Nauka to MY” na Skwerze Jana Heweliusza pokazuje, że wiedza ma ludzką twarz
  • Wśród bohaterek i bohaterów jest gdańska akademiczka, a przy projekcie pracowała też Elżbieta Frołowicz

„Nauka to MY” na Skwerze Jana Heweliusza pokazuje, że wiedza ma ludzką twarz

Ekspozycja opowiada o różnorodności współczesnej nauki przez portrety i biografie tych, którzy naprawdę ją tworzą. W jednym miejscu spotykają się osoby z różnych dziedzin, a całość przypomina, że za dużymi osiągnięciami stoją codzienna praca, cierpliwość i ciekawość świata.

To właśnie ten ludzki wymiar sprawia, że wystawa może zatrzymać nie tylko tych, którzy śledzą akademickie nowości. Dla mieszkańców Gdańska to też okazja, by zobaczyć, jak mocno pomorskie środowisko naukowe wyrasta z lokalnych historii i jak szeroko rozumiana jest dziś nauka. ✨

Wśród bohaterek i bohaterów jest gdańska akademiczka, a przy projekcie pracowała też Elżbieta Frołowicz

W gronie prezentowanych osób znalazła się prof. dr hab. Małgorzata Walentynowicz z Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. To ważny akcent, bo pokazuje, że nauka i sztuka potrafią spotkać się w jednym miejskim projekcie i opowiadać o świecie z różnych perspektyw.

Swoją obecność w wystawie zaznacza także dr hab. Elżbieta Frołowicz, która reprezentuje Akademię Muzyczną im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku w Radzie Programowej. Dzięki takim nazwiskom ekspozycja zyskuje nie tylko szeroki przekrój tematów, ale też wyraźny gdański ślad.

„Nauka to MY” to w sumie opowieść o 12 wybitnych przedstawicielkach i przedstawicielach pomorskiego środowiska naukowego. Jeśli ktoś szuka miejskiej wystawy, która nie tylko zdobi przestrzeń, ale też zostawia po sobie myśl na dłużej, warto się tu zatrzymać.

na podstawie: Akademia Muzyczna Gdańsk.