WOŚP w Gdańsku - ponad 1,4 mln zł, czy zabraknie do rekordu?

Tłum przy Europejskim Centrum Solidarności, wolontariusze z puszkami na każdym rogu i echa muzyki z ogrodu zimowego — tak wyglądał finał Wielkiej Orkiestry w Gdańsku. Wieczorne liczenie przyniosło sporo gotówki, ale do historycznego wyniku z poprzedniego roku może brakować jeszcze sporo. Miasto obserwuje każdy grosz i liczy, co zostanie dopisane po aukcjach i wpłatach elektronicznych.
- Liczenie przy ECS i suma, która kręci głowami
- Światełko Do Nieba i wieczorna scena przy ECS
- Miasteczko WOŚP - od ratownictwa po morsowanie i nietypowe puszki
Liczenie przy ECS i suma, która kręci głowami
Wieczorne przeliczanie zawartości puszek w największym gdańskim sztabie, działającym w Europejskim Centrum Solidarności, dało wynik, który od lat jest kluczowy dla całej miejskiej kwesty. Według sztabu, przed zakończeniem liczenia ogłoszono:
“Udało się zebrać 1 milion 401 tysięcy 729 złotych i 8 groszy”
— Anna Jastrzębska, wiceprezeska Regionalnego Centrum Wolontariatu w Gdańsku
Kilka punktów orientacyjnych z dnia finału:
- godz. 18.00 — ponad 519 000 zł (dane częściowe);
- godz. 19.30 — 1 353 784 zł 43 gr (przeliczone puszki w sztabie miejskim);
- później, po dalszym liczeniu, wynik w ECS ustalono na 1 401 729 zł 08 gr.
To mniej niż w rekordowym roku — w styczniu 2025 Gdańsk zebrał 2 016 035 zł 61 gr. Ostateczny bilans miasta będzie znany dopiero po scałkowaniu zawartości puszek w pozostałych ośmiu sztabach, zakończeniu wszystkich licytacji i zaksięgowaniu wpłat od darczyńców.
Światełko Do Nieba i wieczorna scena przy ECS
Kulminacyjny moment – tradycyjne Światełko Do Nieba – przyciągnął tysiące osób wokół sceny przy ECS. Według ogólnopolskich danych, o godzinie 20:00 suma na koncie Orkiestry przekroczyła 91 136 528 zł. Na scenie przemawiali lokalni samorządowcy i parlamentarzyści, a emocje mieszały się z podziękowaniami.
“Dzięki waszym wielkim sercom!”
— Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska
Występy, pokaz świateł i instalacja w kształcie serca były tłem do krótkich, żywych przemówień i podziękowań od osób współprowadzących gdański finał. Ton był jednogłośny – wdzięczność za zaangażowanie mimo chłodu i ferii szkolnych.
Miasteczko WOŚP - od ratownictwa po morsowanie i nietypowe puszki
Miasteczko przy ECS biło aktywnością: stoiska służb, prezentacje ratownictwa, porady medyczne i licytacje, a także atrakcje dla dzieci. Kilka scenek, które zapadały w pamięć:
- studenci Gdańskiej Orkiestry Akademickiej zagrali hymn WOŚP w ogrodzie zimowym;
- stoisko Służby Celno-Skarbowej demonstrowało techniki porównywania odcisków i pokazywało skonfiskowane eksponaty;
- karetka Stowarzyszenia ADIUTARE przyciągała rodziny z dziećmi, które mogły oswoić się z pracą ratowników;
- Szpital Copernicus prowadził porady zdrowotne i instruktaż higieny jamy ustnej, który okazał się hitem wśród najmłodszych;
- wolontariusze z psami i sympatyczny debiutant Elvis Piesley zbierał datki — właściciele żartowali, że pies powinien nazywać się “Puszek”.
W mieście trwały także licytacje i aukcje organizowane przez instytucje kultury i uczelnie — od spacerów kuratorskich po wyjątkowe doświadczenia i gadżety. Wiele przedmiotów wywoływało spore zainteresowanie i pomagało podtrzymać zbiórkę poza samym dniem finału.
W imprezie angażowało się wielu znanych mieszkańców i samorządowców, co podkreślało wymiar pamięciowy i ciągłość tradycji kwestowania.
Warto pamiętać, że ostateczny wynik Gdańska może jeszcze wzrosnąć – wpływy z aukcji i e-skarbonek będą doliczone do końcowego bilansu.
Perspektywa praktyczna dla mieszkańców: jeśli ktoś nie zdążył wrzucić do puszki podczas finału, wciąż można wesprzeć Orkiestrę przez e-skarbonki i udział w lokalnych aukcjach charytatywnych. Dla rodzin planujących udział w kolejnych edycjach organizatorzy radzą sprawdzić rozkład atrakcji i stref dla dzieci oraz ubrać się ciepło — to zwiększa komfort i szanse, że kwestujący pozostaną na mieście dłużej, a puszki napełnią się bardziej.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Autor: krystian

