Barok, jazz i wolny wstęp. Letnie wieczory wracają do Gdańska

Barok, jazz i wolny wstęp. Letnie wieczory wracają do Gdańska

W centrum Gdańska znów zrobi się gęsto od dźwięków, ale bez biletowej bariery i sztywnej oprawy. Cappella Gedanensis przygotowała siódmą odsłonę „Letnich Wieczorów u Mennonitów” – cykl, który łączy zabytkowe wnętrza z programem sięgającym od muzyki dawnej po jazz i filmowe skojarzenia. Koncerty rozłożą się na całe lato, a publiczność będzie mogła wejść bez opłat. To propozycja dla stałych bywalców i dla tych, którzy chcą sprawdzić, jak klasyka brzmi w kameralnej, miejskiej scenerii.

  • Od baroku po jazz w jednym letnim cyklu
  • Inauguracja poprowadzi z Gdańska do Wenecji
  • Środowe koncerty i finał z północy Europy

Od baroku po jazz w jednym letnim cyklu

Tegoroczny program opiera się na różnorodności, która od lat jest znakiem rozpoznawczym Cappelli Gedanensis. W repertuarze znalazły się koncerty muzyki dawnej i klasycznej, ale też jazz, muzyka filmowa, występy wokalne, kameralne i solowe. Dzięki temu festiwal nie zamyka się w jednym stylu ani w jednej grupie odbiorców.

To ważne także z perspektywy miasta. Taki układ repertuaru pozwala przyciągnąć zarówno osoby dobrze osłuchane z muzyką klasyczną, jak i tych, którzy po prostu szukają letniego wydarzenia z charakterem. W praktyce oznacza to serię wieczorów, które nie powtarzają jednego schematu, tylko budują własny rytm – od pierwszych taktów po finałowy akord sezonu.

Inauguracja poprowadzi z Gdańska do Wenecji

Pierwszy koncert odbędzie się we wtorek, 23 czerwca, o godz. 19.00 w Kościele św. Józefa. Wieczór pod tytułem „Barokowa podróż z Gdańska do Wenecji” zestawi twórczość kompozytorów związanych z dawnym Gdańskiem z muzyką Antonio Vivaldiego. To program, który z jednej strony odwołuje się do lokalnej tradycji, a z drugiej otwiera ją na szerszy europejski kontekst.

Na scenie pojawią się:

  • Łukasz Długosz
  • Mykola Yefymenko
  • Elżbieta Boguszewska
  • Cappella Gedanensis pod dyrekcją Rafała Kłoczko

Właśnie taki zestaw wykonawców pokazuje, że festiwal nie stawia na przypadkowe nazwiska, ale na starannie zbudowany program. Inauguracja ma charakter wyraźnie otwierający cały cykl – z barokową energią, ale bez muzealnej sztywności.

Środowe koncerty i finał z północy Europy

Kolejne tygodnie przyniosą następne muzyczne spotkania. Wśród zapowiedzianych wykonawców są m.in. Konstanty Andrzej Kulka, Klaudyna Żołnierek, Konstanty Wileński, duet harfowy Carlos Peña Montoya i Juliusz Wesołowski, Manuel Fernandez, Accordion Band Harmonia oraz soliści koncertu „Bel canto nad Motławą”. Publiczność spotka się z nimi w środy o godz. 19.00 w Oblackim Centrum Edukacji i Kultury.

Finał zaplanowano na 19 sierpnia. Ostatni koncert, zatytułowany „Nordyckie pieśni lodu i ognia. Grieg–Sibelius–Nielsen”, zamknie festiwal nordyckim repertuarem w wykonaniu solisty Pawła Lacha i Cappelli Gedanensis pod dyrekcją Rafała Kłoczko. To mocne domknięcie cyklu – bardziej surowe w brzmieniu, ale dobrze wpisujące się w szeroki muzyczny obraz całego lata.

Organizatorzy przypominają też o zasadach wejścia. Wszystkie wydarzenia są bezpłatne, a na koncert inauguracyjny obowiązuje po prostu wolny wstęp. Na pozostałe spotkania trzeba odebrać darmowe wejściówki, dostępne na dwie godziny przed rozpoczęciem koncertu. Liczba miejsc jest ograniczona.

W tle pozostaje jeszcze ważna zmiana: obiekt, z którego wyrósł festiwal, nadal jest w przebudowie i ma zostać przystosowany do funkcji nowoczesnej sali koncertowej. Dlatego muzyka przeniosła się do dwóch przestrzeni przy ul. Elżbietańskiej, ale nie straciła swojego kameralnego charakteru. Właśnie w tym tkwi siła tego cyklu – w bliskości wykonawców, w letniej swobodzie i w mieście, które na kilka tygodni znów słucha uważniej.

na podstawie: Referat Prasowy UM Gdańsk.