W Gdańsku powstaje 188 mieszkań społecznych przy Rzeszowskiej - kolejne inwestycje w planie

4 min czytania
W Gdańsku powstaje 188 mieszkań społecznych przy Rzeszowskiej - kolejne inwestycje w planie

W mieście, w którym buduje się tłumnie i drogo, samorząd rozwija alternatywę dla rynku deweloperskiego. Gdańsk proponuje mieszkania społeczne dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą zaciągnąć kredytu – z niższym wkładem własnym i umiarkowanym czynszem. Wśród wykonawców są znane miejskie spółki, a kolejne budowy mają trafić do naborów w najbliższych latach.

  • Gdańsk poszerza ofertę mieszkalną - nie zamiast deweloperów, a obok nich
  • TBS “Motława” tłumaczy warunki - ile kosztuje i ile trzeba mieć oszczędności
  • Rzeszowska, Letnica, Królikarnia - plany, naboru i praktyczne rady dla chętnych

Gdańsk poszerza ofertę mieszkalną - nie zamiast deweloperów, a obok nich

W ostatnich latach Gdańsk przyciąga nowych mieszkańców - to napędza rynek, gdzie co roku deweloperzy wznoszą około 6,5 tys. mieszkań. Samorząd chce jednak dać alternatywę osobom, które nie chcą lub nie mogą zaciągnąć długoterminowego kredytu. Program budownictwa społecznego ma na celu uzupełnienie oferty mieszkaniowej miasta, a nie konkurowanie z prywatnymi inwestorami - podkreśliła Emilia Lodzińska, zastępczyni prezydenta Gdańska ds. rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa.

W realizacji programu biorą udział cztery miejskie podmioty: Towarzystwo Budownictwa Społecznego „Motława”, Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego (GTBS), Gdańskie Nieruchomości i Gdańska Infrastruktura Społeczna. To one przygotowują i prowadzą kolejne inwestycje oraz nabory.

TBS “Motława” tłumaczy warunki - ile kosztuje i ile trzeba mieć oszczędności

W praktyce oferta TBS różni się od rynkowej ceny zakupu mieszkania. Jak wyliczał prezes Tadeusz Mękal, budowa wychodzi obecnie około 9 tysięcy złotych za metr kwadratowy - więc mieszkanie o powierzchni 50 metrów kosztuje w przybliżeniu 450 tysięcy zł. Warunkiem wejścia jest posiadanie tzw. centrum życia w Gdańsku - czyli przede wszystkim zatrudnienia i płacenia podatków w mieście - oraz wkład własny wynoszący 10 procent wartości mieszkania, co w przykładzie daje około 45 tysięcy zł.

“Budujemy obecnie w cenie 9 tysięcy złotych za metr kwadratowy” - powiedział Tadeusz Mękal.

Dodatkowym atutem oferty jest niższy czynsz. Jak wskazał Przemysław Guzow, wiceprezes GTBS, stawki czynszu w spółkach miejskich sięgają około 17-18 złotych za metr - znacząco poniżej typowych stawek rynkowych.

“Czynsz też jest u nas korzystny - to jedynie 17-18 złotych za metr” - mówił Przemysław Guzow.

Przy rezygnacji z mieszkania lokator odzyskuje wniesiony wkład własny z uwzględnieniem wskaźników, np. inflacji - to element, który odróżnia ofertę TBS od standardowego zakupu na rynku.

Rzeszowska, Letnica, Królikarnia - plany, naboru i praktyczne rady dla chętnych

Do umów lokatorskich na razie podpisano 188 mieszkań realizowanych przez TBS „Motława” przy ul. Rzeszowskiej na osiedlu Ujeścisko. Wręczenie kluczy jest planowane w połowie 2026 roku. Na jedno miejsce zgłasza się zwykle więcej zainteresowanych - w tym naborze chętnych było prawie 500 osób. W kolejnych latach będą następne okazje - w planach są m.in. kolejne 100 mieszkań przez GTBS, około 270 kolejnych lokali w pięciu blokach, które ma wybudować TBS „Motława” obok istniejących inwestycji, a także dodatkowe 100 mieszkań na Letnicy oraz projekt przy ul. Królikarnia. Zasiedlenie nowych bloków przewidywane jest na 2027 bądź najpóźniej 2028.

Dla tych, którzy nie otrzymali mieszkania teraz, oznacza to: przygotować dokumenty, mieć zabezpieczony wkład własny i śledzić ogłoszenia o naborach. Nabory są prowadzone w trybie konkursowym - mieszkania trafiają do osób, które uzyskają najwięcej punktów; typowymi beneficjentami są młodzi single w wieku 20-30 lat, pary, rodziny z jednym lub dwójką dzieci, a czasem seniorzy. Średnio przypada około 1,5 osoby na mieszkanie.

Mieszkańcom, którzy rozważają taką ofertę, warto zwrócić uwagę na kilka praktycznych kwestii - przygotować dowody zatrudnienia i rozliczenia podatkowe z Gdańska, oszczędności na wkład własny, i zaplanować budżet pod kątem niższego, ale stałego czynszu. Rady praktyczne to także monitorowanie komunikatów TBS „Motława” i GTBS oraz wcześniejsze rozmowy o możliwościach najmu i zasadach rozliczeń przy rezygnacji - to ułatwi udział w konkursie i zwiększy szanse przy rosnącej konkurencji.

Na koniec - jak podkreślają przedstawiciele miasta i spółek - program ma rozszerzać dostępność mieszkań w Gdańsku, a kolejne inwestycje będą dawały nowe szanse osobom, które z różnych powodów nie chcą lub nie mogą korzystać z oferty deweloperskiej.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Autor: krystian