Sto lat i jedna książka dziennie - historia Józefa Winiarskiego

W mieszkaniu przy ul. Długie Ogrody zebrała się cisza przerywana śmiechem i starymi anegdotami. W centrum tej sceny był Józef Winiarski - stulatek, który czyta „jedną książkę dziennie” i przykuwa uwagę prostotą pasji. W Gdańsku jego życie przypomina powieść z rozdziałami wojny, stoczni i drobnych wynalazków z pudełka po drażetkach. Goście i rodzina obchodzili jubileusz z humorem, medalami i bukietem czerwonych róż.
- Urodziny przy stołowym kubku i wizyta od władz miasta
- Praca w Stoczni Gdańskiej i odznaczenia - wojenne ścieżki i powojenna praca
- Książki, remik i majsterkowanie - rytuały, które trwają
Urodziny przy stołowym kubku i wizyta od władz miasta
W mieszkaniu, gdzie opiekę nad jubilatem sprawuje córka Małgorzata, pojawiła się Aleksandra Dulkiewicz wraz z Grzegorzem Graeflingiem z Urzędu Stanu Cywilnego. Rozmowy szybko przeszły od oficjalnych życzeń do anegdot ze starego życia.
“Życzę Panu dużo, dużo zdrowia, bo to jest najważniejsze”
— Aleksandra Dulkiewicz
Józef Winiarski przyjął wizytę z typowym dla siebie poczuciem humoru:
“A ja coś Pani powiem: wygrałem ‘pół litra’.”
— Józef Winiarski
Obecność prezydent miasta przypieczętowała uroczysty charakter spotkania - były kwiaty, wspomnienia i zdjęcia rodzinne. Córka pokazała także przedmioty symbolizujące życie ojca: od domowych wynalazków po pokaźną kolekcję lektur.
Praca w Stoczni Gdańskiej i odznaczenia - wojenne ścieżki i powojenna praca
Józef Jerzy Winiarski, pseudonim „Mucha”, urodził się 5 stycznia 1926 r. w Siedlcach . Jako nastolatek, w 1942 r., wstąpił do leśnego oddziału Armii Krajowej, a dwa lata później dołączył do I Armii Wojska Polskiego jako kanonier. W 1945 r. został ranny w walkach na Wale Pomorskim i trafił do szpitala w Wałczu, skąd po krótkim leczeniu wrócił do służby nad morzem. Po wojnie walczył jeszcze w Bieszczadach z oddziałami UPA, a w 1947 r. przeszedł do rezerwy.
Po powrocie do życia cywilnego osiedlił się najpierw jako osadnik w Biskupicach k. Białego Boru, następnie wraz z żoną pracował w Szczecinie , a później osiadł na Wybrzeżu. W Gdańsku, w Stoczni Gdańskiej, pracował jako elektryk; to tam ułożyła się jego powojenna codzienność, a w latach 70. przeszedł na emeryturę. Wśród wyróżnień ma między innymi nadaną przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego odznakę Polonia Restituta, a od 1977 r. należy do Związku Inwalidów Wojennych RP.
Książki, remik i majsterkowanie - rytuały, które trwają
Czytanie to stały element dni pana Józefa. Córka opowiadała o jego zasadzie:
“Tata czyta bardzo dużo książek, najróżniejszych. Ma taką zasadę, że ‘jeden dzień to jedna książka’.”
— Małgorzata Winiarska
Sam jubilat dodaje:
“Jak ładna książka, to nawet dwa razy ją przeczytam.”
— Józef Winiarski
Poza czytaniem pan Józef lubi gry karciane, pasjanse i krzyżówki — szczególnie panoramiczne. Jest też pomysłowym majsterkowiczem: kiedyś sam skonstruował pralkę, potrafi z prostych materiałów zrobić latarkę, a dziś szyje ręcznie drobne przedmioty z różnych skórek. Rodzina żartobliwie nazywa go „Pomysłowy Dobromir”.
Drobne aktywności, które towarzyszą mu na co dzień:
- czytanie książek wypożyczanych z biblioteki,
- granie w remika i układanie pasjansów,
- rozwiązywanie panoramicznych krzyżówek,
- majsterkowanie i ręczne szycie drobnych przedmiotów.
Opowieść o Józefie Winiarskim łączy elementy historii Polski z intymnym portretem człowieka, który w prostych rytuałach znajduje sens. Jego życie pokazuje, jak ważne są więzi rodzinne, aktywność umysłowa i drobne umiejętności praktyczne. Te elementy, obecne w codzienności jubilata, tworzą obraz człowieka, dla którego sto lat to nie tylko metryka, lecz również zbiór przeżyć, pasji i niewielkich wynalazków, które rozświetlają domowe wnętrze.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
Ostatnie Artykuły

Rzadkie polskie aparaty w Warszawie. Historia, którą warto zobaczyć

Na Ujeścisku oddano 60 mieszkań. Piotrkowska czeka jeszcze na kolejne domy

Przy Piotrkowskiej przybyło 60 mieszkań. Czynsz utrzymano na niskim poziomie

Ostatni gdański powstaniec warszawski nie żyje. Adam Borowski miał 100 lat

Czterdzieści stypendiów i 201 chętnych. Gdańsk wybrał projekty, które ruszą dalej

Większy samolot na trasie z Gdańska do Amsterdamu. KLM dokłada miejsca

Młode flamingi i podgorzałki w Gdańsku. Zoo ma wyjątkowo mocny sezon

Gdański MOPR szuka wolontariuszy. Pomoc potrzebna seniorom, dzieciom i przy wydarzeniach

Centralna e-rejestracja już działa. W Pomorskiem czeka ponad 32 tysiące terminów

W Gdańsku wydobyto granitową płytę z krzyżem. To może być XIII wiek

Alarm przerwał włamanie przy gdańskim komisie - 24-latek trafił w ręce ochrony

Wielki żłobek na południu Gdańska już stoi. Trwają odbiory

Nóż w sklepie, szybka obława - 32-latek trafił prosto do aresztu

FETA wydłuży nocne kursy. Po spektaklach wyjadą dodatkowe autobusy
Przydatne dane teleadresowe
- Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis - kontakt, siedziba i działalność
- Parafia św. Jadwigi Królowej w Gdańsku - msze, kancelaria, sakramenty
- Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Gdańsku - kontakt, wnioski, orzeczenia
- Pomorski Urząd Skarbowy w Gdańsku - kontakt, godziny, e-usługi
- Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa - kontakt, godziny przyjęć, obszar właściwości
- Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Gdańsku - kontakt, godziny, wydziały
