Ukradł towar i szarpał ochroniarza - policjant po służbie zareagował od razu

Ukradł towar i szarpał ochroniarza - policjant po służbie zareagował od razu

FOT. Policja Gdańsk

Na parkingu przy sklepie w Gdańsku zwykła kradzież szybko przerodziła się w szarpaninę z ochroniarzem. Wtedy do akcji wszedł policjant z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, który był na urlopie i zatrzymał 27-latka. Sprawa skończyła się zarzutem kradzieży szczególnie zuchwałej, a przez recydywę kara może wzrosnąć nawet do 12 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w piątek, 15 maja 2026 roku, przy ul. Kartuskiej w Gdańsku. Przed godziną 22:00 policjant z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, który przyjechał na parking jednej z sieci sklepów, zauważył szarpaninę między dwoma mężczyznami a ochroniarzem sklepu.

Jak ustalono, 27-latek wraz z kolegą i dziewczyną ukradł ze sklepu alkohol, artykuły spożywcze i kosmetyki o łącznej wartości 670 złotych. Gdy ochroniarz zauważył kradzież i próbował zatrzymać sprawców, ci zaczęli uciekać, a potem szarpać się z interweniującym pracownikiem ochrony.

Policjant po służbie zareagował natychmiast. Zatrzymał agresywnego 27-latka i powiadomił służby. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej. Za ten czyn Kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności. Ponieważ działał w warunkach recydywy, górna granica kary może wzrosnąć do nawet 12 lat pozbawienia wolności.

To pokazuje, jak szybko zwykła kradzież może przerodzić się w otwarte starcie, a jedna zdecydowana reakcja funkcjonariusza po służbie przesądziła o zatrzymaniu sprawcy.

na podstawie: Policja Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.