Sople i nawisy na dachach – Straż Miejska przypomina o obowiązku ich usuwania

FOT. Urząd Miejski w Gdańsku
Na gdańskich chodnikach i podwórkach biel dachów może kryć niebezpieczeństwo. Zwisające sople i ciężkie nawisy śnieżne to codzienny problem zimy, który potrafi uszkodzić elewacje, zerwać rynny i zranić przechodniów. Służby w Gdańsku apelują o szybkie działania właścicieli budynków i zgłaszanie widocznych zagrożeń. W kilku zdaniach można ocalić zdrowie — tak brzmi komunikat, który trafia do mieszkańców.
- Gdy sople i nawisy stają się ciężarem dla elewacji – zakres zagrożeń
- Jak reagują służby w Gdańsku – kontrole, zgłoszenia i obowiązki właścicieli
- Straż Miejska w akcji – jak zgłaszać niebezpieczne sople i czego oczekiwać
Gdy sople i nawisy stają się ciężarem dla elewacji – zakres zagrożeń
Z pozoru malownicze sople bywają groźne. Ich ostry koniec, spadając z wysokości, może poważnie uszkodzić samochód lub zranić osobę przechodzącą po chodniku. Mokry, zbity śnieg tworzący nawisy ma dodatkową masę i potrafi zerwać rynny czy odłamać fragmenty elewacji — co prowadzi do dalszych kosztów napraw.
“Sople są niebezpieczne między innymi ze względu na ich kształt. Spadając z kilkunastu metrów ostrym wierzchołkiem w dół, mogą uszkodzić pojazdy i zranić przechodniów. W ekstremalnych sytuacjach może dojść do śmierci”
— Andrzej Hinz, starszy inspektor ds. komunikacji społecznej w Straży Miejskiej w Gdańsku
Według Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej jeden metr sześcienny objętości może ważyć: puchu – do 200 kg, mokrego śniegu – 700–800 kg, lodu – około 900 kg. To pokazuje, jak szybko rośnie ciężar na dachu i dlaczego warto usuwać zagrożenie, zanim spadnie.
Jak reagują służby w Gdańsku – kontrole, zgłoszenia i obowiązki właścicieli
Przepisy nakładają obowiązki na właścicieli i zarządców budynków. Zgodnie z Artykułem 61 Prawa budowlanego obiekt musi być utrzymany w stanie zapewniającym bezpieczeństwo użytkowników i osób postronnych. Straż pożarna i straż miejska przypominają, że zaniedbania tego obowiązku mogą mieć realne konsekwencje.
“Przypominamy o konieczności usuwania nadmiernej ilości śniegu oraz sopli z dachów. W pierwszej kolejności obowiązek usuwania sopli należy do zarządcy lub właściciela nieruchomości”
— bryg. Jacek Jakóbczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku
Za nieusunięcie sopli i nawisu śnieżnego stwarzających realne zagrożenie odpowiedzialność przewiduje Artykuł 72 Kodeksu wykroczeń. Mandat może wynieść od 20 do 500 zł. W Gdańsku służby dokumentują zgłoszenia i w razie potrzeby obligują zarządcę do natychmiastowego usunięcia zagrożenia — do Straży Miejskiej wpłynęło już 48 zgłoszeń dotyczących sopli i nawisu.
Straż Miejska w akcji – jak zgłaszać niebezpieczne sople i czego oczekiwać
Mieszkańcy mają konkretne możliwości reakcji, kiedy zauważą zwisające sople lub duże nawisy:
- Poinformować zarządcę lub właściciela budynku – to ich podstawowy obowiązek.
- Zadzwonić do Straży Miejskiej pod numer 986 — służby przyjmują zgłoszenia i podczas patroli sprawdzają dachy oraz rynny.
- Unikać przechodzenia blisko krawędzi budynków oraz nie parkować samochodów bezpośrednio pod miejscami, gdzie zalega lód lub śnieg.
Strażnicy podczas kontroli oceniają zagrożenie i przekazują zarządcy obowiązek usunięcia sopli; jeśli sytuacja jest niebezpieczna, podejmowane są dalsze kroki administracyjne.
Mimo że obowiązek usuwania leży po stronie właściciela, warto pamiętać o prostych nawykach, które zmniejszają ryzyko — trzymanie dystansu od krawędzi dachu, zwracanie uwagi na oznaki naprężeń rynien czy zgłaszanie problemu odpowiednim służbom.
Bezpośrednie, szybkie zgłoszenie i krótkie działania właściciela mogą uchronić przed kosztownymi naprawami i poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.
na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.
Autor: krystian

