Gdańsk otwiera Short Lab. Krótkie metraże dostaną nowe wsparcie

W gdańskim środowisku filmowym coś wyraźnie przyspiesza. Do systemu wsparcia dołącza Short Lab – pierwszy konkurs Gdańskiego Funduszu Filmowego skierowany do krótkich metraży fabularnych. Nabór ruszył 21 kwietnia i potrwa do 13 maja, a w tle widać coś więcej niż tylko nowe pieniądze: próbę zbudowania dla młodych twórców realnej ścieżki wejścia do zawodu.
- Krótka forma przestaje być poboczem
- Gdańsk stawia na twórców i lokalne zaplecze
- 100 tysięcy złotych i dwa poziomy wsparcia
Krótka forma przestaje być poboczem
Dotąd Gdański Fundusz Filmowy koncentrował się przede wszystkim na pełnym metrażu. Teraz do tego obrazu dochodzi format, który dla wielu reżyserów i producentów bywa pierwszym poważnym sprawdzianem. Krótki film nie jest tu traktowany jak dodatek, ale jak osobna, ważna przestrzeń dla debiutów, eksperymentu i sprawdzania własnego języka filmowego.
Jak podkreśla Marta Niewiadomska, koordynatorka Gdańskiego Funduszu Filmowego, decyzja o uruchomieniu programu nie wzięła się z próżni. W rozmowach z branżą i po obserwacji rynku pojawiła się potrzeba narzędzia, które będzie odpowiadać właśnie na potrzeby krótkich form.
„Short Lab to naturalny krok w rozwoju naszych działań” – mówi Marta Niewiadomska. – „To uzupełnienie systemu wsparcia o segment, który do tej pory był niedoreprezentowany, a jednocześnie niezwykle istotny dla rozwoju twórców”.
To istotne także dlatego, że krótki metraż często otwiera drzwi do festiwali, koprodukcji i dalszej kariery. Dla wielu osób to nie pomost, lecz pierwszy prawdziwy próg, który trzeba przekroczyć, by projekt filmowy zaczął żyć poza szkolną salą czy prywatnym budżetem.
Gdańsk stawia na twórców i lokalne zaplecze
Nowy konkurs ma wspierać filmy fabularne trwające maksymalnie 30 minut. Nie wystarczy jednak sam pomysł – projekt musi być związany z Gdańskiem. To powiązanie może wynikać z tematyki, miejsca zdjęć, składu twórczego albo z tego, że część środków zostanie wydana właśnie w mieście. Taki warunek sprawia, że wsparcie nie rozpływa się w ogólnym obiegu, tylko zostaje zakotwiczone lokalnie.
Program wpisuje się też w szerszy obraz Trójmiasta, gdzie obok uczelnianych kierunków filmowych i studiów podyplomowych działa Gdyńska Szkoła Filmowa. Short Lab ma być dla młodych twórców czymś pomiędzy edukacją a profesjonalną produkcją – miejscem, w którym pomysł zaczyna nabierać kształtu, a nie tylko pozostaje w scenariuszu.
„Krótki metraż to często pierwszy najważniejszy moment” – mówi Weronika Orzechowska, koordynatorka Gdańskiej Komisji Filmowej. – „To pierwsza okazja do opowiedzenia własnej historii i sprawdzenia się w praktyce”.
W jej ocenie problemem pozostaje też finansowanie takich projektów. Wiele z nich powstaje z oszczędności, dzięki wsparciu uczelni albo zrzutkom internetowym. Short Lab ma ten schemat choć trochę odwrócić i dać twórcom bardziej stabilny punkt startu.
100 tysięcy złotych i dwa poziomy wsparcia
W konkursie przewidziano łącznie 100 tysięcy złotych. Projekty będą mogły startować w dwóch ścieżkach:
- Mikro – dla produkcji z budżetem do 30 tysięcy złotych
- Pro – dla produkcji z budżetem do 300 tysięcy złotych
Wybrane tytuły otrzymają nie tylko dofinansowanie, ale też wsparcie scenariuszowe. To ważny element, bo w krótkim metrażu każdy detal działa mocniej niż w dłuższej formie. Jeden fałszywy ton, jedna źle ustawiona scena i cały film traci napięcie. Dlatego poza samym finansowaniem przewidziano także konsultacje, które mają pomóc dopracować projekty przed wejściem na plan.
Partnerem Short Lab została Fundacja Atelier Scenariuszowe. Laureaci i laureatki mają otrzymać profesjonalne konsultacje scenariuszowe, a także wsparcie w planowaniu dalszej drogi filmu – od strategii festiwalowej po obecność w obiegu międzynarodowym. To właśnie ten etap bywa dla krótkich metraży równie trudny jak samo kręcenie, bo dobry film bez odpowiedniej promocji potrafi zniknąć równie szybko, jak się pojawił.
Za działanie Gdańskiego Funduszu Filmowego i Gdańskiej Komisji Filmowej odpowiada Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku. Short Lab pokazuje, że miasto nie chce ograniczać się do wspierania dużych produkcji. Chodzi też o młodsze, bardziej kruche formy, które często są pierwszym sprawdzianem talentu i wejściem do filmowego obiegu.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Ostatnie Artykuły

Dwa seniorskie spotkania w Gdańsku. Będzie muzyka, ruch i porady

Trzy dni przerwy w gdańskiej bibliotece. Majówka zmienia rytm czytania

Kocie święto w Promyku dostanie pingwiny akcent i szansę na dom

Nagranie z pustostanu ujawniło brutalne znęcanie się nad 15-latkiem

Telefon o rzekomym wypadku kosztował seniorkę prawie 60 tys. zł

W Gdańsku rusza wiosenne sprzątanie – trzy dzielnice i lekcja segregacji

Linia 100 zniknie na dwie godziny podczas Żonkilowej Parady

Gdańsk otwiera Short Lab. Krótkie metraże dostaną nowe wsparcie

Autobusy 106 i 111 pojadą objazdem przez Śluzę i Łąkową

Wieczór o męskim cierpieniu w Pruszczu Gdańskim. Będzie rozmowa bez masek

Pomorskie szkoły mogą nakręcić Europę po swojemu w konkursie dla młodych

Port Gdańsk generuje miliardy i tysiące miejsc pracy - co naprawdę oznaczają te liczby

Cztery medale z Europy dla zawodników AN–DO, a debiutanci wrócili silniejsi

