Tłumy na starcie #RUNGDN – Wyspa Sobieszewska przywitała biegaczy pogodą i emocjami

3 min czytania
Tłumy na starcie #RUNGDN – Wyspa Sobieszewska przywitała biegaczy pogodą i emocjami

FOT. Gdański Ośrodek Sportu

Na Wyspie Sobieszewskiej zrobiło się głośno od kroków i rozmów – organizatorzy, zawodnicy i rodziny spotkali się w wiosennej aurze, która sprzyjała pierwszej odsłonie cyklu. Atmosfera była jednocześnie świąteczna i sportowo zażarta, a trasa pokazała, kto do sezonu przygotował się najlepiej.

  • #RUNGDN na Wyspie Sobieszewskiej – zwycięstwo, końcówka i upadek
  • Gdańsk – frekwencja, pogoda i rodzinne biegi jako otwarcie sezonu
  • Terminarz cyklu i co warto zaplanować dalej

#RUNGDN na Wyspie Sobieszewskiej – zwycięstwo, końcówka i upadek

Starty odbywały się na 5-kilometrowej pętli, którą ukończyło 272 osób w biegu głównym. W rywalizacji mężczyzn do samej mety trwała walka trzech zawodników, ale ostatecznie najszybszy był Dariusz Jarzyński17:50, przed Michałem Wysłouchem18:03 i Tomaszem Szczykutowiczem18:17. Po finiszu zwycięzca przez chwilę leżał na ziemi, wyczerpany wysiłkiem.

“O jeny, jestem przeszczęśliwy po tym biegu”
– Dariusz Jarzyński

Wśród pań dominowała Zuzanna Głombiowska, która linię mety przekroczyła w czasie 20:51 i miała komfort prowadzenia nad drugą Iwoną Rok‑Czapiewską22:19, oraz trzecią Weroniką Milewską22:30.

“Miałam komfort psychiczny, więc biegłam spokojnie, swoje”
– Zuzanna Głombiowska

Po biegu głównym wystartowali uczestnicy marszu nordic walking. Wśród mężczyzn najlepszy był Maciej Kłos30:15, drugi był Rafał Różański34:09, a trzeci Adam Bugajski34:39. W klasyfikacji kobiet triumfowała debiutująca w cyklu Barbara Fischer34:49, przed Agatą Niechoćko39:35 i Iwoną Górską39:49.

“Impreza super, trasa dosyć ciężka, dużo górek”
– Barbara Fischer

Organizatorem wydarzenia był Gdański Ośrodek Sportu, a oficjalne rezultaty zamieszczono na stronach obsługi pomiaru czasu.

Gdańsk – frekwencja, pogoda i rodzinne biegi jako otwarcie sezonu

Łącznie w różnych konkurencjach zapisało się ponad 500 osób, co pokazało apetyt biegaczy na kolejne edycje. Po dekoracjach odbyły się biegi dla dzieci i młodzieży w siedmiu kategoriach wiekowych – to element, który nadaje imprezie rodzinny charakter i przyciąga osoby nie tylko nastawione wyłącznie na rywalizację.

Z uczestników słychać było zadowolenie z przygotowania trasy po mroźnej zimie i z samego formatu cyklu, który w bieżącym sezonie rozgrywany jest w krótszym okresie, co dla wielu ułatwia planowanie startów.

“Forma też dobra, z wyniku jestem bardzo zadowolony, bo poprawiłem czas sprzed dwóch lat”
– Maciej Kłos

Warto zauważyć, że różnorodność: szybkie fragmenty, podbiegi i przyjazne otoczenie Wyspy sprawiają, że impreza działa zarówno na ambitnych biegaczy, jak i na osoby szukające rekreacyjnego ruchu.

Terminarz cyklu i co warto zaplanować dalej

Organizatorzy podali kolejne daty cyklu w sezonie:

  • Jasień – 28 marca
  • Bastiony (nowość!) – 9 maja
  • Hevelianum – 30 maja

Dla osób rozważających udział to dobry moment, by zapisać się wcześniej i sprawdzić trasę, bo każda lokalizacja ma inny charakter – szybki przebieg, techniczne fragmenty lub nowe, nieznane odcinki. Impreza oferuje też impuls dla tych, którzy chcą spróbować nordic walking lub zapisać dzieci na krótsze biegi.

Krótko mówiąc – sezon w Gdańsku wystartował z impetem; kolejna runda zapowiada się inaczej pod względem trasy i warunków, więc chętnym pozostaje wybór między rywalizacją a weekendowym rozruchem w plenerze.

na podstawie: Gdański Ośrodek Sportu.

Autor: krystian