Zima nie daje wytchnienia - jak Promyk przy ul. Przyrodników dba o bezdomne zwierzęta

W mroźne dni w Gdańsku w bramie schroniska czuć ruch i ciepło ludzi, którzy nie pozwalają, by mróz wygrał. Przy ul. Przyrodników 14 wolontariusze i pracownicy skrupulatnie zabezpieczają budy, dosztukowują ocieplenia i zmieniają dietę zwierząt. W Promyku to rytuał codziennej troski - od odśnieżania po doglądanie wózków z suplementami. Reporterski obraz pokazuje, że opieka to nie tylko dach nad głową, lecz też organizacja i ludzkie zaangażowanie.
- W Promyku - co robi schronisko, gdy temperatura spada
- Gdańsk koordynuje kontrole i przypomina o możliwościach zgłoszeń
- Co mogą zrobić mieszkańcy - praktyczne kroki i wskazówki
W Promyku - co robi schronisko, gdy temperatura spada
Schronisko Promyk działa jako jeden z oddziałów Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. Placówka przy ul. Przyrodników 14 opiera się na pracy zespołu i wsparciu osób z zewnątrz. Na miejscu pracuje 33 osób, a obecnie w schronisku przebywa ponad 140 kotów i około 70 psów. Większość ma schronienie w budynkach i zamkniętych wolierach, ale około 15 psów pozostaje na zewnątrz w ogrzewanych i wyściełanych budach.
“Praca w ten czas właściwie się u nas nie kończy.”
— Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego
W praktyce oznacza to szereg zabezpieczeń:
- montaż plastikowych płacht przy boksach zewnętrznych, które chronią przed wiatrem i nawiewaniem śniegu,
- dogrzewanie i wyściełanie bud słomą oraz okrywanie dywanikami i kocami,
- częstsze porcje jedzenia o wyższej wartości energetycznej oraz suplementacja.
Wizyty adopcyjne odbywają się po wcześniejszym umówieniu telefonicznym:
- telefon: (58) 522-37-80 lub 522 37 27
- dni i godziny przyjęć: codziennie, 8.00-16.00
“Dieta jest bardziej kaloryczna.”
— Emilia Salach
Pracownicy wspominają też o praktycznych trikach - woda zabezpieczana jest przed zamarzaniem przez dodatek tłuszczu z dorsza, co jednocześnie dostarcza witamin. Schronisko rozważa zakup podgrzewanych poideł, by ograniczyć ryzyko zamarzania.
Gdańsk koordynuje kontrole i przypomina o możliwościach zgłoszeń
W regionie pomorskim funkcjonuje 11 schronisk dla bezdomnych zwierząt - w tym placówki prowadzone przez gminy, stowarzyszenia i jedną prywatną. W sytuacji silnych mrozów kontrole warunków bytowania prowadzą pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii pod nadzorem wojewody Beaty Rutkiewicz. W Gdańsku reakcja na zgłoszenia jest organizowana całodobowo.
W ważnych sytuacjach służby proszą o natychmiastowy kontakt pod numerami:
- numer alarmowy: 112
- interwencje dotyczące błąkających się zwierząt w Gdańsku: 601 824 015
Apele urzędów i inspekcji przypominają, że w czasie mrozu szybkie zgłoszenie może uratować życie zwierzęcia.
Co mogą zrobić mieszkańcy - praktyczne kroki i wskazówki
W trudnych warunkach pogodowych każdy gest ma znaczenie. Z obserwacji pracowników Promyka oraz standardów weterynaryjnych wynika kilka prostych działań, które pomagają zwierzętom przetrwać mrozy:
- umawiać się na wizytę adopcyjną telefonicznie i przygotować się na krótsze, ale częstsze spacery z psem,
- przynosić do schroniska materiały izolacyjne - koce, dywaniki, słomę lub suchą karmę (najpierw ustalić potrzeby telefonicznie),
- rozważyć wolontariat przy wyprowadzaniu psów - nawet jedna regularna wizyta znacznie poprawia samopoczucie zwierząt,
- przy obserwacji zaniedbania lub zagrożenia zdrowia zgłosić to odpowiednim służbom pod 112 lub 601 824 015.
Małe, codzienne decyzje - częstsze spacery, dodatkowa porcja ciepłego, kalorycznego jedzenia, ciepły koc w budzie - tworzą razem system ochrony, który w mroźne dni ratuje zwierzęta.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Autor: krystian

