[PIŁKA NOŻNA] Motor Lublin – Lechia Gdańsk 2:3 – Lechia wygrywa w PKO BP Ekstraklasie na śnieżnym Motor Lublin Arena

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Motor Lublin – Lechia Gdańsk 2:3 – Lechia wygrywa w PKO BP Ekstraklasie na śnieżnym Motor Lublin Arena

Motor Lublin 2:3 Lechia Gdańsk – taki wynik przywieźliśmy do Gdańska z trudnego, zimowego popołudnia w Lublinie . Mecz na Motor Lublin Arena miał wszystko, co lubią kibice: szybkie zwroty akcji, kontrowersje i gole decydujące o losach spotkania.

Od początku wyglądało to na walkę o każdy centymetr boiska. Organizatorzy postawili na rozegranie mimo nocnych opadów śniegu i boisko dawało się we znaki obu zespołom. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 12. minucie po trafieniu Bartosza Wolskiego, ale rozkołysana defensywa Motoru szybko została skarcona – w 16. minucie Camilo Mena przywrócił remis i mecz nabrał tempa. W końcówce pierwszej połowy Lechia wyszła na prowadzenie po ładnym akcją Tomasza Neugebauera (37’), co ustawiło wynik do przerwy na 1:2.

Po zmianie stron emocje nie opadły. W 47. minucie nieoczekiwany zwrot akcji – Matej Rodin niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki, doprowadzając do 2:2. Chwilę później sędzia Paweł Raczkowski miał kilka trudnych decyzji do podjęcia, a boisko wciąż dawało się mocno we znaki zawodnikom. Ostatecznie rozstrzygnięcie przyniósł drugi gol Meny, tym razem z rzutu karnego w 73. minucie – pewne uderzenie, które przesądziło o zwycięstwie Lechii.

Byliśmy gośćmi w Lublinie i oglądaliśmy z bliska, jak zespół Johna Carvera potrafi odnaleźć spokój w chaosie. Statystyki nie kłamią – Motor miał więcej piłki (59% posiadania), ale to Lechia oddała znacznie więcej celnych strzałów (9 do 3) i to właśnie skuteczność dała nam trzy punkty. Mecz był też dość ostrym widowiskiem, zwłaszcza ze strony gospodarzy, co odzwierciedla lista żółtych kartek – najwięcej upomnianych było po stronie Lechii, ale i u Motoru nie brakowało fauli.

Kluczowe momenty meczu – od samobója do karnego decydującego o zwycięstwie

Samobójczy gol Rodina w 47. minucie mógł podciąć skrzydła, ale zawodnicy Lechii pokazali charakter. To, co przykuwało uwagę, to kontrola sytuacji ofensywnych mimo trudnych warunków; zwłaszcza Mena, który skompletował dublet i został bohaterem dnia. Rzut karny w 73. minucie był efektem napiętej walki w polu karnym Motoru i choć takie decyzje zawsze wzbudzają kontrowersje, wykonanie Meny nie pozostawiło wątpliwości.

Rotacje, kartki i taktyka – co warto zapamiętać

Trener John Carver postawił na ustawienie 4–4–1–1, opierając grę na szybkich przejściach i stałych fragmentach. W drugim kwartale meczu Lechia zapisała na swoim koncie aż pięć żółtych kartek – między innymi Matúš Vojtko został napomniany już w 6. minucie. Jak donoszą zewnętrzne źródła, szkoleniowiec nie mógł skorzystać z pauzującego za kartki Tomasa Bobcka, a Matúš Vojtko ma podobno odsiedzieć kolejne spotkanie przez nadmiar żółtych kartek, co może skomplikować plany personalne przed najbliższymi meczami. Motor próbował odpowiedzieć seriami zmian w 72. minucie, ale to Lechia wprowadziła świeżość i spokój w decydujących fragmentach.

Na plus dla nas – mimo tego, że to był mecz na wyjeździe, Lechia pokazała mentalność zwycięzców. Trener Carver może wyciągnąć z tego spotkania sporo pozytywów przed kolejnymi ligowymi potyczkami. Po tej kolejce Lechia pozostaje na 10. miejscu z 27 punktami, Motor jest 14. z 24 punktami.

Przed nami szybkie tempo ligowych obowiązków – Lechia wraca do Gdańska i już 23 lutego zagra z Zagłębiem Lubin , a wcześniej każdy w klubie będzie analizował, co działało w Lublinie, a co należy poprawić. To był mecz, który dał nadzieję na lepsze dni – i choć śnieg na trybunach nie ułatwiał sprawy, z Gdańska jedziemy z trzema punktami i przekonaniem, że zespół potrafi walczyć nawet w najtrudniejszych warunkach.

Motor LublinStatystykaLechia Gdańsk
2Gole3
59%Posiadanie41%
3Strzały celne9
1Strzały niecelne3
7Strzały łącznie15
3Strzały zablokowane3
6Strzały w polu karnym13
1Strzały spoza pola2
2Rzuty rożne2
9Faule11
3Spalone1
3Żółte kartki7
5Interwencje bramkarza2
409Liczba podań296
307Podania celne195
75%Skuteczność podań66%

Autor: redakcja sportowa glosgdanska.pl