Między herbatą a ostatnim uściskiem - wolontariuszka opowiada o towarzyszeniu w hospicjum

W pokoju hospicjum rozmowa zaczyna się od prostego pytania o pochodzenie, a kończy trwającą chwilę — obecnością. W Gdańsku na Aniołkach wolontariusze sprawdzają, czy ktoś potrzebuje tylko cichej obecności, czy ostatniego gestu towarzyszenia. Ta codzienność ma swoje szkolenia, drobne rytuały i historie, które zostają w pamięci na zawsze.
- Pierwsze pytanie — rozmowa która otwiera świat pacjenta
- W Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza — obecność ważniejsza niż słowa
- Jak wolontariat w Gdańsku łączy pokolenia i uczy uważności
Pierwsze pytanie — rozmowa która otwiera świat pacjenta
Dla Elżbiety Kubackiej każde nowe spotkanie zaczyna się od prostego “Skąd pan/pani pochodzi?” — pytania, które rozbraja i wyzwala opowieści. Była nauczycielka geografii opowiada, że narracje pacjentów często zamieniają się w podróże po zapomnianych krajobrazach: wioskach, miejscach bitew, historiach rodzinnych. Te wspomnienia bywają równie cenne jak opieka medyczna — dają kontakt i uczłowieczają pobyt przy łóżku.
W pracy wolontariusza opiekuńczego liczy się wiele drobnych gestów:
- rozmowa przy herbacie,
- bycie obok, gdy pacjent śpi pod wpływem leków przeciwbólowych,
- wsparcie rodzin w chwilach, gdy nie mogą być przy łóżku.
“Kiedy człowiek odchodzi, słuch zamiera podobno jako ostatni ze zmysłów.”
— Elżbieta Kubacka
Kubacka opisuje też momenty, gdy pozornie martwa osoba reaguje na prośbę i uchyla powiekę — chwile, które przypominają, że granica między życiem a śmiercią bywa płynna i wymaga towarzyszenia także w godzinach pośrednich.
Więcej aktualności z Gdańska znajdziesz na stronie głównej glosgdanska.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na glosgdanska.pl/wydarzenie.
W Hospicjum im. ks. E. Dutkiewicza — obecność ważniejsza niż słowa
Hospicjum na Aniołkach to miejsce, gdzie wolontariusze współpracują z zespołem medycznym i uczestniczą w życiu placówki zarówno w opiece bezpośredniej, jak i w akcjach społecznych. Kilka faktów wypływających z rozmowy:
- Elżbieta Kubacka działa tu od kilkunastu lat, odwiedzając pacjentów dwa razy w tygodniu.
- Zaczynała od wspólnych akcji ze szkołami — m.in. Pola Nadziei, przygotowywania prezentów i kartek.
- Ukończyła kurs hospicyjny i policealną szkołę opiekunów medycznych; trafiła na szkolenia, gdzie instruktorzy pracowali ramię w ramię z kursantami.
W hospicjum spotyka się też pokolenia — uczniowie szkół zawodowych przychodzą na spotkania przy kawie, młodzi adepci fryzjerstwa co pół roku strzygą pacjentów. To praktyczne gesty, które bywają dla chorych ważniejsze niż może się wydawać — czasem ostatnia „modniejsza fryzura” staje się pamiątką godności.
Jak wolontariat w Gdańsku łączy pokolenia i uczy uważności
Droga do wolontariatu zaczęła się u Kubackiej od osobistego doświadczenia wsparcia medycznego w chwili choroby bliskiego — w 2004 roku rodzina otrzymała pomoc, która zrobiła na niej ogromne wrażenie. To doświadczenie zapaliło potrzebę, by dowiedzieć się, kim są ludzie pracujący w hospicjum i jak działa opieka domowa i stacjonarna.
Z praktycznej strony warto zauważyć kilka punktów, które wychodzą poza opowieść:
- hospicjum oferuje szkolenia przygotowujące do pracy z umierającymi — kursy łączą teorię z ćwiczeniami praktycznymi;
- współpraca z placówkami edukacyjnymi pomaga w praktycznym kształceniu młodzieży i daje pacjentom kontakt z różnymi pokoleniami;
- wolontariusze mają dostęp do warsztatów wsparcia emocjonalnego — praca z żalem i bezpośrednim kontaktem z umieraniem wymaga opieki nad opiekunem.
W codziennym wymiarze Kubacka wyciąga z hospicjum jedną prostą, ale mocną lekcję — trzeba być uważnym na drugiego człowieka. Nawyk prostego pytania “co u ciebie?” czy zadzwonienia do zapomnianej osoby raz na miesiąc to praktyczne ćwiczenie tej uważności, które może zrekompensować brak wielkich gestów. Te drobne akty są też naturalnym mostem między życiem zawodowym, szkolnym a opieką nad umierającymi — łączą szeregi doświadczeń i nadają im sens.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Około 300 seniorów na parkiecie. Wybrano Króla i Królową Balu

Kombii czy De Mono? Dwa koncerty w Gdańsku jednego wieczoru

Lechia nie świętuje długo. Trzy mecze w siedem dni po derbach

Przejazd ul. Łąkową zostanie otwarty. Autobusy wracają na Dolne Miasto

Duże zmiany w komunikacji miejskiej. Autobusy wracają na stałe trasy

250 stoisk i polski design w AMBEREXPO. Targi wracają do Gdańska

Film w zagrożonym języku otworzy Etnomatograf. Wstęp jest bezpłatny

Piknik Bioróżnorodności w Brzeźnie. Przyroda, warsztaty i pomoc zwierzętom

Pomorskie Eko Forum z konkretem. Powstanie grupa finansująca wspólnoty energetyczne

Śpiew, taniec i instrumenty. Konkurs dla uczniów z powiatu gdańskiego

Krótsze godziny zwiedzania w NCK. Zmiana dotyczy galerii i wystawy

Półmaraton zmieni trasy autobusów w Gdańsku. Pięć linii pojedzie objazdami

Gdańska akcja „Rowery” przyniosła 19 wykroczeń. Dwóch kierujących po alkoholu

Nóż i metalowa pałka w Gdańsku. 43-latek trafił do aresztu
Przydatne dane teleadresowe
- Zarząd Zlewni w Gdańsku - kontakt, zgłoszenia awarii, pozwolenia wodno-prawne
- Oddział Celny "Opłotki" w Gdańsku - kontakt, godziny i dostępność
- Kaszubski Dywizjon Straży Granicznej w Gdańsku - kontakt, adres, godziny przyjęć
- Energa Spółka Akcyjna - kontakt, godziny, salony sprzedaży i obsługa klienta
- Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku - bilety, godziny, warsztaty i dojazd
- Agencja Rozwoju Pomorza w Gdańsku - kontakt, działy i projekty dla przedsiębiorców
