Gdańscy policjanci w Rydze zaskoczyli rywali i skończyli w szóstce

Gdańscy policjanci w Rydze zaskoczyli rywali i skończyli w szóstce

FOT. KMP Gdańsk

Na lodzie w Rydze gdańscy policjanci weszli do gry bez wspólnych treningów, a mimo to wywalczyli 6. miejsce w Mistrzostwach Świata IPA w hokeju na lodzie. W turnieju od 19 do 21 marca rywalizowało dziesięć drużyn z kilku krajów Europy i z Kanady. W polskiej ekipie znaleźli się funkcjonariusze z komend miejskich i powiatowych różnych województw.

Tegoroczne mistrzostwa odbyły się w stolicy Łotwy. Na tafli pojawiły się drużyny z Finlandii, Kanady, Szwajcarii, Estonii, Niemiec, Ukrainy oraz trzy reprezentacje gospodarzy. Polacy rozegrali siedem spotkań i w każdym pokazali sportową dyscyplinę, mimo że skład był okrojony do układu 11+1.

Reprezentacja Polski pokonała Łotyszy i Ukraińców, a z Finami podzieliła się punktami po remisie. Funkcjonariusze z Polski nie mieli wcześniej okazji trenować razem, a mimo tego na lodzie potrafili zagrać jak zgrany zespół. Ten rezultat robi wrażenie, bo w mocnej stawce i przy tak krótkim przygotowaniu wejście do pierwszej szóstki nie przyszło przypadkiem.

Wyjazd do Rygi sami zorganizowali asp. Kamil Oppeln-Bronikowski i sierż. Wiktor Adamowicz. Transport oraz logistykę zapewnił im ojciec Wiktora, mł. insp. w st. spocz. Tomasz Adamowicz, do niedawna związany z gdańską Policją. Dla gdańskich funkcjonariuszy udział w mistrzostwach był nie tylko sportowym sprawdzianem, ale też okazją do kontaktów z policjantami z innych państw i do pokazania policji z Polski w dobrym świetle.

na podstawie: KMP Gdańsk.