Zaspa żegna wielką kładkę. Pojawi się system pięciu lekkich przepraw

Na Zaspie kończy się epoka betonowego giganta. Projektant wyjaśnia, dlaczego olbrzymia kładka z lat 70. musi zniknąć i jak będzie wyglądać jej zastępstwo — pięć nowych przepraw, w dużo lżejszym, nowoczesnym wydaniu.
Przy al. Rzeczpospolitej w miejscu, gdzie niegdyś dominowała masywna konstrukcja z żelbetu, zaczyna się etap planowanej rozbiórki i równoległej budowy. Mieszkańcy Zaspy mogą spodziewać się utrzymanych połączeń pieszych i tramwajowych podczas prac, ale także zupełnie nowego układu dostępnego od poziomu ulicy.
- Nowy system kładek na Zaspie będzie inny niż dotychczas
- Dlaczego stara kładka straciła sens i musiała zostać rozebrana
- Architektura i kontekst miejski Gdańska w projekcie
Nowy system kładek na Zaspie będzie inny niż dotychczas
Projekt przewiduje zastąpienie jednej wielkiej przeprawy systemem pięciu mniejszych kładek, tak aby wejścia prowadziły bezpośrednio z poziomu ulicy i peronów tramwajowych. To zmiana funkcjonalna: koniec z siedmiometrowymi schodami i ciasnymi windami. Jak tłumaczy Dr inż. Krzysztof Wąchalski, autor projektu z PONT-PROJEKT Sp. z o. o., nowe przejścia mają być dostępne dla osób o ograniczonej mobilności i bardziej przyjazne rowerzystom. Jednocześnie przewidziano jedno sygnalizowane przejście przez al. Rzeczpospolitej w relacji niezbędnej z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu.
“Żeby dojść na przystanki tramwajowe, wystarczyłyby w zupełności ciągi szerokości trzech metrów. Tymczasem oba przęsła kładki przecinające al. Rzeczpospolitej mają po 10 metrów szerokości.”
W nowych konstrukcjach zastosowany zostanie kompozyt GFRP - włókno szklane osadzone w żywicy polimerowej. To materiał dużo lżejszy i odporniejszy na korozję niż tradycyjna stal czy żelbet. W efekcie nowe kładki łącznie z konstrukcją stalową będą ważyć około 200 ton, podczas gdy stara kładka miała masę rzędu 8 000 ton. Projektant podkreśla też długą żywotność materiału - szacunkowo co najmniej 50 lat bez kosztownych napraw.
Dlaczego stara kładka straciła sens i musiała zostać rozebrana
Kładka przy węźle powstała pod koniec lat 70. jako element trójpoziomowego skrzyżowania, projektowanego w Biurze Projektów Budownictwa Komunalnego w Gdańsku. Jej filary i ażurowa forma miały nadać lekkości masywnej infrastrukturze. Jednak upływ czasu i niedoskonałości w miejscu detali konstrukcyjnych sprawiły, że naprawa stała się nieopłacalna.
Badanie stanu technicznego wykonane w 2018 roku wykazało rozległą korozję zbrojenia spowodowaną przenikaniem wody przez dylatacje. Jak mówi Dr Wąchalski, zakres uszkodzeń był trudny do oszacowania bez fragmentarycznej rozbiórki, a koszty przywrócenia pełnej sprawności przekraczałyby racjonalne budżety. Do tego doszły istotne mankamenty funkcjonalne: zbyt wysokie schody, ograniczenia dla osób z niepełnosprawnościami i brak wygodnego prowadzenia ruchu rowerowego.
Rozbiórka ma być przeprowadzona kontrolowanie, bez użycia materiałów wybuchowych, z jednoczesnym wznoszeniem kolejnych elementów nowego systemu. Ruch tramwajowy i pieszy mają być utrzymane, przy krótkotrwałych nocnych zamknięciach i okresowych przepięciach trakcji tramwajowej. Projekt zakłada także remont wiaduktu drogowo-tramwajowego, którego częścią jest stary węzeł.
Architektura i kontekst miejski Gdańska w projekcie
Autor projektu podkreśla, że nowy zespół kładek ma nie tylko pełnić funkcję komunikacyjną, ale też dialogować z przemianami przestrzennymi Gdańska, zwłaszcza z modernizującą się częścią Zaspy. Miejscowe podpory przypominające „spodki” to świadoma decyzja estetyczna, możliwa dzięki zastosowaniu lekkich materiałów, które nie wymuszają wysokich, masywnych przęseł.
“Zależało mi na nowoczesnym projekcie, o czym świadczą szczególnie podpory kładek przypominające spodki”
Wąchalski podkreśla także kontekst historyczny - kładka była jednym z bardziej oryginalnych rozwiązań z epoki budowy osiedla, a jej rozmiary mogły wynikać z niegdyś planowanych inwestycji handlowych nad trasą. Dziś, przy rosnącej zabudowie i nowych oczekiwaniach użytkowników, architektura ma wpisywać się w dynamicznie zmieniające się otoczenie, łącząc nowoczesność i trwałość konstrukcji.
W realizacji projektu inżynieria łączy się z opowieścią o zmianie miasta - stary monumentalny obiekt ustępuje miejsca lekkim, dostępnym i zaprojektowanym pod potrzeby XXI wieku kładkom, które mają służyć przez dekady.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Ostatnie Artykuły

Audyt marketingowy sklepu internetowego — jak to zrobić krok po kroku?

Żelatyna z Gdańska może stać się opatrunkiem przyszłości

Gdy mróz trzymał Gdańsk, Autobus SOS dowoził ciepło i wsparcie

Większe projekty w budżecie obywatelskim otwierają nowy etap w Pruszczu Gdańskim

Gdańscy policjanci w Rydze zaskoczyli rywali i skończyli w szóstce

Seniorzy pod lupą oszustów - policja pokazała, jak łowią ofiary

W gdańskim namiocie wielkanocny stół znów połączy potrzebujących i harcerzy

GAK zwalnia na Wielkanoc - i podsuwa ważny gest po świątecznym stole

Teledyski z Pomorza dostaną kinowy ekran i szansę na nagrody

Śródmieście pod lupą mieszkańców przed rozmową z Aleksandrą Dulkiewicz

Pomorze stawia na recykling i chce wyznaczyć kierunek całej Polsce

Ola Degórska pokazała młodym, jak wygląda praca w mediach od kuchni

Pracownia Talentów w Gdańsku - NCK otwiera drzwi młodym twórcom

