W województwie pomorskim bezdomność najmocniej dotyka mężczyzn po czterdziestce

FOT. Urząd Wojewódzki
Za suchymi liczbami z nowego badania kryje się obraz, który nie jest ani prosty, ani wygodny. W województwie pomorskim kryzys bezdomności najczęściej dotyczy osób starszych, samotnych i od dawna uwikłanych w problemy, które nie zaczynają się na ulicy. Większość badanych przebywała w placówkach, ale setki osób nadal żyją w przestrzeni publicznej albo w miejscach, które nie dają stałego bezpieczeństwa. Najmocniej wybrzmiewa też bezdomność ukryta – ta, której z zewnątrz często nie widać.
- Większość osób badanie znalazło pod dachem placówek
- Wiek, wykształcenie i samotne życie układają się w jeden obraz
- Alkohol, konflikty i zdrowie prowadzą do utraty dachu nad głową
Większość osób badanie znalazło pod dachem placówek
Na początku marca, na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, przeprowadzono ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych. W Pomorskiem udało się dotrzeć do 3314 osób w kryzysie bezdomności. W tej grupie było 525 kobiet, 73 dzieci i 2789 mężczyzn.
Rozkład geograficzny pokazuje ważną różnicę między większymi miastami a mniejszymi gminami. Aż 64 proc. osób objętych badaniem przebywało na terenie gmin poniżej 100 tys. mieszkańców, a 36 proc. w gminach większych. To sygnał, że ciężar tego problemu nie spoczywa wyłącznie na dużych ośrodkach. W wielu mniejszych miejscowościach pomoc musi być równie uważna, choć często działa ciszej i mniej widocznie.
Najwięcej badanych znalazło się w placówkach instytucjonalnych.
- 2185 osób, czyli 66 proc. – w placówkach
- 775 osób, czyli 23 proc. – w przestrzeni publicznej i miejscach niemieszkalnych
- 130 osób, czyli 4 proc. – w mieszkaniach treningowych i wspomaganych
- 7 proc. badanych wskazało inne miejsce pobytu, w tym czasowe mieszkanie u rodziny lub znajomych
Ten podział pokazuje, że bezdomność nie ogranicza się do obrazu znanego z ulicy. Duża część osób funkcjonuje dzięki schroniskom, noclegowniom i rozwiązaniom przejściowym, ale nie oznacza to jeszcze wyjścia z kryzysu.
Wiek, wykształcenie i samotne życie układają się w jeden obraz
Najliczniejszą grupę stanowiły osoby w wieku 41–60 lat. Zdiagnozowano ich 1401, czyli 42 proc. Drugą grupą pod względem liczebności były osoby po 60. roku życia – 1188 osób, a więc 36 proc. To potwierdza obserwację widoczną od lat: bezdomność najczęściej nie dotyczy bardzo młodych, lecz ludzi, którzy przez długi czas schodzili coraz niżej po stromym zboczu problemów.
W badaniu widać też strukturę społeczną tej grupy. 91 proc. badanych zadeklarowało obywatelstwo polskie, 1,5 proc. ukraińskie. Pod względem stanu cywilnego najwięcej osób wskazało, że są kawalerami lub pannami – 49 proc. Kolejne 33 proc. to osoby rozwiedzione. Zaledwie 8 proc. pozostawało w związku małżeńskim, a 7 proc. było wdowcami lub wdowami.
Wykształcenie również pokazuje, że kryzys najczęściej trafia osoby z niższym kapitałem edukacyjnym.
- wykształcenie zawodowe – 1258 osób, czyli 41 proc.
- wykształcenie podstawowe – 873 osoby, czyli 29 proc.
- wykształcenie średnie lub techniczne – 525 osób, czyli 17 proc.
- wykształcenie gimnazjalne – 153 osoby, czyli 5 proc.
- wykształcenie niepełne podstawowe – 87 osób, czyli 3 proc.
- wykształcenie wyższe – 73 osoby, czyli 2 proc.
Do tego dochodzi sposób życia, który często sprzyja osuwaniu się w samotność. 78 proc. osób gospodarowało samodzielnie, bez wsparcia grupy czy rodziny. To istotne, bo samotność w takim kryzysie nie jest jedynie tłem. Ona zwykle przyspiesza każdy kolejny problem.
Alkohol, konflikty i zdrowie prowadzą do utraty dachu nad głową
W odpowiedziach o przyczyny bezdomności najczęściej powtarzały się te same trudne motywy. Na pierwszym miejscu znalazło się uzależnienie od alkoholu, wskazane przez 36 proc. badanych. Niewiele rzadziej pojawiał się konflikt rodzinny – 33 proc. Potem rozpad związku – 19 proc. i eksmisja albo wymeldowanie z mieszkania – 17 proc. Taki sam wynik uzyskał zły stan zdrowia lub niepełnosprawność.
W dalszej kolejności badani wskazywali też:
- bezrobocie lub utratę pracy – 11 proc.
- zadłużenie – 10 proc.
- konflikt z prawem – 7 proc.
W tym samym badaniu widać, z jakiego wsparcia korzystają osoby w kryzysie. Najczęściej było to schronienie – 60 proc. oraz posiłki – 53 proc. Dalej pojawiały się pomoc finansowa – 33 proc., odzież – 28 proc. i dostęp do opieki zdrowotnej – 26 proc. To ważna mapa potrzeb: najpierw trzeba zapewnić dach, jedzenie i podstawową opiekę, dopiero później można mówić o stabilizacji.
Nowością tegorocznego badania było szersze przyjrzenie się bezdomności ukrytej. Chodzi o osoby, które nie mają własnego miejsca zamieszkania, ale czasowo zatrzymują się u rodziny, znajomych lub innych osób. Taką sytuację wskazało 8 proc. wszystkich badanych. W tej grupie najwięcej osób mówiło o pobycie do 3 miesięcy – 35 proc., a niewiele mniej o okresie od 3 do 12 miesięcy – 34 proc.
Jeszcze jeden wskaźnik pokazuje, że skala zjawiska może być szersza, niż sugerują same punkty pomocy. 545 osób, czyli 15 proc. badanych, powiedziało, że znało w ostatnich 12 miesiącach innych ludzi żyjących w podobnym, tymczasowym układzie. To właśnie ten rodzaj bezdomności bywa najtrudniejszy do wychwycenia, bo nie zawsze pojawia się w statystykach od razu.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Gdańsku.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Rzadkie polskie aparaty w Warszawie. Historia, którą warto zobaczyć

Na Ujeścisku oddano 60 mieszkań. Piotrkowska czeka jeszcze na kolejne domy

Przy Piotrkowskiej przybyło 60 mieszkań. Czynsz utrzymano na niskim poziomie

Ostatni gdański powstaniec warszawski nie żyje. Adam Borowski miał 100 lat

Czterdzieści stypendiów i 201 chętnych. Gdańsk wybrał projekty, które ruszą dalej

Większy samolot na trasie z Gdańska do Amsterdamu. KLM dokłada miejsca

Młode flamingi i podgorzałki w Gdańsku. Zoo ma wyjątkowo mocny sezon

Gdański MOPR szuka wolontariuszy. Pomoc potrzebna seniorom, dzieciom i przy wydarzeniach

Centralna e-rejestracja już działa. W Pomorskiem czeka ponad 32 tysiące terminów

W Gdańsku wydobyto granitową płytę z krzyżem. To może być XIII wiek

Alarm przerwał włamanie przy gdańskim komisie - 24-latek trafił w ręce ochrony

Wielki żłobek na południu Gdańska już stoi. Trwają odbiory

Nóż w sklepie, szybka obława - 32-latek trafił prosto do aresztu

FETA wydłuży nocne kursy. Po spektaklach wyjadą dodatkowe autobusy
Przydatne dane teleadresowe
- Polski Chór Kameralny Schola Cantorum Gedanensis - kontakt, siedziba i działalność
- Parafia św. Jadwigi Królowej w Gdańsku - msze, kancelaria, sakramenty
- Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Gdańsku - kontakt, wnioski, orzeczenia
- Pomorski Urząd Skarbowy w Gdańsku - kontakt, godziny, e-usługi
- Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa - kontakt, godziny przyjęć, obszar właściwości
- Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Gdańsku - kontakt, godziny, wydziały
