Babka od histy rozbiła szkolne pewniki w Kościerzynie

Babka od histy rozbiła szkolne pewniki w Kościerzynie

FOT. PBP Gdańsk

W kościerskiej filii zrobiło się głośno o historii, ale nie tej z podręcznika, tylko żywej, pełnej zaskoczeń i niedopowiedzeń 📚. Uczniowie spotkali się z dr Agnieszką Jankowiak-Maik, czyli dobrze znaną w sieci „babką od histy”, a rozmowę prowadziła Dorota Lińska-Złoch.

  • „Babka od histy” w Kościerzynie wytrąciła z równowagi szkolne schematy
  • Sierp, moneta i kobiety w historii pokazały, jak działa prawdziwa opowieść
  • Historia w wersji live i nowe książki do wypożyczenia

„Babka od histy” w Kościerzynie wytrąciła z równowagi szkolne schematy

To było ostatnie w tym roku szkolnym spotkanie autorskie dla uczniów w ramach projektu „Zdolni z Pomorza - wsparcie regionalne”, ale atmosfera daleka była od podsumowań na szkolną nutę. Jankowiak-Maik od początku uderzyła w to, co w historii najciekawsze - w jej nieoczywistość. Sama odpowiedź uczniów na pytanie o chrzest Polski, czyli rok 966, szybko okazała się tylko punktem wyjścia do większej opowieści o tym, jak wiele szkolnych „pewników” w rzeczywistości opiera się na uproszczeniach.

Zamiast suchej lekcji była więc rozmowa o tym, że nie wszystko da się zamknąć w jednej dacie. Padały przykłady pokazujące, jak mocno historia lubi się wymykać prostym odpowiedziom - od niepewnego roku chrztu Polski po pytania o to, kim naprawdę był Mieszko I. Padała też hipoteza, że mógł mieć związki z wikingami albo pochodzić z Moraw. 🎓

Sierp, moneta i kobiety w historii pokazały, jak działa prawdziwa opowieść

Spotkanie nie kręciło się wyłącznie wokół mitów do obalenia. Jankowiak-Maik sięgnęła też po rekwizyty, które pomagały uczniom dosłownie dotknąć historii. Wśród nich pojawił się sierp - przedmiot, który w niektórych miejscach wykorzystywano w pochówkach antywampirycznych nawet do XX wieku. Pojawiła się też opowieść o tym, jakie cechy przypisywano osobom, po których śmierci obawiano się powrotu jako upiora.

Uczestnicy mogli obejrzeć również znalezioną w Wielkopolsce arabską monetę. Takie detale robią różnicę, bo wyciągają historię z abstrakcji i przypominają, że za wielkimi hasłami stoją konkretne przedmioty, znaleziska i ludzkie wyobrażenia. 🕰️

Dużo miejsca dostały też kobiety w dziejach Polski. Władza nie była im dziedziczona, więc gdy trafiała w ich ręce, sytuacja od razu stawała się wyjątkowa. Stąd koronacja Jadwigi na króla, a nie królową. Jankowiak-Maik przypomniała też, jak surowo oceniano Annę Jagiellonkę - drugiego „króla-kobietę” - i jak często jej wizerunek sprowadzano do wyglądu, zamiast do politycznej roli.

Historia w wersji live i nowe książki do wypożyczenia

Ważnym wątkiem spotkania było też to, skąd właściwie bierzemy historyczne „fakty”. Średniowieczni kronikarze nie pisali z pozycji neutralnych obserwatorów - mieli własne sympatie, antypatie i polityczne ograniczenia. To właśnie dlatego tak ważne było rozróżnianie faktów od opinii, a także umiejętność czytania źródeł z dystansem.

Druga część spotkania miała już wyraźnie interaktywny charakter. Uczniowie chętnie wchodzili w rozmowę, dzielili się tym, które wydarzenia historyczne najbardziej ich interesują, a które z kolei omijaliby szerokim łukiem. Dzięki temu całość nie była wykładem z góry, tylko żywą wymianą, w której historia naprawdę zaczęła pracować na sali.

Na koniec ważny konkret: dzięki organizacji spotkania filia w Kościerzynie wzbogaciła swoje zbiory o nowe książki o tematyce historycznej. To dobry pretekst, by zajrzeć tam po wakacjach i sprawdzić, co można wypożyczyć na kolejną serię spotkań z przeszłością. Kolejne autorskie rozmowy z uczniami wrócą już jesienią, w nowym roku szkolnym 2026/2027.

na podstawie: Pomorska Biblioteka Pedagogiczna w Gdańsku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (PBP Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.