Czy tradycja Jarmarku św. Dominika trafi na listę niematerialnego dziedzictwa?

FOT. UM Gdańsk
W Gdańsku toczy się przygotowanie do możliwego wpisu Jarmarku św. Dominika na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego – naukowcy gromadzą wspomnienia, rzemieślnicy przekazują rękodzieło, a miasto zastanawia się, jak zachować żywą tradycję. W tle są archiwa, wywiady i plany ochrony, które mają przesądzić o przyszłości jednej z najstarszych miejskich imprez.
- Tradycja pod lupą – kto zbiera materiały i co już zrobiono
- Konsultacje, wspomnienia i głos rzemieślników
- Wpis na listę – prestiż i zobowiązania przed jarmarkiem
Tradycja pod lupą – kto zbiera materiały i co już zrobiono
Przygotowania do formalnego wniosku ruszyły około rok temu. Głównym wnioskodawcą jest Instytut Kaszubski w Gdańsku, a do projektu dołączyły Pomorska Izba Rzemieślnicza, Muzeum Gdańska oraz organizator jarmarku – Międzynarodowe Targi Gdańskie S.A.. Badania łączą etnografię, wywiady i kwerendy archiwalne, żeby opisać, które elementy jarmarku mają charakter przekazu niematerialnego.
W toku badań przeprowadzono m.in. obserwacje podczas edycji jarmarku w lipcu i sierpniu 2025 r., zrealizowano ponad 20 wywiadów, a także przeprowadzono ankiety na przełomie 2025 i 2026 r. Historycy robili kwerendy w zasobach krajowych i zagranicznych, które mają wzmocnić argumentację zawartą we wniosku. Koordynację prac prowadzi dr Aleksandra Paprot-Wielopolska z Instytutu Kaszubskiego.
“W tym celu prowadzimy badania naukowe na temat jarmarku”
— dr Aleksandra Paprot-Wielopolska, koordynatorka badań
Konsultacje, wspomnienia i głos rzemieślników
Częścią pracy nad wnioskiem są rozmowy z depozytariuszami tradycji – uczestnikami, wystawcami i rzemieślnikami. Otwarte spotkanie konsultacyjne ma dać przestrzeń do podzielenia się pamięcią, pamiątkami i sugestiami dotyczącymi tego, co warto chronić.
- Termin spotkania konsultacyjnego: piątek, 20 marca 2026 r.
- Miejsce: Ratusz Głównego Miasta (ul. Długa 46/47)
- Godzina: 17.30
- Kontakt w sprawie zgłoszeń i pamiątek: [email protected]
“W tych konsultacjach może wziąć udział każdy, kto uznaje, że dla niego Jarmark św. Dominika jest ważny”
— dr Aleksandra Paprot-Wielopolska
W deklaracjach badaczy pojawiają się krótkie, osobiste obrazy: dzieci wystawiające skarby na stoiskach z antykami, jednodniowe kiermasze, powtarzalny rytuał rodzinnych spacerów na jarmark. Organizatorzy szczególnie zapraszają rzemieślników — to ich umiejętności i praktyki mają być jednym z głównych argumentów we wniosku.
Wpis na listę – prestiż i zobowiązania przed jarmarkiem
Wpis na krajową listę niesie ze sobą nie tylko rozgłos, ale też obowiązek przygotowania programu ochrony i działań mających utrzymać tradycję przy życiu. Raport zbierający wyniki badań i wywiadów ma być gotowy do końca kwietnia 2026 r., a oficjalny wniosek planowany jest do złożenia do połowy lipca 2026 r., jeszcze przed tegoroczną edycją jarmarku. Warto przypomnieć, że na tej samej liście figuruje już gdańska muzyka carillonowa.
Pomysł wpisu wzrósł w trakcie przygotowań raportu o niematerialnym dziedzictwie Gdańska, prowadzonego pod kierunkiem dr hab. Ewy Klekot, prof. SWPS, we współpracy z badaczami z Instytutu Kultury Miejskiej i na zlecenie Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Podobne opracowania powstawały wcześniej m.in. dla Warszawy , Krakowa i Poznania.
Mieszkańcy i odwiedzający powinni pamiętać, że wpis oznacza formalizację działań ochronnych – od dokumentacji praktyk, przez programy edukacyjne, po wsparcie dla rzemiosła. To jednocześnie szansa na lepsze rozpoznanie tradycji jarmarku i zabezpieczenie jej elementów przed zanikaniem, ale też konkretna praca administracyjna i organizacyjna, którą będą musieli prowadzić inicjatorzy oraz partnerzy projektu.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Autor: krystian

