Nagroda Pawła Adamowicza znów szuka odważnych ludzi z całego świata

W Brukseli ruszył nabór, który wyciąga na pierwszy plan ludzi działających bez rozgłosu, ale z wyraźnym skutkiem. Nagroda im. Pawła Adamowicza ma wskazać tych, którzy w samorządach i organizacjach bronią wolności, równości i solidarności, często w trudnym otoczeniu. W Gdańsku ta wiadomość brzmi szczególnie mocno, bo wraca do nazwiska prezydenta, które dla wielu stało się symbolem odpowiedzialności za drugiego człowieka. Zgłoszenia przyjmowane są do końca października.
- W Gdańsku i Brukseli znów szukają ludzi, którzy idą pod prąd
- Zgłoszenia płyną z samorządów, organizacji i sieci miast schronienia
- Poprzedni laureaci tworzą mapę odwagi od Kolonii po Stambuł
W Gdańsku i Brukseli znów szukają ludzi, którzy idą pod prąd
Europejski Komitet Regionów ogłosił rozpoczęcie naboru do VI edycji Nagrody im. Pawła Adamowicza. Wyróżnienie trafia do osób i organizacji z różnych stron świata, jeśli ich działalność ma lokalny albo regionalny wymiar i służy obronie wartości, które w życiu publicznym bywają dziś szczególnie wystawiane na próbę.
Chodzi o pracę na rzecz wolności, równości i solidarności, ale też o codzienny opór wobec dyskryminacji, nietolerancji, mowy nienawiści i ksenofobii. To nie jest nagroda za deklaracje. Liczy się realne działanie, widoczne w społecznościach, w samorządach, w organizacjach i sieciach współpracy, które potrafią zmieniać otoczenie krok po kroku.
Aleksandra Dulkiewicz przypomniała, że samorząd w myśleniu Pawła Adamowicza miał oznaczać przede wszystkim odpowiedzialność za drugiego człowieka.
„Dla prezydenta Pawła Adamowicza samorząd był przestrzenią odpowiedzialności za drugiego człowieka, niezależnie od jego pochodzenia, poglądów czy tożsamości” – powiedziała prezydent Gdańska.
W tym samym duchu dodała, że nagroda ma wskazywać tych, którzy „realnie zmieniają swoje otoczenie” i pokazują, że idee bliskie Adamowiczowi pozostają aktualne.
Zgłoszenia płyną z samorządów, organizacji i sieci miast schronienia
Prawo do zgłaszania kandydatów nie jest szerokie bez ograniczeń, ale obejmuje kilka ważnych środowisk, dzięki czemu nagroda ma charakter międzynarodowy i samorządowy zarazem. Kandydatów mogą proponować:
- miasta należące do sieci ICORN,
- samorządy lokalne i regionalne,
- organizacje międzynarodowe,
- dziesięcioosobowe grupy członków Europejskiego Komitetu Regionów i Parlamentu Europejskiego,
- przedstawiciele krajowych stowarzyszeń władz lokalnych i regionalnych.
Termin składania zgłoszeń upływa 31 października 2026 roku. Później ruszy kolejny etap procedury, a nazwisko laureata ma zostać ogłoszone 13 stycznia 2027 roku, dzień przed rocznicą tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. Uroczyste wręczenie zaplanowano podczas sesji plenarnej Europejskiego Komitetu Regionów w Brukseli na początku 2027 roku.
Nagroda została ustanowiona w 2021 roku przez Europejski Komitet Regionów wspólnie z Międzynarodową Siecią Miast Schronienia i Gdańskiem. Jej sens wykracza poza sam ceremoniał. To forma uznania dla ludzi, którzy stają po stronie praw podstawowych, integracji społecznej i równości szans, nawet wtedy, gdy taki wybór wiąże się z naciskiem, ryzykiem albo polityczną presją.
Poprzedni laureaci tworzą mapę odwagi od Kolonii po Stambuł
Historia poprzednich edycji pokazuje, że kapituła patrzy szeroko. W pierwszej odsłonie nagrody wyróżniono Henriette Reker, burmistrz Kolonii, za długotrwałe promowanie różnorodności i integracji. Później nagrodzono gminę Michałowo za pomoc na granicy polsko-białoruskiej w czasie kryzysu uchodźczego, a także przyznano specjalne wyróżnienie Oleksandrowi Babyczowi z Hołej Prystani.
W trzeciej edycji laureatem zostało stowarzyszenie z Brescii prowadzące działalność w Zavidovići. Organizacja od lat pracuje na rzecz integracji migrantów, wsparcia ludności cywilnej w czasie wojny i rozwoju demokracji lokalnej. W czwartym rozdaniu nagroda trafiła do Witalija Kliczki, burmistrza Kijowa, za obronę praw człowieka i samorządowej niezależności w czasie wojny.
Ostatnia, piąta edycja przyniosła wyróżnienie dla Ekrema İmamoğlu, burmistrza Stambułu, docenionego za obronę demokracji i niezależności samorządu mimo silnej presji politycznej. Specjalne wyróżnienie otrzymała też Mary Crilly z Cork, od lat zaangażowana w pomoc osobom doświadczającym przemocy seksualnej.
To właśnie ten wachlarz przykładów pokazuje, że nagroda nie zamyka się w jednej dziedzinie. Łączy ludzi, którzy w różnych miejscach świata stają po stronie tych samych wartości. I dlatego każda kolejna edycja wywołuje uwagę także w Gdańsku, gdzie pamięć o Pawle Adamowiczu nadal przekłada się na konkretne, międzynarodowe działania.
na podstawie: Referat Prasowy UM Gdańsk.
Ostatnie Artykuły

Pościg w Gdańsku skończył się przy torach. Kierowca miał zakaz i alkohol

Zwierzęta na planszy - biblioteka we Wrzeszczu zamyka sezon grą

Pięciu kierowców zatrzymanych w jeden dzień - jeden miał sądowy zakaz

Młodzi weszli do gry. Gdańska rada zaczyna nową kadencję

Nagroda Pawła Adamowicza znów szuka odważnych ludzi z całego świata

W Pruszczu Gdańskim ruszyły dystrybutory woreczków dla właścicieli psów

W Gdańsku nowa konserwator zabytków. Ma łączyć historię z klimatem

Zmiany na kilku liniach w Gdańsku. ZTM koryguje poranne i popołudniowe kursy

Podwale Przedmiejskie zwęzi się po porannym szczycie na co najmniej dwa tygodnie

CBŚP rozbiło siatkę od Toyot - trop prowadził do Gdańska

Gdańsk przez dzielnice i książki - Waldemar Nocny wraca do biblioteki

Letnica szykuje piknik dla sąsiadów. Będą zabawy i pomoc dla Anieli

Bajkowy festyn w Pruszczu Gdańskim. Lawendowy Król szykuje rodzinne święto

