Zima nie daje wytchnienia - jak Promyk przy ul. Przyrodników dba o bezdomne zwierzęta

3 min czytania
Zima nie daje wytchnienia - jak Promyk przy ul. Przyrodników dba o bezdomne zwierzęta

W mroźne dni w Gdańsku w bramie schroniska czuć ruch i ciepło ludzi, którzy nie pozwalają, by mróz wygrał. Przy ul. Przyrodników 14 wolontariusze i pracownicy skrupulatnie zabezpieczają budy, dosztukowują ocieplenia i zmieniają dietę zwierząt. W Promyku to rytuał codziennej troski - od odśnieżania po doglądanie wózków z suplementami. Reporterski obraz pokazuje, że opieka to nie tylko dach nad głową, lecz też organizacja i ludzkie zaangażowanie.

  • W Promyku - co robi schronisko, gdy temperatura spada
  • Gdańsk koordynuje kontrole i przypomina o możliwościach zgłoszeń
  • Co mogą zrobić mieszkańcy - praktyczne kroki i wskazówki

W Promyku - co robi schronisko, gdy temperatura spada

Schronisko Promyk działa jako jeden z oddziałów Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. Placówka przy ul. Przyrodników 14 opiera się na pracy zespołu i wsparciu osób z zewnątrz. Na miejscu pracuje 33 osób, a obecnie w schronisku przebywa ponad 140 kotów i około 70 psów. Większość ma schronienie w budynkach i zamkniętych wolierach, ale około 15 psów pozostaje na zewnątrz w ogrzewanych i wyściełanych budach.

“Praca w ten czas właściwie się u nas nie kończy.”
Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego

W praktyce oznacza to szereg zabezpieczeń:

  • montaż plastikowych płacht przy boksach zewnętrznych, które chronią przed wiatrem i nawiewaniem śniegu,
  • dogrzewanie i wyściełanie bud słomą oraz okrywanie dywanikami i kocami,
  • częstsze porcje jedzenia o wyższej wartości energetycznej oraz suplementacja.

Wizyty adopcyjne odbywają się po wcześniejszym umówieniu telefonicznym:

  • telefon: (58) 522-37-80 lub 522 37 27
  • dni i godziny przyjęć: codziennie, 8.00-16.00

“Dieta jest bardziej kaloryczna.”
Emilia Salach

Pracownicy wspominają też o praktycznych trikach - woda zabezpieczana jest przed zamarzaniem przez dodatek tłuszczu z dorsza, co jednocześnie dostarcza witamin. Schronisko rozważa zakup podgrzewanych poideł, by ograniczyć ryzyko zamarzania.

Gdańsk koordynuje kontrole i przypomina o możliwościach zgłoszeń

W regionie pomorskim funkcjonuje 11 schronisk dla bezdomnych zwierząt - w tym placówki prowadzone przez gminy, stowarzyszenia i jedną prywatną. W sytuacji silnych mrozów kontrole warunków bytowania prowadzą pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii pod nadzorem wojewody Beaty Rutkiewicz. W Gdańsku reakcja na zgłoszenia jest organizowana całodobowo.

W ważnych sytuacjach służby proszą o natychmiastowy kontakt pod numerami:

  • numer alarmowy: 112
  • interwencje dotyczące błąkających się zwierząt w Gdańsku: 601 824 015

Apele urzędów i inspekcji przypominają, że w czasie mrozu szybkie zgłoszenie może uratować życie zwierzęcia.

Co mogą zrobić mieszkańcy - praktyczne kroki i wskazówki

W trudnych warunkach pogodowych każdy gest ma znaczenie. Z obserwacji pracowników Promyka oraz standardów weterynaryjnych wynika kilka prostych działań, które pomagają zwierzętom przetrwać mrozy:

  • umawiać się na wizytę adopcyjną telefonicznie i przygotować się na krótsze, ale częstsze spacery z psem,
  • przynosić do schroniska materiały izolacyjne - koce, dywaniki, słomę lub suchą karmę (najpierw ustalić potrzeby telefonicznie),
  • rozważyć wolontariat przy wyprowadzaniu psów - nawet jedna regularna wizyta znacznie poprawia samopoczucie zwierząt,
  • przy obserwacji zaniedbania lub zagrożenia zdrowia zgłosić to odpowiednim służbom pod 112 lub 601 824 015.

Małe, codzienne decyzje - częstsze spacery, dodatkowa porcja ciepłego, kalorycznego jedzenia, ciepły koc w budzie - tworzą razem system ochrony, który w mroźne dni ratuje zwierzęta.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.

Autor: krystian