Młodzi weszli do gry. Gdańska rada zaczyna nową kadencję

Młodzi weszli do gry. Gdańska rada zaczyna nową kadencję

W Nowym Ratuszu nie zaczęła się zwykła sesja, ale nowy etap dla młodych gdańszczan. Trzydziestu czterech radnych złożyło ślubowanie, odebrało certyfikaty i od razu weszło w pracę, która ma potrwać dwa lata. W tle były uroczyste gesty, lecz stawka była bardzo konkretna – wpływ na sprawy miasta widziany oczami uczniów i studentów. Dla Gdańska to sygnał, że młody głos ma wybrzmiewać wyraźniej niż dotąd.

  • Pierwsza sesja bez rozgrzewki
  • Skład, który pokazuje różne szkolne światy
  • Rada, która od lat zbiera młode spojrzenie na miasto

Pierwsza sesja bez rozgrzewki

Inauguracyjne obrady otworzyła Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska. Ton jej wystąpienia był jasny: młodzieżowa rada nie ma być dekoracją samorządu, lecz miejscem realnej rozmowy o mieście, jego problemach i pomysłach na zmianę.

„Rada Miasta Gdańska traktuje Młodzieżową Radę poważnie i naprawdę chce Was słuchać” – podkreśliła Agnieszka Owczarczak.

W jej wystąpieniu wybrzmiało też ważne przypomnienie, że młodzi radni mogą zgłaszać inicjatywy, opiniować uchwały i brać udział w debacie publicznej. To nie tylko zaszczyt. To również obowiązek, który wymaga odwagi, dyscypliny i umiejętności mówienia własnym głosem, także wtedy, gdy nie zgadza się on z głosem dorosłych.

Skład, który pokazuje różne szkolne światy

Nowa kadencja Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska została zbudowana po dwuetapowych wyborach przeprowadzonych w lutym i marcu 2026 roku. Mandaty zdobyły 34 osoby – 14 uczennic i 20 uczniów gdańskich szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych.

W tym gronie znalazły się:

  1. 11 osób ze szkół podstawowych,
  2. 15 osób z liceów ogólnokształcących,
  3. 8 osób ze szkół zawodowych.

Tak ułożony skład ma znaczenie większe niż sama statystyka. W jednej radzie spotykają się różne codzienności: inne potrzeby ma młodzież z podstawówek, inne uczniowie liceów, a jeszcze inne osoby uczące się zawodu. Dzięki temu łatwiej wyłapać sprawy, które zwykle giną w ogólnych deklaracjach – od transportu i przestrzeni miejskiej po zdrowie psychiczne czy warunki do nauki.

Podczas tajnego głosowania przewodniczącym rady został Szymon Ciszek. To on razem z pozostałymi członkami prezydium ma prowadzić prace organu, który ma reprezentować młodych mieszkańców Gdańska przez kolejne dwa lata.

Rada, która od lat zbiera młode spojrzenie na miasto

Młodzieżowa Rada Miasta Gdańska działa od 2011 roku jako organ doradczo-konsultacyjny Rady Miasta Gdańska. Jej zadanie jest proste w opisie, ale wymagające w realizacji – przekładać doświadczenia młodych ludzi na język samorządu. To właśnie tam trafiają uwagi dotyczące edukacji, równości, kultury, klimatu, transportu publicznego, przestrzeni miejskiej i zdrowia psychicznego.

Praca rady nie kończy się na sesjach. W poprzednich latach i teraz ma ona sięgać także po szkolenia, warsztaty, debaty oraz kampanie edukacyjne. Do tego dochodzą własne projekty młodych radnych, realizowane we współpracy z miejskimi instytucjami, szkołami i organizacjami pozarządowymi. Taki układ sprawia, że młodzi ludzie nie tylko komentują rzeczywistość, ale uczą się ją współtworzyć – od pierwszego pomysłu aż po efekt, który widać w mieście.

na podstawie: Referat Prasowy UM Gdańsk.