Krystyny opanowały Gdańsk – kolorowa parada z kapeluszami i hejnałem

3 min czytania
Krystyny opanowały Gdańsk – kolorowa parada z kapeluszami i hejnałem

FOT. Urząd Miejski Gdańsk

Na Targu Węglowym zebrała się głośna, różowa konstelacja imienniczek, które przemaszerowały do Dworu Artusa przy akompaniamencie orkiestry. Widać było kapelusze z różowymi wstążkami, banery i tabliczki z nazwami miejscowości – barwny korowód, który przyciągał uwagę przechodniów. W tłumie były i siedmiolatki, i panie, które na zjazdy jeżdżą od kilkunastu lat. Gdańsk stał się tego dnia sceną spotkania, które łączy zwyczaj świętowania imienin z poczuciem wspólnoty.

  • Z tłumu na Dwór Artusa – parada, hejnał i prezydenckie powitanie
  • Gdańsk jako gospodarz i międzynarodowe spotkanie imienniczek

Z tłumu na Dwór Artusa – parada, hejnał i prezydenckie powitanie

Parada ruszyła z Targu Węglowego i dotarła pod Dwór Artusa, gdzie tradycyjnie odegrano hejnał Krystyn. Uczestniczkom towarzyszyła orkiestra, a z tłumu wyłaniały się tabliczki z nazwami miejscowości i banery — łatwo było rozpoznać zjazdowe symbole. Wszystkie panie miały na głowie charakterystyczne kapelusze z różową wstążką, co tworzyło rozpoznawalny wizualny motyw wydarzenia.

Wszystkie uczestniczki powitała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

“Cieszę się bardzo, że Gdańsk po raz pierwszy może was gościć w dniu waszych imienin.”
W dalszej części krótkiego wystąpienia prezydent nawiązała do niedawnej wizyty pary królewskiej i podkreśliła symboliczny, uroczysty charakter powitania.

Głos zabrała też dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności Magdalena Mistat, wskazując na wartości, które jednoczą uczestniczki.

Gdańsk jako gospodarz i międzynarodowe spotkanie imienniczek

Zjazdy Krystyn odbywają się corocznie – tradycyjnie w dniu imienin 13 marca – i sięgają korzeniami do pierwszego spotkania w 1998 roku w Katowicach. Organizatorkami wydarzenia od początku były osoby związane z postacią Krystyny Bochenek; honorową liderką jest Krystyna Szaraniec.

Spotkanie w Gdańsku zgromadziło panie z wielu regionów Polski, a także z zagranicy. Na imprezę przybyły m.in. uczestniczki z:

  • Białegostoku
  • Krakowa
  • Opola
  • Wrocławia
  • Rzeszowa
  • Świdnicy
  • Warszawy

Do Gdańska przyjechały także Krystyny z innych krajów – m.in. z Wielkiej Brytanii.

“Imię Krystyna ma moc, siłę, energię i miłość do ludzi” – podsumowała swoje doświadczenia Krystyna Łoboda, która przyjechała na swój czwarty Zjazd.

Wśród uczestniczek były zarówno seniorki, wieloletnie organizatorki, jak i najmłodsze imienniczki – siedmiolatka z Łowicza oraz jedenaście latka z Wodzisławia Śląskiego, które uczestniczą w Zjazdach od wczesnego dzieciństwa. Prezeska Stowarzyszenia Krystyn im. Krystyny Bochenek Krystyna Gaczek żartobliwie podkreśliła emocje towarzyszące spotkaniom:

“Żeby w całości oddać to, co czujemy, wypadałoby paść na kolana, ale boję się, że potem nie wstanę…”

Podczas wydarzenia ogłoszono, że jubileuszowy, trzydziesty Zjazd Krystyn zostanie zorganizowany w Katowicach – miejscowości, gdzie zjazdy się zaczęły.

Wydarzenie przypomina, że to spotkania nie tylko imieninowe, lecz także forma więzi i podróży – jak opowiadała Krystyna Bartoszewska z Swindon, która przyjechała do Polski dzięki wcześniemu wywiadowi telewizyjnemu i od tamtej pory jeździ na Zjazdy regularnie; historię oparte są na budowaniu przyjaźni i utrzymywaniu kontaktów.

Gdańsk widział więc cały wachlarz przeżyć – od radosnej parady na ulicy po osobiste świadectwa wieloletnich więzi i międzynarodowych relacji. Dla mieszkańców przydatne były wyraźne znaki rozpoznawcze korowodu – trasa z Targu Węglowego do Dworu Artusa, orkiestra i różowe wstążki – dzięki temu każdy mógł łatwo ocenić, co się dzieje i gdzie będą gromadzić się uczestniczki. Informacja, że następny Zjazd odbędzie się w Katowicach, daje jasny sygnał zainteresowanym imienniczkom, gdzie szukać kolejnego spotkania.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Autor: krystian